Rachunki za ogrzewanie, przegrzane pokoje i grzejniki, które w jednym pomieszczeniu grzeją za mocno, a w drugim za słabo, skłaniają wielu użytkowników do zainteresowania się regulacją temperatury. Niewielki element zakładany na zawór grzejnikowy potrafi sam dostosowywać przepływ wody do tego, jak ciepło jest w pokoju. Działa bez prądu i bez programowania, a mimo to wpływa na komfort i zużycie energii. Wiele osób nie wie jednak, co dokładnie dzieje się w jego wnętrzu, dlaczego cyfry na pokrętle nie oznaczają stopni Celsjusza i czemu urządzenie czasem wymaga uwagi. Poniżej opisujemy budowę i zasadę pracy, rodzaje dostępnych modeli, współpracę z zaworem, sposób ustawiania oraz podstawy konserwacji.
Budowa głowicy i zasada działania czujnika temperatury
Sercem urządzenia jest czujnik, czyli element reagujący na zmiany temperatury powietrza. Najczęściej jest to mieszek wypełniony cieczą lub woskiem, który rozszerza się pod wpływem ciepła i kurczy podczas chłodzenia. Mieszek naciska na trzpień zaworu albo przestaje na niego naciskać, dzięki czemu przepływ wody przez grzejnik zwiększa się lub maleje. Całość mieści się w obudowie z pokrętłem, na którym znajduje się skala wartości, zwykle od gwiazdki lub symbolu śnieżynki do cyfry 5.
Wzrost temperatury w pokoju powoduje stopniowe przymykanie zaworu, a spadek jego otwieranie. Zwykle głowica termostatyczna nie wyłącza grzejnika gwałtownie, tylko stopniowo przymyka zawór i moduluje dopływ gorącej wody. Regulacja przebiega powoli, bo czujnik musi się nagrzać lub ostygnąć. Do budowy należą jeszcze sprężyna, która przywraca trzpień do pozycji wyjściowej, oraz mechanizm zadawania wartości, łączący pokrętło z mieszkiem.
Rodzaje głowic termostatycznych i ich zastosowanie
Najprostszy podział dotyczy sposobu pracy. Głowice mechaniczne korzystają wyłącznie z rozszerzalności czynnika i nie potrzebują zasilania. Modele elektroniczne mają wyświetlacz, zasilanie z baterii i pozwalają na programowanie harmonogramu w ciągu doby oraz tygodnia. Trzecią grupę stanowią głowice inteligentne, sterowane przez aplikację lub centralę, które łączą się z domowym systemem automatyki.
Różnią się też położeniem czujnika. W wersji standardowej jest on wbudowany w obudowę, ale gdy grzejnik jest zasłonięty zabudową albo firanami, lepiej sprawdza się czujnik wynoszony na kapilarze albo zdalny. Dostępne są ponadto warianty do miejsc, w których urządzenie narażone jest na manipulacje, na przykład z blokadą pokrętła w szkołach czy biurach. Wybór zależy od typu pomieszczenia i potrzeb:
- mechaniczne do pokoi o stałym rytmie użytkowania,
- elektroniczne do sypialni i miejsc, gdzie temperatura ma się zmieniać o określonych porach,
- z czujnikiem zdalnym przy grzejnikach za osłonami,
- z zabezpieczeniem przed przestawieniem w przestrzeniach wspólnych.
Współpraca głowicy z zaworem termostatycznym i rodzaje przyłączy
Sama głowica nie reguluje przepływu, tylko steruje zaworem, na którym jest zamontowana. Zawór wyposażony jest w trzpień, który po naciśnięciu zamyka drogę wodzie. Zawory termostatyczne mają też nastawę wstępną, pozwalającą zrównoważyć hydraulicznie cały układ, tak aby woda trafiała równomiernie do wszystkich grzejników. Ta nastawa wykonywana jest osobno i zazwyczaj przy montażu instalacji.
Najczęściej spotykanym typem przyłącza jest gwint M30×1,5, w którym głowicę nakręca się na zawór nakrętką. Występują także rozwiązania zatrzaskowe, mocowane na klik, oraz systemy z własnymi złączami, stosowane przez niektórych producentów. Przed zakupem należy sprawdzić, jaki gwint ma zawór, bo niedopasowane elementy nie zapewnią poprawnego działania. W razie wątpliwości dobór potwierdza instalator lub producent armatury.
Ustawianie skali i utrzymywanie stałej temperatury w pomieszczeniach
Cyfry na pokrętle odpowiadają przybliżonym przedziałom temperatury, a nie dokładnym wartościom. Zwykle środkowe położenie daje w pokoju komfortowe ciepło, a niższe wartości odpowiadają chłodniejszemu wnętrzu. Rzeczywisty wynik zależy od mocy grzejnika, ocieplenia budynku, położenia pokoju i temperatury wody w instalacji, dlatego najlepiej ustawić pokrętło, odczekać kilka godzin i skorygować wartość o jedną działkę, obserwując termometr.
Stabilną temperaturę ułatwia kilka nawyków. Czujnik nie powinien być zasłonięty grubą zasłoną ani meblem, bo odczyta zawyżoną temperaturę i zbyt wcześnie przymknie zawór. Nie warto też odkręcać pokrętła na maksimum, żeby pokój nagrzał się szybciej, gdyż nie zwiększa to mocy grzejnika, a jedynie wydłuża otwarcie zaworu. Podczas wietrzenia dobrze jest ustawić niższą wartość lub zamknąć głowicę na kilka minut, żeby nie grzała otwartego okna.
Konserwacja i wymiana głowicy w sezonie grzewczym
Urządzenie jest proste, ale po wielu sezonach może tracić sprawność. Najczęstszy objaw to brak reakcji na zmiany temperatury, na przykład grzejnik stale gorący lub stale zimny. Przyczyną bywa zablokowany trzpień zaworu, który po okresie przestoju przykleił się do gniazda, albo zużyty mieszek. Poza sezonem grzewczym dobrze jest ustawić głowicę na maksymalne otwarcie, co zmniejsza ryzyko zastania się elementów.
Jeśli trzpień jest unieruchomiony, często wystarczy zdjąć głowicę i delikatnie go poruszyć. Gdy to nie pomaga, wymiana samej głowicy jest zwykle prosta i nie wymaga spuszczania wody z instalacji, bo zawór pozostaje na miejscu. Należy jedynie dobrać model z takim samym przyłączem. Prace przy samym zaworze lub instalacji lepiej powierzyć instalatorowi, który zadba o szczelność i właściwe wyregulowanie układu.
Artykuł sponsorowany.



