Upały
W środku miasta, gdzie temperatura sięga ponad 35 stopni, pomiędzy wielkimi budynkami z daleka od hałasu komunikacji miejskiej – park jest doskonałym pomysłem na przeżycie upałów w mieście.
Na szczęście od kilku lat miasta inwestują w zieloną przestrzeń i zapełniają roślinami nawet najmniejsze miejsca, tworząc tzn. parki kieszonkowe. Przy tym, jak wiele powstaje osiedli, na których komercyjnie zajęty jest każdy kawałek przestrzeni, myślenie o drzewach i krzewach, które nie tylko oczyszczają powietrze, ale jak śpiewał Jonasz Kofta „użyczają nam chłodu” jest ważne. Korzystajmy więc z drzew i liści póki nikt ich nie wyciął.
Parki
Wizyta w niektórych parkach ma też element historyczny, bo najstarsze polskie parki powstały na terenach należących pierwotnie do arystokracji. W XIX wieku tereny zielone projektowano na miejscu rozbieranych starych fortyfikacji. Tak powstały m.in. krakowskie Planty, warszawski park Traugutta.
Podczas pobytu w ogrodzie miejskim też jesteśmy narażeni na promieniowanie UV, dlatego przed każdym wyjście w domu należy użyć kremu z filtrem na odsłonięte części ciała, szczególnie twarz czy kark, najbardziej wystawione na słońce.
Co jeszcze warto zabrać ze sobą do parku
– Przyda się pomadka ochronna z filtrem, która zapobiega wysuszaniu i pierzchnięciu ust.
– Kapelusz na głowę – po letnie fasony zapraszamy na zakupy do Salonu Damosfery, gdzie czekają na was najmodniejsze modele.
– By ochronić oczy, należy wyposażyć się w dobre okulary przeciwsłoneczne z filtrem.
– Białą parasolkę – siedząc pod nią poczujesz się jak dama.
– Butelkę z wodą z minerałami.
Tak dobrze zaopatrzeni upał nam nie straszny. Możemy spokojnie pracować w cieniu drzew, a po pracy koniecznie pozwólmy sobie na krótką drzemkę, po której zyskamy dodatkowy zastrzyk energii.
autor: redakcja Damosfery



