Przepis Prababci na śliwki marynowane

Sezon na przetwory domowe w pełni, więc nie może zabraknąć przepisu na śliwki marynowane według receptury mojej Prababci. To najlepsze marynowane śliwki, mimo że przepis jest nieco pracochłonny, ale warto dla tego końcowego efektu.

Składniki:

Śliwki węgierki, ocet 10% rozcieńczony wodą (50/50), cukier, goździki

Sposób przyrządzania:

Śliwki węgierki należy wybrać w czasie, kiedy jeszcze są jędrne i twarde. Każdą śliwkę wycieramy dokładnie ściereczką bawełnianą. Potem rozcinamy wzdłuż, ale nie rozkrajamy do końca, wyjmujemy pestkę. Następnie wszystkie śliwki zalewamy w dużym naczyniu (garnek, miska etc) octem 10% z wodą. Zostawiamy maksymalnie na dobę. Po tym czasie zlewamy ocet, zaś śliwki układamy warstwami w słoiku, każdą przesypując cukrem i dodając 2 – 3 goździki aż do zapełnienia słoika.

Śliwki już po kilku dniach zaczynają puszczać sok, roztapiając cukier. Po kilku tygodniach nadają się do jedzenia. Śliwki są kruche, jędrne i niezwykle smaczne.

Wypróbujcie koniecznie.

Więcej o kulinariach znajdziecie tutaj.

Śliwki marynowane, fot. Damosfera
Śliwki marynowane, fot. Damosfera
Śliwki marynowane, fot. Damosfera
Śliwki marynowane, fot. Damosfera

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj


Inne w kategorii

PARTNERZY