Medytacja – fanaberia czy konieczność naszych czasów

Medytacja – fanaberia czy konieczność naszych czasów
Fot. Pixabay

Czy medytacja to przejściowa moda, a może konieczność naszych czasów? Czy i jakie korzyści dla naszego zdrowia niesie ze sobą regularna praktyka? Czy warto i jak – rozpocząć swoją przygodę z medytacją?

Medytowanie, jako forma relaksacji, stało się bardzo popularne w dzisiejszych czasach. Orędownikami medytacji są celebryci, tacy jak Sting, Oprah Winfrey czy Paul McCartney, a także sportowcy, jak Iga Świątek. Wielu jej zwolenników znajdziemy również w naszym bezpośrednim otoczeniu. Czym zatem jest medytacja i jakie korzyści płyną z jej regularnej praktyki?

Podążając za Wikipedią, medytacja (łac. meditatio – zagłębianie się w myślach, rozważanie, namysł) to praktyka polegająca na ćwiczeniu umysłu lub wprowadzaniu się w odmienny stan świadomości dla uzyskania dobroczynnego skutku. Najprościej mówiąc, medytacja to technika relaksu, która pozwala na oczyszczenie umysłu z niechcianych myśli oraz wyzbycie się codziennego napięcia psychicznego. Jest sposobem na rozluźnienie, wyciszenie i odcięcie od otaczających nas problemów. Pomaga uwolnić się od różnego rodzaju dolegliwości zdrowotnych, zarówno w sferze psychicznej, jak i fizycznej.

Techniki medytacji znane i stosowane były już w czasach starożytnych. Rzymski cesarz Marek Aureliusz zwykł mawiać: „Nigdzie nie znajdziesz spokojniejszego miejsca odosobnienia niż w swojej własnej duszy”. Dziś jednak pojęcie oraz potrzeba medytacji nabrały nowego znaczenia. Żyjemy w czasach, w których zewsząd atakują nas różnego rodzaju bodźce. Do mózgu w ciągu sekundy dociera ponad 100 mld bitów informacji. Wiele z nich to przekazy, które mają negatywny wpływ na nasze zdrowie, powodując choćby podniesienie ciśnienia, poziomu cukru we krwi czy obniżenie nastroju i spadek sił witalnych. Ilość bodźców i informacji, którymi jesteśmy bombardowani, zaczyna przekraczać możliwości adaptacyjne naszych organizmów.

I tu z pomocą przychodzi właśnie medytacja. Korzyści z regularnej praktyki są nie do przecenienia. Medytacja bowiem:

· poprawia nastrój

· obniża stres, niepokój oraz lęk

· łagodzi stany depresyjne

· zwiększa kreatywność

· poprawia jakość snu oraz łagodzi problemy związane z zasypianiem

· zwiększa poziom samoakceptacji oraz pewności siebie

· obniża ciśnienie krwi

· łagodzi migreny

· zwiększa odporność i redukuje ból

· korzystnie wpływa na pracę mózgu zwiększając poziom serotoniny

· redukuje poziom kortyzolu (hormonu stresu)

· poprawia funkcjonowanie układu odpornościowego

· przyspiesza metabolizm.

Kojarzona powszechnie z całkowitym odcięciem się od myśli, czy wypowiadaną w pozycji kwiatu lotosu mantrą ‘om’, medytacja w rzeczywistości może być praktykowana na wiele różnych sposobów. Oto kilka technik, z których każda sprawdzi się zarówno u osób poczatkujących, jak i bardziej doświadczonych:

·       Medytacja prowadzona – idealna „na start”. Jak sama nazwa wskazuje, to ktoś inny prowadzi osobę będącą w stanie medytacji, mówiąc co ma robić w danym momencie. Wiele sesji prowadzonych można znaleźć na portalu youtube.pl czy w aplikacjach na telefon, np. Calm.

·       Medytacja w ruchu – polega na jednoczesnym wykonywaniu czynności oraz medytowaniu. Można ją praktykować w trakcie spaceru, ćwiczeń czy w drodze na zakupy. W trakcie medytacji uwaga skupiona jest na ciele i jego doznaniach. Na tym jak się porusza, odczuciach płynących z poszczególnych jego części, z dotyku ziemi pod stopami czy wiatru na skórze. Uwaga powinna być skierowana również na oddech i otaczające dźwięki tak, by w 100% być w „tu i teraz”.

·       Medytacja uważności (mindfulness)polega na skupianiu całej uwagi na tym, czego w danym momencie doświadczamy, zwracając uwagę na każdy szczegół. To bycie świadomym wszystkich otaczających dźwięków i zdarzeń. Pozwolenie na swobodny przepływ myśli, bez skupiania się czy osądów. Rejestrowanie otaczającego świata wszystkimi zmysłami. Może być wykonywana w każdym momencie i każdej przestrzeni. Jest doświadczaniem i czerpaniem radości z chwili obecnej.

·       Medytacja mantry – praktykowana klasycznie w pozycji siedzącej, z powtarzanymi/ śpiewanymi na głos słowami (mantrami). Mantry to dźwięki o wysokich wibracjach, które poprawiają nasze samopoczucie zarówno psychiczne, jak i fizyczne. W medytacji mantr całą uwagę skupiamy właśnie na wydawanych przez siebie dźwiękach. Wiele mantr znajdziemy na portalu youtube.pl czy Spotify. Najbardziej spopularyzowaną jest mantra „OM”, która obniża stres i uspokaja umysł. Piękną propozycją jest również mantra RaMaDaSA, przynosząca ulgę podczas obniżonego nastroju, zmartwień, poczucia lęku i strachu.

·       Medytacja skupienia – polega na skupieniu całej swojej uwagi na jednym przedmiocie z naszego otoczenia.  Może to być obraz, okładka książki lub inny dowolny przedmiot. Wspaniałe efekty wyciszenia daje koncentracja na płomieniu świecy. Ważne, aby cała uważność skierowana była na wybrany przedmiot, a  obserwacja pozbawiona analizy i osądów.

·       Medytacja oddechu – jak wskazuje nazwa, polega na koncentracji na oddechu. Świadomym  skupieniu uwagi na każdym wdechu i wydechu, oraz odczuciach z płynących z ciała. Do medytacji wprowadzić można również elementy wizualizacji, wyobrażając sobie gęstość wdychanego powietrza, jego kolor oraz dobroczynny wpływ na każdą komórkę ciała, którą wypełnia.

To którą technikę medytacji wybierzemy, zależy wyłącznie od nas, i tego co nam w danym momencie w duszy gra. Nie ma lepszych i gorszych praktyk. Najważniejszy jest trening i systematyczność. Tak jak tabletka przepisana przez lekarza działa, kiedy stosujemy ją regularnie, tak tym większe korzyści z medytacji uzyskamy, im częściej będziemy ją praktykować. Nie trzeba przeznaczać na to całego poranka czy wieczoru – wystarczy jeśli zaczniemy od 5 minut dziennie, które będziemy zwiększać, kiedy poczujemy chęć i gotowość. Nie należy się również przejmować, jeśli w trakcie praktyki myśli będą się pojawiać w głowie. To normalne. Wystarczy je obserwować. Z zewnątrz, jakby nas nie dotyczyły. Nie wchodzić w nie i pozwolić im płynąć, tak jak obłoki płyną po niebie. Możemy też wyobrazić sobie, że myśli zapisywane są na tablicy – wystarczy wziąć gąbkę i je zetrzeć. Dobrym sposobem jest również przeniesienie uwagi na oddech. Z czasem myśli będzie coraz mniej, aż w końcu znikną. Tak jak w każdej innej dziedzinie, tak i w medytacji – trening czyni mistrza.

Dowolność dotyczy nie tylko techniki medytacji, ale również pozycji w jakiej praktykujemy. Można to robić zarówno w pozycji leżącej, jak i siedzącej. Na macie, w pozycji kwiatu lotosu, jak i w wygodnym fotelu (tu należy zwrócić uwagę, aby nogi nie były skrzyżowane, a stopy dotykały podłoża).

Zatem wygospodaruj w swoim harmonogramie zajęć 5 minut dziennie, wybierz technikę, która jest Ci najbliższa i do dzieła. Praktykując regularnie, wkrótce poczujesz cudowne działanie medytacji dla Twojego organizmu.