Dieta
Zawsze starałam się zdrowo odżywiać. Uważam, że zdrowe odżywianie ma daleko idące dobre skutki, tak samo zresztą jak odżywianie się śmieciowym jedzeniem. Nie na darmo się mówi: „jesteś tym co jesz”. Jednak, gdy zaczęłam jeździć do pracy do Łodzi uznałam, wręcz było to oczywiste, że będę się żywiła tym, co tam nabędę. Jadłam rano kanapkę od tzw. „pana kanapki”, a potem szłam na obiad do stołówki mieszczącej się w kompleksie budynków, w których pracuję. Jedzenie niby poprawne, ale ewidentnie wszystkie zupy czy sosy zaciągnięte mąką. Gdy utyłam, co u mnie nie jest specjalnie normalne, postanowiłam się wziąć za siebie.
Co zmieniałam w swojej diecie? Co z niej wyeliminowałam a co wprowadziłam?
Jako że nie jestem fanką pieczywa i nigdy nie byłam, a ten produkt wyjątkowo mi nie służył, w pierwszej kolejności odstawiłam pieczywo. Przed wyjściem z domu jem na ogół jajecznicę, ale jak mam zupę obiadową to ją. W każdym razie zawsze, niezależnie od pory roku, staram się, by pierwszy posiłek był ciepły i konkretny, daje mi bowiem napęd na większą część dnia. Po przyjeździe do Łodzi jem sałatkę, którą wiozę z domu.
Poszczególne jej elementy mam przygotowane dzień wcześniej, rano je tylko łączę i doprawiam. Jem ją ok. godziny 9:30-10:00. Ze mną jedzie również do Łodzi obiad. Ten szykuję sobie wieczorem. Na ogół jest to mięso z warzywami. Przygotowuję to wszystko na różne sposoby, uwielbiam bowiem i mięso i warzywa i nie jest to dla mnie jakiś specjalny problem. Uwielbiam też zupy. Właściwie zupami mogłabym się żywić od rana do nocy, ale jest problem z ich przewiezieniem, więc z bólem serca musiałam odpuścić.
Jednocześnie dzięki polskiej firmie Duo Life poznałam super suplement diety, który wspomaga mnie w moich działach i to naprawdę całkiem skutecznie. „DuoLife Medical Formula ProSlimer® bazuje na składnikach wspomagających walkę z nadprogramowymi kilogramami, potęgując redukcję tkanki tłuszczowej, regulując gospodarkę wodną organizmu, jak i wspierając procesy metaboliczne. Innowacyjna formuła pozbawiona konserwantów i produktów genetycznie modyfikowanych.” – produkt jest do nabycia w Damosferze.
I tak oto dzięki powyższej diecie – czyli zmianie całej filozofii związanej z odżywianiem, zaczęłam gubić to, co zupełnie niepotrzebnie mi przybyło.
autor: Kasia Krauss



