Więcej...

    Mistrzynie wywabiania plam na męskim ego

    Męskie ego – pojęcie odnoszące się do poczucia pewności siebie, własnej wartości czy kontroli, które mężczyźni często posiadają. To cecha pozwalająca im osiągać sukcesy na polu zawodowym oraz prywatnym. Jednak męskie ego może nieść za sobą zarówno pozytywne aspekty, jak i negatywne. Wszystko zależy jak jest ono wykorzystywane. Może pomagać w budowaniu pewności siebie, ale również prowadzić do zachowań niezdrowych i niepożądanych zwłaszcza w relacjach damsko męskich.

    Męskie ego w relacjach

    To złożony temat, który może przejawiać się różnymi zachowaniami i postawami. Nie można jednoznacznie stwierdzić, że męskie ego jest zawsze złe, ale pewne zachowania związane z nadmierną pewnością siebie, dominacją, kontrolą czy brakiem empatii mogą być szkodliwe dla związków i relacji interpersonalnych.

    Zbyt wysokie ego

    Często określane jest jako nadmierna pewność siebie lub arogancja. Może prowadzić do wielu problemów w relacjach damsko-męskich i w innych aspektach naszego życia. Osoba z nadmiernym ego jest zazwyczaj skupiona na sobie, może dominować w relacji czy nie słuchać potrzeb czy opinii partnerka/partnerki. Warto podkreślić, że każdy człowiek jest inny, a jego poziom pewności siebie może być różny u różnych mężczyzn , jednak warto się temu przyglądać. Budowanie relacji i bycie w niej to wyzwanie dla obu stron. Ale nie możemy pozwolić na zdominowianie czy wręcz podporządkowanie się jednego z partnerów względem silniejszego w związku, by móc mówić o zdrowej i szczęśliwej relacji.
    Oto kilka aspektów związanych ze zbyt wysokim ego w relacjach damsko-męskich:
    • Brak empatii: Osoba z nadmiernym ego może mieć trudności ze zrozumieniem potrzeb czy uczuć partnera oraz z empatią względem drugiej osoby. Są skoncentrowani wyłącznie na własnych potrzebach i samym sobie. Brak zrozumienia i uwzględnienia potrzeb drugiego człowieka skutkuje narastaniem konfliktów.
    • Nie umiejętność przyznawania się do błędu:
    Nikt nie lubi przyznawać się do błędów i przepraszać, ale mężczyznom sztuka ta przychodzi wyjątkowo opornie. Niejeden facet woli skłamać czy zrzucić winę na innych, niż powiedzieć prawdę, która obnażyłaby jego pomyłkę. Męska duma jest w tej kwestii wyjątkowo duża.
    • Nadmierna dominacja: Osoba dominująca często podejmuje decyzje samodzielnie bez konsultacji z partnerem/partnerką i narzuca swoją wolę. To może prowadzić do wielu konfliktów, nieporozumień i frustracji u drugiej strony. Gdy mężczyzna próbuje kontrolować wszystkie aspekty naszego życia i relacji nie uwzględniając zdania partnerki, może to prowadzić do braku równowagi w związku.

    • Brak gotowości do współpracy: Osoba ta jest często zbyt uparta i niechętna do współpracy. Często ma przekonanie, że tylko ich podejście i sposób myślenia są słuszne.
    • Arogancja: Nadmierna pewność siebie może być odbierana jako arogancja, co może być zniechęcające dla partnera. Osoby takie często wydają się być wyniosłe i nieprzystępne.
    • Nadmierny egoizm: Mężczyzna stawiający własne potrzeby i pragnienia ponad potrzeby partnerki może tworzyć toksyczne relacje.

    Kobieta w relacji a męskie ego

    Wiele kobiet żyje w relacjach opartych na całkowitym podporządkowaniu się mężczyźnie, nie mające własnego zdania czy będące przedmiotem wyśmiewania czy poniżania ze strony partnera. Trwanie w toksycznej relacji jest bardzo trudne i niszczące dla wszystkich zaangażowanych stron.
    Kilka przykładów i sygnałów mówiących o tym, że jesteś w toksycznej relacji z facetem o wysokim ego:
    • Partner kontroluje, narzuca ci własne zdanie i preferencje. Wie lepiej co jest dobre, a co złe dla ciebie i podejmuje stosowane decyzje w tym zakresie nie licząc się z twoim zdaniem.
    • Manipulacja w toksycznej relacji jest bardzo powszechna. Mężczyzna wykorzystuje swoją pozycję i ego do manipulowania tobą czasem nawet grożąc np. zakończeniem czy zerwaniem związku jeśli nie spełnisz jego oczekiwań, gdy ty już jesteś w pełni „uzależniona” od bycia z nim w tak narzuconej relacji.
    • Krytykowanie i wyśmiewanie, to kolejny przykład takich zachowań, co doprowadza do zachwiania twojej samooceny lub jej obniżenia.
    • Ograniczanie kontaktów ze znajomymi, rodziną pokazuje jak bardzo partner wymaga naszej uwagi skupionej tylko na nim, bo przecież to on jest najważniejszy.
    • Brak szacunku względem osoby z którą dzielimy życie, dom, pasje to bardzo niepokojący objaw. Toksyczny partner nie traktuje cię i nie zwraca się do ciebie z szacunkiem, często obraża, poniża czy traktuje jak przedmiot do zaspokajania swoich potrzeb. Nie ma równości w związku.
    • Partner nie będący wsparciem emocjonalnym dla swojej kobiety, nie trwający przy tobie gdy tego potrzebujesz – czy to nie przejaw egoizmu?
    • Agresja słowna czy fizyczna

    Te wszystkie przykłady to kropla w morzu łez i sytuacji jakich ludzie doświadczają na co dzień będąc w związku z drugim człowiekiem z nadmiernym ego. Naturalną potrzebą każdego człowieka, jest potrzeba bycia kochanym, zauważanym, szanowanym i traktowanym z równością w związku. Z ręką na sercu, niech każdy z nas zada sobie pytanie, czy nigdy nie doświadczył któregoś z wyżej wymienionych zachowań u swojego partnera/partnerki czy to z obecnym czy innym związku z przeszłości? Czy nigdy nie zdarzyło ci się okłamać przyjaciółkę czy kogoś z rodziny że np. jesteś chora lub dłużej siedzisz w pracy, by nie móc się z nią spotkać, bo przecież byłoby to wbrew woli twojego faceta?
    Czy nigdy nie doświadczyłaś/doświadczyłeś przemocy słownej ze strony swojego partnera który pokazując swoją siłę i wyrażając gniew czy złość ciska w ciebie słowami, które ranią nas na wskroś nie bacząc, czy cię to dotyka lub czy patrzą i słuchają tego dzieci? Czy nie denerwujesz się lub nie masz obaw przed powrotem do domu, bo spóźniłaś się pół godziny czy godzinę do domu, bo zagadałaś się z koleżanką, której nie widziałaś wieki, myśląc, co będzie gdy wrócisz domu o innej niż dotychczas porze?
    Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że wiele kobiet ma świadomość z kim dzieli życie, a mimo to tkwi w takich relacjach usprawiedliwiając i wywabiając plamy na męskim ego, szukając tysiąca wymówek – dlaczego on tak postąpił, zrobił czy powiedział. Nie myślimy o sobie, naszych potrzebach, uczuciach i całej masie przykrości, jakich doświadczamy każdego dnia rezygnując tym samym z siebie.
    Zasłaniamy się jego ciężkim dniem w pracy, kłótnią z szefem czy kumplem, co usprawiedliwia jego wyżywanie się na nas, na rzucanie w nas słowami – kamieniami by mógł dać upust swoim emocjom. Wieczne zmęczenie, by cokolwiek zrobił w domu, pomagając nam przy codziennych czynnościach czy opieką nad dziećmi. Nie, to my padając na twarz, wracając z pracy lecimy na zakupy, odbieramy dzieci z przedszkola, szkoły – jeśli je mamy, gotujemy obiad i robimy całą masę innych rzeczy w domu, a i tak nie jesteśmy wystarczająco dobre. Bo przecież znajdzie się coś, co mogłyśmy zrobić lepiej. Żyjemy z człowiekiem, który swoje frustracje władowuje na nas – dając sobie tym samym ulgę, ale nam przysparzając wielu przykrości i łez.
    Stąd mój apel do każdego z was! Jeśli doświadczacie obecnie takich relacji, wyrwijcie się z marazmu i myśli, że tak już musi być. Nie musi! Każdy z nas ma prawo do szczęścia, do relacji opartej na równym traktowaniu, zrozumieniu i wzajemnym słuchaniu swoich potrzeb. Do akceptacji naszych silnych i słabych stron, i poczucia, że jesteś coś wart. Nie dajmy sobie wmówić, że tak wygląda życie i każdy ma tak samo, bo to nieprawda. Nie dajmy się zmanipulować, że tak musisz żyć i nie mieć prawa głosu w swojej sprawie.
    Nikt nie przeżyje życia za nas, za ciebie. Czasem nachodzą mnie różne myśli, skąd ten trend, skąd takie przeświadczenie, że nie da się, nie umiem inaczej. Często tkwiąc w takiej relacji same zaczynamy wierzyć w to, co słyszymy od partnera, że bez niego sobie nie poradzimy, że nic nie jesteśmy warte, a los obdarował nas takim skarbem w postaci mężczyzny bez którego nie potrafimy oddychać i co gorsza, musimy być mu wdzięczne za to wszystko. A nigdy nie myślimy, że np. to w gruncie rzeczy bardzo smutny i samotny człowiek. Bez przyjaciół, nie doświadczający ciepła i miłości. To taka obrona przed strachem, by tego nie doświadczyć. Kontrola nad sobą i nad kimś, daje nam poczucie bezpieczeństwa i mocy sprawczej. Czasem warto oddać tę kontrolę komuś innemu, by żyło się lepiej.
    Warto zaznaczyć, że nie wszyscy mężczyźni przejawiają negatywne cechy związane z męskim ego i nie jest to cecha charakterystyczna dla wszystkich mężczyzn. Pozytywne cechy jak pewność siebie, zdolność do podejmowania decyzji czy umiejętność ochrony partnerki mogą być przydatne i ważne w relacjach. Rozróżnić należy pomiędzy zdrowym poczuciem własnej wartości a nadmierną pewnością siebie, która może doprowadzić do wielu problemów w związku.
    Pracujmy nad komunikacją, słuchamy siebie nawzajem i poskramiajmy cechy zbyt dominujące w nas samych. Jeśli nie potrafimy poradzić sobie z tym samym, skorzystajmy z terapii. Jednak najważniejsze jest to, by ze sobą rozmawiać i być świadomym, że czasem i my sami możemy potrzebować pomocy. Terapia może być pomocna w rozwiązywaniu problemów związanych z nadmiernym ego.

    Ściskam
    Anka

    Źródła:

    Męskie ego – budowanie silnej osobowości

    6 rzeczy, które ranią męskie ego

    Więcej o psychologii znajdziecie tutaj.

    Ego, fot. Unsplash
    Ego, fot. Unsplash
    Ego, fot. Unsplash
    Ego, fot. Unsplash

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!

    Akceptuję Politykę prywatności / RODO i Regulamin serwisu

    Proszę podać swoje imię tutaj



    Inne w kategorii

    PARTNERZY