Luksus
Ingrid Cosmetic to polska firma kosmetyczna specjalizująca się w kosmetykach kolorowych. Ma w swojej ofercie wiele wspaniałych produktów takich jak pudry, fluidy, bazy, szminki, lakiery cienie, tusze, jednak chyba jednymi z lepszych są wszelkie rodzaju bazy pod makijaż.
Kasia opowiada o swoich doświadczeniach z marką:
Kasjana z Ingrid Cosmetics wybrała dla mnie bazę zieloną przeznaczoną do skóry z problemami naczynkowymi. Świetnie maskuje zaczerwienienia i przebarwienia, użycie fluidu jest w zasadzie formalnością. Latem lub na imprezy używam bazy w kolorze różowym – rozświetlającej. Zawiera drobinki, które nadają jasności naszej skórze.
Mają również świetne fluidy, które dzięki lekkiej konsystencji idealnie się rozprowadza po twarzy. Dalej idą pudry w kamieniu, ale nie może zabraknąć pudru ryżowego, którym wykańczamy makijaż – wygładza i długotrwale matuje.
Lakierów i szminek używam niezwykle rzadko, ale jak już to stawiam na te z Ingrid Cosmetics, bowiem mają piękne kolory, szminki trzymają się bardzo długo.
Z kolei Justyna uważa, że kosmetyki Ingrid Cosmetics świetnie się sprawdzają podczas specjalnych okazji – używam bazy nawilżającej pod makijaż. Umalowana przez profesjonalne makijażystki firmy Ingrid Cosmtecis, oprócz tego, iż pięknie wyglądałam, to czułam się bardzo komfortowo. Wysoka pigmentacja cieni do powiek dała długotrwały efekt, do tego niepowtarzalny charakter makijażu a zawarte w kosmetykach Ingrid witaminy nie obciążały powieki. Wytuszowane rzęsy, przypudrowane policzki oraz szminka idealnie podkresliły całość. Dlatego więc zaczęłam używać tych kosmetyków na codzień.
Sprawdź, dlaczego Edyta używa kosmetyków Ingrid Cosmetics:
Aby wydłużyć trwałość makijażu, wyrównać niedoskonałości cery, zredukować zmarszczki i zmniejszyć widoczność porów, używam bazy pod makijaż. Baza nawilża skórę, matowi cerę lub neutralizuje zaczerwienienia. Dla mnie baza to podstawa. Próbowałam chyba już wszystkich baz firmy INGRID, oprócz zielonej przeznaczonej do cery tzw. naczynkowej, ponieważ nie ma tego typu problemów.
Numerem 1 jest dla mnie baza rozświetlająca (Makeup Base – Smoothing & Illuminathing). Dlaczego? Ponieważ mam suchą i skłonną do przesuszeń skórę. Zawarte w niej rozświetlające drobinki, które świecą światłem własnym i odbitym nadają mojej skórze idealny koloryt. Unikalne, jedwabiste wykończenie sprawia, że kosmetyki kolorowe nakładane na bazę łatwo się rozprowadzają. Produkt przedłuża też trwałość makijażu. Moja skóra po użyciu tej bazy jest sprężysta i elastyczna.
Bazę wygładzająco-matującą (Makeup Base, Smmoothing & Mattifying) stosuję właściwie tylko na „wielkie” wyjścia, ponieważ zapobiega ona nadmiernemu błyszczeniu skóry a co również ważne utrwala makijaż. Perfekcyjnie wygładza twarz i niweluje minimalne zmarszczki. Makijaż utrzymuje się na niej cały dzień, matuje więc skóra się nie świeci. Nie spotkałam się jeszcze z kosmetykiem, który jest tak miły w dotyku na palcach oraz na twarzy.
Zimą
Zimą najczęściej stosuję bazę nawilżającą Make-up Base, która łączący w sobie właściwości bazy i kremu pielęgnującego. Zapewnia świetne nawilżenie co sprawia, że moja skóra w ciągu dnia ma o wiele lepszą kondycję tworząc film ochronny, który skutecznie zapobiega utracie wody i chroni przed wysuszeniem. Moja skóra jest lepiej nawodniona i elastyczna. Co ważne baza niweluje również żółty odcień cery i wyrównuje jej koloryt, nadając twarzy promienny, zdrowy wygląd. Kolejnym krokiem jest oczywiście dobór podkładu, który współgra z daną bazą.
Moim ulubionym podkładem jest Dr Make up. To połączenie odżywczego serum z podkładem liftingującym. Formuła kosmetyku kryje niedoskonałości oraz zapewnia matowe wykończenie. Głęboko odżywia, liftinguje i napina skórę. Dodatkowo wygładza ją tworząc efekt nawilżonej i naturalnej skóry. Podkład dopasowuje się do kolorytu skóry oraz optycznie spłyca zmarszczki. Nie zatyka porów. Ma całkiem dobre krycie, matowe wykończenie, fajną płynną konsystencje (ale nie za bardzo płynną, taką w sam raz) i fajnie wygląda na twarzy. Podkład bardzo ciemnieje po użyciu, dlatego wzięłam to pod uwagę podczas wybierania koloru i teraz po wyschnięciu nie jest dla mnie za ciemny.
Podkład
Drugi podkład, który polubiłam to Ideal Face – długotrwały i doskonale kryjący. Stosuje go, gdy moja skóra potrzebuje lepszego krycia. To niezwykle delikatny fluid, o lekkiej i aksamitnej konsystencji.
Podkład doskonale nawilża i wygładza skórę. Rewelacyjnie się rozprowadza, wyrównuje koloryt cery pokrywa drobne niedoskonałości i co ważne dopasowuje się do koloru skóry. Jest trwały, odpowiednio nawilża i wygładza skórę, perfekcyjnie kryje niedoskonałości a skóra jest jedwabista w dotyku.
Redakcja Damosfery – Edyta, Justna i Kasia



