Więcej...

    Mam faceta, podróżuję, a w lustrze widzę smutną kobietę

    Bardzo byś chciała, żeby było inaczej, ale nie jesteś w stanie pójść do sklepu, więc jesz byle co, za to faszerujesz się kawą i słodyczami… znasz to? Jak co roku w styczniu dopada większość z nas styczniowa depresja.

    Depresja

    Właściwie ustalmy, co to jest depresja. To nie jest chwilowy spadek nastroju czy smutek, który sam minie, ale choroba, która dotyka coraz więcej Polaków: choruje na nią od 1,5 do 2,6 milionów.

    Jest 10 objawów, który bierzemy pod uwagę rozpoznając depresję:

    –  Obniżony nastrój i zmniejszenie energii

    – Osłabienie koncentracji uwagi

    – Niska samoocena

    – pesymistyczne widzenie przyszłości

    – Zaburzenia snu

    – Myśli samobójcze

    I takie objawy utrzymują się przez 14 dni. Wtedy warto wybrać się po pomoc do psychiatry, choć z badań wynika, że w Polsce zaledwie co trzeci chory podejmuje terapię.

    – Mam super faceta, pracę i często podróżuję. Ale kiedy patrzę w lustro rozsypuję się. Widzę smutną kobietę – obraz nędzy i rozpaczy – mówi Anna, która z przerwami od kilku lat walczy z depresją.

    Ta choroba  ma swoje źródło głównie w czynnikach genetycznych i nieprawidłowej florze jelitowej,  ale przyczyny depresji mogą być również związane z życiem społecznym i emocjonalnym osoby.

    Dobrą wiadomością dla osób z mniej nasiloną depresją mogą być naturalne leki przeciwdepresyjne takie jak np. deprim lub można zjadać w dużych ilościach pożywienie antydepresyjne.

    Produkty, które działają antydepresyjnie:

    – Zażywaj witaminę D

    – Brązowy ryż

    – Banany

    – Sushi

    – Pomidory

    – Makaron

    Można też sięgnąć po pomoc do sieci. Królową Internetu, która od lat walczy z depresją jest Sabrina Benaim (występuje na Youtube i ogląda ją prawie 7 milionów osób).  A ostatnio wydała tomik wierszy na temat depresji. Jest ona przenikliwą obserwatorką codzienności, którą z niezwykłym wyczuciem opisuje w krótkich formach poetyckich. Wiersze są do bólu szczere. Ten tomik odczaruje nawet najbardziej mroczne chwile w naszym życiu. Wiecie dlaczego? bo depresja towarzyszy nam często przez cały rok, a nawet życie. Co z tego, że wyjeżdżasz nad piękne morze, kiedy ty czujesz się, jak pisze autorka, jak „niewidzialna kość” i jesteś jak kostka cukru, która rozpuszcza się szybciej niż mogło się wydawać…

    Oto fragment jej twórczości:  

    mama mówi: przecież umiesz zrobić coś z niczego,

    a potem pyta bez ogródek czy się boję śmierci.

    nie, ja się boję żyć

    Banaim swoją twórczością nie stara się podnosić nikogo na duchu. Bo wie, że nikt nie wie, co może pomóc drugiej osobie, kiedy ma trudny czas. Ona po prostu pisze, to co czuje. Siła jej utworów tkwi w prawdziwości jej uczuć.

    moja depresja zmienia kształty

    bywa świetlikiem w łapie niedźwiedzia

    a potem staje się niedźwiedziem

    Ona po prostu gada ze swoją depresją. I motywuje się do odzyskania radości z życia, bo czy nie po to żyjemy?

    w niektórych opowieściach

    bohater musi zabić coś złego, żeby uwolnić jego światło.

    w mojej opowieści

    bohaterka i rzecz zła to ja,

    muszę się nauczyć, jak wyciągnąć z siebie światło.

    znam tę magiczną sztuczkę.

    A Ty znasz?

    autor: redakcja Damosfery

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!

    Akceptuję Politykę prywatności / RODO i Regulamin serwisu

    Proszę podać swoje imię tutaj



    Inne w kategorii

    PARTNERZY