Historia prawdziwa

Historia prawdziwa
Fot. Pixabay

21 lat później śni mi się moja pierwsza miłość, że znowu jesteśmy razem, jest cudownie, z nią było zawsze cudownie, bardzo pasujemy do siebie, (tak bardzo, że jak kiedyś byliśmy razem, moja ukochana często mówiła, żebyśmy sobie zrobili badania, czy nie jesteśmy spokrewnieni) – sen jest tak realny, że jestem w szoku, nigdy w życiu nie miałem takiego snu, podobno jest to sen proroczy, ale pomyślałem, że to niemożliwe, to tylko sen.

*Publikujemy list czytelnika nadesłany do redakcji Damosfery. Imię i nazwisko bohatera znane redakcji Damosfery.

Poznaliśmy się nad wodą w wakacje 1988 roku, jak ją zobaczyłem pierwszy raz od razu się zakochałem,  miałem 13 lat, ona miała 12, tak bardzo mi się spodobała, co dziwne, bo do tego czasu w ogóle mnie nie interesowały dziewczyny, ale ona była wyjątkowa, spotykaliśmy się 7 lat , wszystko, co robiliśmy pierwszy raz, pocałunki sex, to było cudowne, wszystko co się człowiek uczy w młodości – my uczyliśmy się razem, to była i jest pierwsza prawdziwa miłość dwojga ludzi, najlepsze chwile w życiu zawsze są i były z nią, ale zawsze przez te 7 lat jak byliśmy razem, jej rodzice byli przeciwni naszemu związku, aż któregoś dnia po 7 latach, moja kochana dziewczyna powiedziała, że bardzo mnie kocha i nigdy już w życiu nie pokocha nikogo tak jak mnie, ale nie możemy być razem – przeprosiła.

Załamałem się, zdenerwowałem, obraziłem się na nią, po 5-6 latach się odezwałem, ale ona już miała męża, dziecko, była mężatką, ja też się ożeniłem, miałem żonę, dzieci itd. Życie płynęło dalej, ale czułem, że nie wiem, jak to wytłumaczyć, ale moje serce było wypełnione tą pierwszą miłością, ale trudno, czasu się nie cofnie.

21 lat później śni mi się moja pierwsza miłość, że znowu jesteśmy razem, jest cudownie, z nią było zawsze cudownie, bardzo pasujemy do siebie, (tak bardzo, że jak kiedyś byliśmy razem, moja ukochana często mówiła, żebyśmy sobie zrobili badania, czy nie jesteśmy spokrewnieni) – sen jest tak realny, że jestem w szoku, nigdy w życiu nie miałem takiego snu, podobno jest to sen proroczy, ale pomyślałem, że to niemożliwe, to tylko sen.

Ale za kilka miesięcy znowu mam ten sam sen i tak z 3-4 razy, zacząłem bardziej się zagłębiać, co to znaczy itd., coś mi mówiło żebym się z nią skontaktował, więc napisałem na Fb, co słychać, ile masz dzieci, czy jesteś zdrowa...

Zdzwoniliśmy się, pogadaliśmy potem jeszcze parę razy, aż w końcu się spotkaliśmy, fajnie było się spotkać po dwudziestu kilku latach, byłem znowu najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, ale nie zamierzałem się jakoś angażować w jakiś związek, choć już od kilku lat nie układało mi się z żoną, moja była dziewczyna twierdziła, że w jej związku jest dobrze itd., ale po 2 miesiącach rozkleiła się i powiedziała, że nie chciała tego mówić, ale prawda jest taka, że mąż jest niedobry, poniża ją, nie szanuje i od kilku lat jest coraz gorzej, ale to jeszcze nic, z tym można jakiś czas żyć. Zaczęliśmy się częściej spotykać i powiedziała mi, dlaczego zerwała ze mną 25 lat temu, znowu się załamałem, powiedziała, że jej ojciec, buntowany przez matkę, ją strasznie bił za to, że się ze mną spotykała, bił czym popadnie i gdzie popadnie, aż nie wytrzymała, musiała albo uciec z domu, albo mnie zostawić.

Chcieliśmy być razem znowu i znowu się nie udało, znowu cała rodzina jest przeciwko niej, bo jej mąż jest poważnie chory i nie można go wyrzucić z domu, teraz są dzieci i chory mąż, postanowiliśmy, żeby była z rodziną, ale serca nasze nadal biją do siebie i każdy dzień, miesiąc są jak wieczność. Kochamy się, nic i nikt już tego nie zmieni, i bardzo cierpimy, bardzo... Nigdy nikogo nie oceniajcie... Ale dwoje dorosłych ludzi, mam na myśli jej rodziców, zepsuło nam życie, naszym dzieciom itd.

W życiu miłość jest najważniejsza.

Chcesz się podzielić swoją historią, to napisz do nas: [email protected].