Trochę tłuszczyku jest nam potrzebne, bo tkanka tłuszczowa gromadzi się:
– Pod skórą (tzw. tkanka tłuszczowa podskórna), gdzie pomaga w utrzymywaniu ciepłoty ciała,
– Wokół narządów w jamie brzusznej (tzw. tkanka tłuszczowa trzewna), gdzie pełni m.in. funkcję izolacyjną i amortyzacyjną, chroniąc narządy wewnętrzne przed urazami mechanicznymi.
– Tkanka tłuszczowa jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu.
To prawda. Ale jaka jest prawidłowa ilość tłuszczu w organizmie?
– Przyjmuje się, że u zdrowych mężczyzn tłuszcz może stanowić od 8 do 21 proc. masy ciała, a u kobiet norma wynosi od 23 do 34 proc. – mówi Hanna Stolińska-Fiedorowicz, dietetyk z Instytutu Żywności i Żywienia.
Na przykład, jeśli kobieta waży mniej niż 48 kilogramów lub ma mniej niż 22 proc. tkanki tłuszczowej, to mogą się u niej pojawić nieregularne cykle miesiączkowe, a w skrajnych przypadkach może nawet przestać miesiączkować. Tkanka tłuszczowa wytarza bowiem hormony, które wpływają na wydzielanie hormonów płciowych. Gdy w organizmie brakuje tłuszczów, zaburzone jest działanie m.in.: funkcji jajnika, jąder czy podwzgórza.
To, jakie jest nasze indywidualne zapotrzebowanie na tłuszcz zależy od naszych potrzeb energetycznych – co wiąże się m.in. z wiekiem, płcią i poziomem aktywności fizycznej.
Tłuszcz
Jedno jest pewne. Tłuszcz jest najbardziej kalorycznym składnikiem żywności. Jeden gram tłuszczu dostarcza bowiem aż dziewięć kilokalorii. Gdy organizm sięgnie po tłuszcz z komórek tłuszczowych, do krwiobiegu uwalniane są wolne kwasy tłuszczowe i glicerol. Nie są one jednak tylko zapasem energii, ale również budulcem komórek czy nabłonka skóry. Są też głównym składnikiem błon komórkowych.
Kwasy tłuszczowe są potrzebne m.in. do tworzenia cholesterolu, witaminy D oraz licznych hormonów. Są też ważne dla wielu procesów metabolicznych i nerwowych. Tłuszcze niezbędne są także w komórkowej syntezie białek.
Na podstawie: pap.zdrowie.pl



