Ubrania vintage – klasyka w dobrym stylu

Ubrania vintage – klasyka w dobrym stylu

Dlaczego ubrania vintage obecnie zyskują na wartości? Jest wiele odpowiedzi na to pytanie. Przede wszystkim coraz więcej zrozumienia i akceptacji wśród społeczeństw naszego globu zyskuje temat ratowania naszej planety Ziemi. Nie od dziś wiadomo, że przemysł odzieżowy w znacznym stopniu przyczynia się do zmian klimatu. Według World Wildlife Fund do produkcji bawełny na jedną koszulkę potrzeba 2700 litrów wody, a jednej pary tanich  jeansów 11000 litrów. Poza tym produkcja odzieży odpowiada za 10% światowej emisji dwutlenku węgla. Sęk w tym, że przyzwyczailiśmy się do zmiany ubrań w każdym sezonie, aby być trendy, a efektem są  zalęgające tony ubrań na wysypiskach śmieci. Ale powolutku rośnie w nas świadomość konsumencka. Coraz częściej do głosu dochodzą hasła: slow fashion (czyli sztuka rozsądnego kupowania ubrań) czy less waste (praktyki, majce na celu zmniejszenie ilości wytwarzanych odpadów).

Moda vintage wraca do łask. Stare fasony dostają nowe życie. Coraz częściej zwracamy uwagę na jakość ubrań, na ich wykonanie, a trzeba sobie jasno powiedzieć, że ubrania z minionych dekad są dobrej jakości. Wyróżnia je nie tylko materiał, ale i precyzja wykonania. Moda  z lat 50-tych, do 90-tych, zyskuje dziś na znaczeniu. Lata 40-te również są inspiracją dla współczesnych czasów, ale te rzeczy są unikatowe i wykorzystywane najczęściej przez stowarzyszenia grup rekonstrukcyjnych, ale nie tylko. Ubrania vintage chętnie nosimy dzisiaj, mając w świadomości, że upływ czasu nadał im szlachetności i tajemniczości.

Za modne uważa się dzisiaj sukienki w stylu pin-up, wąskie w talii (kolekcję taką posiadał Dior w 1947 roku), ołówkowe spódnice w stylu Audrey Hepburn, koszule z kołnierzykami, żakiety z baskinką, które doskonale podkreślają talię. Młodzież chętnie sięga po żakiety z wszytymi poduszkami na ramionach z lat 80-tych, damskie garnitury, swetry z wielkimi, barokowymi guzikami oraz spodnie z szerokimi nogawkami.  Nieśmiertelny denim oraz modele sportowych butów z lat 90-tych są dziś szałem. Również koszulki  z nadrukami i ubrania , które noszą lekkie ślady znoszenia.

Za królową stylu vintage uważana jest Dita von Teese, która stylizuje się na ikony lat 50-tych. Trzeba przyznać, że oprócz dopasowanej fryzury i makijażu posiada ona również krągłości, które idealnie pasują do tego stylu, a więc kobiece, zmysłowe podkreślające biust i wcięcie w talii. Aktorka stawia na sukienki i spódnice mocno przylegające do ciała, albo wybiera te, które podkreślają talię, ale są rozkloszowane. Do tego kocie okulary, stylizowana broszka oraz torebka. Całość tworzy elegancką kobietę obok której nie sposób przejść obojętnie.

Caroline de Maigret, francuska modelka starszego pokolenia, również wypracowała sobie niepowtarzalny styl. Długie marynarki oraz spodnie z szerokimi nogawkami to coś, co szczególnie upodobała sobie Caroline. Klasyka stylu jest nieśmiertelna. Do tego modelka lubuje się w dużych kolczykach, które były modne w latach 80-tych. Modelka prezentuje styl uniwersalny, w którym można wyjść zarówno do pracy, a także na prywatne spotkanie wieczorową porą.

Gdzie szukać takich modowych perełek?

Proponowałabym zacząć od przeszukania szaf mam i babć. Pamiętam żółciutki płaszczyk mojej mamy, który założyłam jako przebranie na Dzień Wiosny. Dziś paradowałabym w nim po ulicy. Niestety nie doczekał dzisiejszych czasów, a szkoda.

Miejscem, gdzie można wyszukać rzeczy w stylu vintage to popularne second handy. Tu jednak pole do popisu maja prawdziwi poszukiwacze. Wyszukiwanie zajmuje bowiem wiele czasu i wymaga dużo cierpliwości, ale nagroda może przynieść wiele satysfakcji.  Warto regularnie śledzić dostawy, aby wyłowić te prawdziwe perełki. Branża z drugiej ręki rozwinęła się prężnie. Praktycznie w każdym mieście można znaleźć wiele takich miejsc.

Oprócz popularnych lumpeksów  można odwiedzić również komisy z modą luksusową jak „Pyskaty Zamsz”. Można mieć pewność, że towar ten jest weryfikowany nie tylko pod względem jakości, ale też oryginalności.

Kolejne miejsce  to portale sprzedażowe np. Vinted, czy Ebay, Etsy, OLX. Tu kupisz towar z drugiej ręki on-line. Interesujących nas ubrań możemy szukać, wpisując frazę np. po materiałach (jedwab, wełna), hasłach ( np. vintage, 80’s), lub po firmach (np. Massimo Dutti, Zara). Nowe oferty pojawiają się codziennie, dlatego trzeba być cierpliwym i szybkim, zanim ktoś sprzątnie nam sprzed nosa wymarzoną rzecz. Jeśli kupujesz na Vinted, warto skorzystać z opcji Kup teraz. Portal pobiera wtedy drobną opłatę, ale można być pewnym, że w razie jakiś nieprawidłowości  można to zgłosić.

Popularne stały się tzw. vintage shopy. Od second handów różnią się tym, że rzeczy w nich są wyselekcjonowanie i wcześniej przebrane, co oczywiście przedkłada się na cenę.  Do popularnych vintage shop należą: Ventimiglia vintage, Hopla store, Reclo store, Minima Vintage, Nie Znosze, Vintage Selection Shop.

Wspomnieć należy o grupach tematycznych na Facebooku lub Instagramie. Osoby sprzedają między sobą piękne rzeczy. Można dogadać się co do ceny. Wystawiając towar na sprzedaż, sprzedający podaje rozmiar, skład ubrania. Zobowiązany jest też pokazać na zdjęciach towar oraz wszelkie jego mankamenty, aby kupujący był dobrze poinformowany co do jakości ubrania, który chce kupić.

Popularne grupy to: Vintage UnitSale, Damosfera. Porządki w szafie, Second Unit Sale, Smart Fashion Sale, Slow Fashion Sale, Vintage/Retro, Vintage In Poland.

Co jakiś czas w większych miastach organizowane są też targi mody vintage, które cieszą się sporym zainteresowaniem.

Trzeba też wspomnieć o tym, że popularne marki odzieżowe takie jak H&M czy Monki zaczęły wprowadzać nowa politykę w duchu eko i zero waste (czyli w skrócie: nic nie idzie na marne). Popularność zdobyły projekty H&M Conscious. Do ich stworzenia wykonywane są materiały z recyklingu. Firma Monki stworzyła kolekcję strojów kąpielowych uszytych z poliamidu i poliestru, pochodzących z recyklingu.

Od lat kupuję rzeczy w second handach. Takie zakupy sprawiają mi ogromną przyjemność i w pewnym sensie przyprawiają mnie o dreszczyk emocji, co uda mi się wyszukać tym razem. Regularnie śledzę też grupy sprzedażowe i czasem znajdę coś wyjątkowego. Z całą pewnością mogę powiedzieć, że ciuchy sprzed lat są naprawdę świetnej jakości, dobrze uszyte i ponadczasowe, a o to przecież poniekąd nam chodzi, żeby wyróżnić się z tłumu i nosić na sobie coś, co ma dobry skład i jest przyjemne dla ciała.