Artysta niepoprawny
„Beksiński w Poznaniu” to organizowane przez Muzeum Sztuki Fantastycznej w Warszawie oraz Muzeum Historyczne w Sanoku (rodzinnym mieście artysty) wydarzenie, które podbiło letni sezon kulturalny. Wystawa przejdzie do historii jako jedna z największych ekspozycji wielorakich dzieł Zdzisława Beksińskiego (od fotografii przez słynne obrazy do grafiki komputerowej), jaką kiedykolwiek zorganizowano.
Tym, co jako pierwsze rzuca się w oczy po przekroczeniu bramy numer 10 na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, jest plakat korzystający z jednego z najsłynniejszych obrazów malarza z 1975 roku ukazujący osobliwych „wędrowców”. Nie podaję nazwy dzieła z dość oczywistych przyczyn – jako twórca bezkompromisowy Zdzisław Beksiński nadał unikalny pierwiastek nawet katalogowaniu jego prac, których… nie tytułował. Potomni zawdzięczają tej osobliwej metodzie całkowitą wolność interpretacji, często zależną od prywatnych doświadczeń oraz intymnego stanu emocjonalnego, który pozwala spoglądać na dzieła mistrza ze zmiennej perspektywy.
Sztuka w kadrach
Autorzy wystawy prowadzą nas przez magiczny świat Beksińskiego nie tylko chronologicznie, ale też w bardzo przemyślany sposób. Przygodę z jego sztuką rozpoczynamy od serii fotografii, a więc dziedziny, która zdominowała twórczość Beksińskiego w latach 50. XX wieku. Czarno-białe zdjęcia odznaczają się niepokojącym klimatem, samotnością i niemal bergmanowską „pustką”. Minimalizm poszczególnych kadrów przeplata się z bardziej surrealistycznymi fotografiami, ale nie powinno się ich traktować jako gruntu pod późniejsze (znacznie popularniejsze) prace malarskie.
Fotografia w życiu Zdzisława Beksińskiego stanowiła oddzielny rozdział i dowód jego wszechstronnych zainteresowań. Jak można przekonać się po doświadczeniu kompletnej ekspozycji, Sanoczanin nieustannie przekraczał swój styl, eksperymentował z techniką i nowymi środkami wyrazu, o czym świadczą tworzone pod koniec życia rysunki cyfrowe.
Pędzel mroku
Znakomitą większość wystawy „Beksiński w Poznaniu” stanowią jego obrazy, których szczytowy moment tworzenia przypada na lata 70. i 80. Wśród prezentowanych w hali 1A Międzynarodowych Targów Poznańskich prac nie zabrakło tych najsłynniejszych: monumentalnej postaci stworzonej z oddolnej perspektywy na płycie „AB75” (1975 rok) czy podwójnej wieży z pracy „vó” (2004 rok).
Świetnie uwydatniają one stałe motywy Beksińskiego, wśród których dominuje symboliczna architektura czy mroczne postacie. Z drugiej strony dwa wspomniane przeze mnie obrazy – powstałe w odstępnie niemal trzech dekad – pokazują zmianę stylu Beksa w podejściu do kompozycji i porzucenie skupionej na fantasmagorycznych detalach formy na rzecz minimalizmu oraz ujednoliconej kolorystyki.
Wśród najsłynniejszych prac eksponowanych w Poznaniu znajdziemy mini-galerię surrealistycznych portretów, w których twarze przywołują skojarzenie z czaszkami albo wykrzywionymi w agonii maskami; wariacje z symboliką religijną (w tym przede wszystkim krzyżem), a w końcu przedstawienie pustkowi, ruin czy kości otwierających przestrzeń do refleksji natury egzystencjalnej. Zwłaszcza obrazy z początkowego okresu malarstwa Beksińskiego charakteryzują się mroczną aurą, w której wybrzmiewa tematyka bólu, samotności i starcia z istnieniem.
Przekraczanie granic
Zaprezentowaną kolekcję wieńczy skromniejsza, ale bardzo ciekawa w kontekście całego dorobku „niezaszufladkowanego” Beksińskiego kolekcja grafik komputerowych, które tworzył od lat 90. Ukazują one współczesne oblicze artysty podążającego z duchem czasu. Łącznie w Poznaniu możemy zobaczyć 76 oryginalnych obrazów Zdzisława Beksińskiego, 30 fotografii oraz 13 rysunków.
Na uwagę zasługuje świetne zagospodarowanie przestrzeni przez organizatorów. 1000 metrów kwadratowych samo w sobie tworzy spektakularny efekt, ale całą „robotę” zawdzięczamy dobremu oświetleniu. Bardzo często w galeriach czy muzeach zbyt słabe lub pozostające pod niekorzystnym kątem światło potrafi zaburzyć percepcję obrazu. W Poznaniu ten (dla niektórych) szczegół techniczny wydobywa jednak z płócien głębię i umożliwia lepsze wniknięcie do niezwykłego świata polskiego surrealisty.
Wystawa „Beksiński w Poznaniu” potrwa do 18 października. Można ją zwiedzać codziennie, obecnie w godzinach od 11:00 do 19:00.
Adres: Międzynarodowe Targi Poznańskie, Hala nr 1A (wejście: brama nr 10), ul. Głogowska 18, Poznań.






