Muzyka
– Potęga brzemienia, polifonia, zmienianie barw. To mnie początkowo fascynowało w muzyce – mówił Blechacz w rozmowie z Ruchem Muzycznym. Właściwie wszystko wskazywało na to, że zostanie organistą. Jednak to miłość do fortepianu zwyciężyła, ale fascynacja Bachem pozostała.
Jego nowa płyta jest wyważona – słychać na niej fascynacje organowe, ale pianista gra też współcześnie.
– Nie neguję użycia współczesnego Steinwaya, aczkolwiek odpowiednio przygotowuję go do określonego repertuaru – mówi Blechacz. Chce po prostu zbliżyć się do tego, co było w przeszłości. Efekt taki osiąga dzięki grze na dwóch różnych fortepianach. Jeden ma barwę łagodną i ciepłą, drugi ostrzejszą.
Koniecznie trzeba posłuchać tej płyty!
Jan Sebastian Bach
Rafał Blechacz – fortepian
Deutche Grammophon 2017



