Więcej...

    Boginie jedzenia

    My, kobiety, mamy niskie poczucie własnej wartości, większość z nas ciągle powtarza, że nie jest zbyt dobra, by zrobić karierę lub jeszcze nie gotowa. Często jesteśmy ściągane na ziemię i możemy tylko pomarzyć o godnym wynagrodzeniu i docenieniu przez otoczenie. Przekonałam się o tym oglądając podczas Festiwalu Transatlantyk w Łodzi film pt. „Boginie jedzenia” opowiadający o kobietach, szefowych kuchni i ich marginalizowanej roli w świecie gastronomii, bo w nim bogami są… mężczyźni.

    Konkursy

    To oni zapraszani są na wszelkiego rodzaju konkursy branżowe i pojawiają się na okładkach kolorowych pism. Bohaterki filmu wielokrotnie mówią, że muszą więcej i ciężej pracować, że muszą się doskonalić. To jednak one niejednokrotnie podejmują się działań charytatywnych w ramach prowadzonej działalności. I pomimo że nas kobiet jest więcej, to oni mężczyźni więcej znaczą w tym światku.

    Dokument pokazuje kobiety zajmujące się zawodowo jedzeniem i to zarówno w znanych, jak i zupełnie nieznanych miejscach. Damy pracują w każdej restauracji, ale na pierwszy plan wysuwa się szefów kuchni.  „Kobiety są, tylko – jak mówi jedna z bohaterek: trzeba czasem ich mocniej poszukać”. Zajmują się produkcją jedzenia, czasem są managerami.  Jednak status gwiazdy mają w biznesie kulinarnym mężczyźni. Przypomnijmy sobie, że nawet w Polsce dominują główne panowie i to nie tylko w świecie kulinarnym.

    Katarzyna Krauss

    „Boginie jedzenia”

    Reż. Vérane Frédiani

    Francja / Argentyna Boliwia / Chile / Chiny / Włochy / Hiszpania / USA / Wielka Brytania 2016

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!

    Akceptuję Politykę prywatności / RODO i Regulamin serwisu

    Proszę podać swoje imię tutaj



    Inne w kategorii

    PARTNERZY