Edyta Gawarska:
Stawiam na naturalne produkty, a skoro lubię wino 😉 – mój wybór był prosty. Wybrałam unikalne kosmetyki z wina firmy ESDOR. Zawierają aż 85 procent naturalnych składników i ich głównym składnikiem jest eminol – skoncentrowany wyciąg polifenoli, które działają przeciwzmarszkowo i zapobiegają przekrwieniu skóry oraz pojawieniu się na niej rumienia.
Jesiennią używam VID Perfection ESDOR. Świetny produkt do naprawy skóry po słońcu, którego sobie latem nie żałuję. Ma formę olejku, który aby zwiększyć korzyści i przyśpieszyć proce regeneracji skóry stosuję go na noc przed nałożeniem odżywczego kremu
Aksamitna konsystencja i delikatny zapach powoduje, że jak myślę peeling od razu przychodzi mi do głowy jeden produkt – antyoksydacyjny peeling oczyszczający do ciała ESDOR. Nie tylko złuszcza martwe komórki naskórka, wygładza skórę, ale pobudza krążenie krwi. Działa bakteriobójczo i łagodzi podrażnienia. Po użyciu moja skóra jest miękka i rozjaśniona. Dzieje się tak, bo produkt w swoim składzie ma m.in. pestki białych winogron.
Intensywnie nawilża moją skórę – antyoksydacyjne nawilżające masło do ciała ESDOR. Zawiera masło Shea, kwas hialuronowy, witaminę E i oliwę z oliwem. I to co lubię najbardziej… szybko się wchłania.
Wszystkie produkty mają jeszcze jedną zaletę, która powoduje, że nie umiem z nich zrezygnować. Zapach. Pachną latem i zabiegami w Spa ;-).
Kasia Krauss
stawia naprodukty kolagenowe, bo kolagen jest odpowiedzialny za elastyczność skóry i działa antyzmarszczkowo.
Jej ulubionymi produktami kolagenowymi są:
Kolagen platynowy, którego używam na zwilżoną skórę rano i wieczorem, a następnie kiedy twarz wyschnie nakładam na nią krem. Jego właściwości są niesamowite, bo chroni on naszą skórę przed nadmiernym starzeniem się. Dzięki niemu skóra jest sprężysta, wygładzona, a po dłuższym stosowaniu staje się jaśniejsza. Następnie nakładam tej samej firmy kolagenowy krem pod oczy, który zawsze stoi u mnie na półce.
No i od lat stosowanym przeze mnie produktem tej firmy jest kolagenowy żel do mycia twarzy. Co w nim mnie urzekło? Nie piecze oczu, idealnie zmywa z całej twarzy z makijażu, włącznie z tuszem (oczywiście zwykłym, nie wodoodpornym), pozostawiając skórę aksamitną.
A jakie są Wasze ulubione kosmetyki?




