Najnowszy damski zegarek marki NOMOS Glashütte Ludwig Gold 33. Towarzysz na całe życie

Najnowszy damski zegarek marki NOMOS Glashütte Ludwig Gold 33. Towarzysz na całe życie

Artykuł republikowany z portalu www.zegarkiimoda.pl.

W większości przypadków podarowanie bliskiej osobie biżuterii ze złota to wyjątkowy prezent. Delikatny, złoty zegarek również jest dobrym pomysłem. Najnowszy Ludwig Gold 33 firmy NOMOS Glashütte jest do tego idealny. To zegarek na wieczność. Klasyczny, dyskretny, ale urzekająco piękny zegarek na rękę. Wisienka na torcie na co dzień i towarzysz na całe życie.

Bauhaus – co warto wiedzieć o tej najsłynniejszej szkole designu?

Minimalizm, prosta forma, spokojne kolory, otwarta przestrzeń, funkcjonalność – oto filary szkoły projektowania Bauhaus. Jej narodziny przypadają na lata 20. XX wieku, zaś ojczyzną są Niemcy. Formalnie nie istniała długo, niecałe 15 lat. Ale wywróciła nogami cały bałagan art deco, porządkując go wedle swoich zasad. Pracowano nad przedmiotami codziennego użytku, budynkami, wszystkim, co mogłoby być przydatne społeczeństwu. Ideą nie była ekskluzywność i luksus dla wybrańców, a seryjność i dostępność. Tym samym szczególnie zwracano uwagę na dobór materiałów – kamień, drewno, metal.

Mimo krótkiej formalnej działalności placówki jej działanie odcisnęło głębokie piętno w sztuce kolejnych dekad. Świat zegarków nie oparł się nurtowi modernizmu w niemieckim wydaniu.

Wśród pionierów oszczędnego designu znajdują się prawdziwe ikony jak Junghans (model MaxBill), Junkers czy marka Nomos. Trzecia pozycja jest zdecydowanie najwyższą półką wśród wspomnianych i to ona będzie dziś bohaterem.

Nomos Glashütte - „Made In Germany” stawia na własną manufakturę

Manufaktura NOMOS Glashütte obchodzi właśnie 32. drugie urodziny. Tak, to nie pomyłka. Założona w 1990 roku w relatywnie krótkim czasie stała się sztandarowym projektantem i producentem minimalistycznych zegarków. Dodatkowo ma przyjemną tradycję – co roku, w okolicy świąt wielkanocnych, prezentuje nowość. Zwykle jest to odświeżone wydanie jednego ze swoich klasyków.

Kwiecień 2022 to data premiery najnowszego damskiego zegarka Nomos Glashütte Ludwig Gold 33. Jeden z najbardziej klasycznych czasomierzy zyskał kolejny wymiar. Dlatego przyjrzyjmy mu się bliżej.

NOMOS Glashütte Ludwig Gold 33 – urzekająco piękny i trwały

Na pierwszy rzut oka jest surowo i... surowo. Ale to tylko pozory.

Wystarczy poświęcić Ludwigowi nieco więcej uwagi, by dostrzec kunszt, jaki kryje się w tworzących go elementach. Klasyczna okrągła koperta mierzy 33 mm; perfekcyjnie, aby dyskretnie wyglądać spod mankietu, bądź błyszczeć w towarzystwie małej czarnej. Wykonana z 18-karatowego złota nadaje elegancji i ponadczasowego sznytu.

Dzięki specjalnie wyprofilowanym uszom miękko układa się na nadgarstku, dopasowując się do niego i zapewniając komfort noszenia. Galwanizowana tarcza mieni się srebrzystymi refleksami, pięknie kontrastując z ciepłem złota, obecnego na smukłych wskazówkach.

Dla możliwie najwyższej przejrzystości zdecydowano się na godzinowe indeksy rzymskie. Połączenie z prostymi markerami minutowymi w stylu „chemin de fer” tworzy wyjątkowo harmonijne zestawienie. Ciekawy jest zabieg polegający na zastąpieniu symetrycznie położonych, wizualnie "szerokich" cyfr (11, 9-6, 7-5) pojedynczymi liniami, zapewne by nie zaburzyć proporcji. Pierwsze skrzypce zdecydowanie gra sub-tarcza z sekundnikiem. Delikatnie wpuszczona w cyferblat ma powierzchnię stworzoną z okręgów, po których sunie niewielka wskazówka. Logo marki dopełnia ascetycznego wizerunku. Całość okala bardzo wąski, zgrabny pierścień lunety.

Zegarek z ręcznie nakręcanym mechanizmem i kopertą z 18-karatowego złota

Co kryje się pod spodem? Mechanizm Alpha to typ kalibru in – house. Określenie to można przetłumaczyć jako „wewnątrzzakładowy”. W praktyce oznacza, że cały – od momentu projektu do znalezienia się w zegarku – został wykonany przez jedną manufakturę, bez pośredników. W przypadku Ludwiga serce można podziwiać przez transparentny tył z szafirowego szkła. Co ważne, zapewnia pracę nawet przez 43 godziny po jednokrotnym nakręceniu.

Prawdziwym majstersztykiem jest pasek. Pod nazwą Horween Genuine Shell Cordovan® kryje się produkt i metoda. Materiałem jest bardzo specyficzna skóra końska, pochodząca z określonej części tego zwierzęcia. Nieregularne, owalne kształty są garbowane, golone, a następnie polerowane – proces ten trwa co najmniej sześć miesięcy. W Ludwigu uzyskano piękny, palony, brązowy kolor, fenomenalnie uzupełniający ciepłe złote tony. Pasek ma złote zapięcie.

Jak przystało na ekskluzywny produkt nie mogło zabraknąć wyrafinowanego opakowania. Zegarek zapakowano w etui z miękkiej skóry, które pozwala bezpiecznie go transportować, kiedy nie jest na nadgarstku.

NOMOS Glashütte Ludwig Gold 33 – cena

Zakup Nomos Ludwig 33 Gold to wydatek rzędu ok. 8600 CHF, co w przeliczeniu daje kwotę ok. 38 300 PLN.

Marzena Kondera-Giergiel