Energia zimą
Kiedy za oknem jest ciemno i zimno trudno jest zmusić się do wyjścia na siłownię, by odzyskać podczas ćwiczeń dobry humor i dawkę dodatkowej energii przynajmniej na kilka dni… Ci, którzy mają psiaki są przynajmniej zmuszeni do odbycia kilku spacerów dziennie i dzięki żwawej rundzie po okolicy – mogą zaliczyć ruch na świeżym powietrzu (hm… jak nie ma smogu) i poczuć się lepiej.
Coraz więcej z nas unika kontaktów towarzyskich, a zimą to już dodatkowo boimy się zarazków i prychających z każdej strony dzieci, więc ograniczmy swoje relacje z innymi do smsów czy lajkowania postów znajomych w mediach społecznościowych. Jeśli należysz do grona osób, które ze spotkań ze znajomymi czerpią pozytywną energię, warto zimą zafundować sobie na przykład weekendowy pobyt u nich. W dobrym dla nas towarzystwie wytwarzają się „hormony szczęścia”, a jak wiadomo działają antydepresyjnie i obniżają poziom stresu.
Stres
Niestety większość ludzi czerpie energię do działania z aktywacji hormonów stresu. Adrenalina pobudza, stymuluje przy okazji znieczula – możemy zrobić więcej, szybciej, bez zbędnych refleksji. Często nie zdajemy sobie sprawy, że dzieje się to kosztem nieodnawialnego źródła energii w naszym organizmie, że system w pewnym momencie się przegrzeje i gwałtownie wyhamuje i wtedy zaczynamy chorować… dlatego specjaliści polecają, by znaleźć złoty środek.
Czyli obserwować siebie – swoje ciało i emocje i doprowadzać do normalnego stanu siebie… i znaleźć najlepszy dla siebie relaks, odstresowywacz i nie zapominać o nim. Nie ma co eksploatować siebie w okresie zimy, kiedy i tak brakuje nam energii, którą latem czerpiemy też ze słońca, którego w ostatnich miesiącach roku zdecydowanie mamy zbyt mało.
Można też doświetlać się specjalnymi lampami stosując fototerapię. Dobrze jest postawić sobie ją na biurku i cały dzień spędzać w jej towarzystwie gorsze dni…
Co jeść zimą, by mieć energię?
– Ryby morskie (śledź, łosoś, makrela)
– Banany
– Jajka
– Nasiona słonecznika
– Jarmuż, brokuły, zielony groszek
– Orzechy, nasiona konopne – warto dodawać do sałatek
autor: redakcja Damosfery



