Czego nie wiesz o Auguście Renoirze?

Poszukiwacz piękna. Miłośnik radosnych i prostych w przekazie obrazów. Niestrudzony wyrobnik malarstwa, który uważał, że daleko mu do wielkiego artysty. Ale czy wiesz, że Auguste Renoir miał zostać muzykiem, fascynowało go rokoko i był utalentowanym wojskowym? Poznaj wszystkie sekrety wielkiego impresjonisty.

  1. Kopista czy malarz?

Auguste Renoir urodził się 25 lutego 1841 roku w Limonges, znanym emalierskim ośrodku, w rodzinie krawca Léonarda Renoira, któremu zależało, aby jego syn malował porcelanę. Nie przewiedział, że zainteresuje go inny rodzaj sztuki.

Ku przerażeniu rodziców, Auguste Renoir mazał brzegi zeszytów, a gdy odrobinę podrósł tworzył portrety rodziców. Mimo iż nauczyciel śpiewu zachęcał go do zajęcia się muzyką, Renoir nie chciał o tym słyszeć.

W wieku 13 lat Auguste Renoir odbył praktyki w fabryce porcelany, w przerwach kopiował dzieła z Luwru. Najwięcej czasu spędzał przed rokokowym obrazem „Diana w kąpieli” François Bouchera.

Niestety nie wszystko w życiu Renoira potoczyło się zgodnie z planem.

Malarnia porcelany, gdzie pracował, przynosiła coraz mniejsze dochody, a gdy Renoir zaproponował bardziej autorskie kompozycje został wyśmiany przez właścicieli manufaktury. Już wtedy zdobił wachlarze, wykonywał freski w kawiarni i batystowe story. Był na tyle biegły w tym, co robił, że został kierownikiem pracowni, jednak swoją przyszłość Auguste Renoir widział gdzie indziej.

  1. Rewolucjonista koloru

W 1862 roku Auguste Renoir trafił do Akademii Sztuk Pięknych w Paryżu. Nie zamierzał wyłącznie kopiować dzieł sztuki, chciał je tworzyć. Już wtedy dał się poznać jako indywidualista, którego profesorowie uznali za rewolucjonistę koloru.

W pracowni jednego z wykładowców Charlesa Gleyre’a, Renoir poznał Alfreda Sisleya, Camille’a Pisarra i Claude’a Moneta. Wkrótce dołączył do nich Éduard Manet i paru innych malarzy, którzy byli zafascynowani barbizończykami, pejzażami i codziennością. Prawdziwa rewolucja nadeszła, kiedy przenieśli się w plener oraz zaczęli używać farb w tubce.

Pierwsze obrazy Auguste’a Renoira były ciemne, ponure. Używana w Akademii kolorystyka niespecjalnie podobała się jury paryskiego Salonu, najważniejszego konkursu dla młodych, niezbyt znanych malarzy. Dopiero pod wpływem Alfreda Sisleya Renoir zmienił barwy na jaśniejsze.

„Według mniej obraz musi być przyjemny, radosny i ładny, tak, ładny! Jest wystarczająco wiele ogłupiających rzeczy w życiu, byśmy mieli jeszcze fabrykować inne” – powiedział Auguste Renoir.

  1. Muzy i kochanki

Auguste Renoir miał tylko dwie muzy. Pierwszą z nich była Liza Tréhot. Malarz poznał ją w 1866 roku w pracowni Frédérica Bazille’a. Doskwierała mu bieda i aby przeżyć malował pocztówki.

Wolne chwile Auguste Renoir spędzał z Claudem Monetem w Argenteuil. Kiedy para się rozstała, malarz był zdruzgotany.

Kilkadziesiąt lat później, malarz poznał 19-letnią szwaczkę Aline Charigot, w której z wzajemnością się zakochał. Charigot uwielbiała przyglądać się pracy malarza i sprawiła, że Auguste Renoir przestał obsesyjnie myśleć o sztuce, a coraz bardziej skupiał się na linearnych, kolorowych formach.

  1. Doskonały materiał na żołnierza

W 1870 roku wybuchła wojna francusko-pruska. Konflikt, który z dnia na dzień przybierał na sile sprawił, że Auguste Renoir wstąpił do kawalerii. Był na tyle dobry w tym co robił, że dowódca pułku dostrzegł w malarzu materiał na wojskowego, jednak po ogłoszeniu Komuny Paryskiej, Auguste Renoir wrócił do Paryża i skupił się na tym, co znał najlepiej: na malowaniu.

Mimo zamówienia na dekoracje sufitu pałacu miejskiego w Paryżu, które Auguste Renoir dostał od księcia Georgesa Bibesco, malarz przeżył ciężkie chwile. Salonowi nie podobały się obrazy, jury odrzuciło „Harem” i „Jeźdźców w Lasku Bulońskim”.

Ale właśnie wtedy pojawił się ktoś, komu spodobał się impresjonizm.

  1. Marszand wie lepiej

W chwili, gdy się poznali, Auguste Renoir miał na koncie masę niesprzedanych obrazów, a Paul Durand-Ruel stresującą pracę prawnika. Kolekcjoner miał też ograniczone fundusze, być może dlatego zainteresował się impresjonizmem i namówił artystów na założenie „Anonimowej spółki artystów malarzy, rzeźbiarzy, rytowników etc.”. 15 kwietnia 1874 roku zorganizowali w studiu fotograficznym Nadara wernisaż. Pierwsza wystawa impresjonistów spotkała się z negatywnym przyjęciem, jedynie płótna Mary Cassatt zostały uznane za ciekawe.

Rok później, w 1875 roku, z inicjatywy Auguste’a Renoira w Hôtelu Drouot odbyła się aukcja impresjonistów – zaskakująco niskie ceny dzieł sprawiły, że ich właścicielem został Paul Durand-Ruel, który zorganizował artystom wystawę, jednak wydrukowane na własny koszt katalogi i obrazy na ścianach nie przyciągnęły krytyków.

Trzecia ekspozycja impresjonistów również nie spotkała się z zainteresowaniem tłumu. Do grona wielbicieli impresjonistów zaliczali się co prawda kolekcjonerzy Ambroise Vollard, Théodore Duret i Victor Chocquet, ale wystawie daleko było do komercyjnego sukcesu. Mimo wszystko Paul Durand-Ruel wierzył, że imprejoniści kiedyś staną się sławni.

  1. Spektakularne sukcesy i porażki

Kolejne wernisaże sprawiły, że o Auguście Renoirze zrobiło się głośno. Twórca bywał zapraszany na spotkania z zamożnymi mieszczanami, lecz najlepiej czuł się wśród przyjaciół. Piękno odnajdywał w codzienności, a jego ulubionymi tematami stały się tańczące pary, śniadania w parku i plenerowe zabawy. Dla Auguste’a Renoira obraz był pretekstem do ukazania światłocienia, który kontrastował z delikatnymi barwami. Zatrzymywani na Pont Neuf przechodnie pozowali do nowych kompozycji malarza.

W 1883 roku Paul Durand-Ruel zorganizował Renoirowi indywidualną wystawę w Paryżu, a trzy lata później, w 1886 roku, malarz wyjechał do Nowego Jorku, gdzie świętował kolejny triumf.

Niestety sukces miał też ciemną stronę.

Pod koniec lat 80. XIX wieku sprywatyzowano Salon i Renoir, który opowiadał się za tymi zmianami, został skrytykowany przez impresjonistów. Malarze kłócili się o to, co powinni malować, wreszcie grupa rozpadła się. Auguste Renoir zrezygnował z ósmej wystawy w Salonie, co sprawiło, że zaczął wątpić w swój talent. Zafascynowany dawną sztuką eksperymentował z paletą barw i uprościł rysunek.

  1. Paraliż i wielka pasja

W grudniu 1888 roku u Auguste’a Renoira zdiagnozowano reumatoidalne zapalenie stawów, które utrudniło mu pracę. Mimo choroby, malarz nieustannie pracował. Niesprawne dłonie owinął drewnianymi bloczkami. W codziennym życiu wyręczała go Aline i synowie Pierre, Jean i Claude, pomagali przyjaciele. Renoir szczególnie lubił wizyty hiszpańskiego rzeźbiarza Richarda Guino, z którym łączyła go podobna wrażliwość i spojrzenie na świat. W domu w Cagnes-sur-Mer bywali Pablo Picasso i Henri Matisse. Renoir, który nie znosił kolei, samochodów i wyszukanych rozrywek najwięcej czasu spędzał w gaju oliwnym. Ostatnim dziełem, jakie Auguste Renoir stworzył przed śmiercią, był szkic świeżo zerwanych zawilców.

Malarz zmarł we śnie 3 grudnia 1919 roku w Cagnes-sur-Mer na Lazurowym Wybrzeżu.

 

8 września 2026 roku z muzeum Renoira w Cagnes-sur-Mer znikineły 4 obrazy o łącznej wartości 9 mln euro. Dwie prace “Coco Iisant” i “Portret Madame Stephen Pichon” złodzieje zostawili w ogrodzie galerii. Obecnie trwają poszukiwania 2 innych płócien: wykonanej w 1886 roku “Młodej kobiety przy studni” i pochodzący z 1910 roku “Portretu Madame Colonna Romano”. Muzeum Auguste’a Renoira w Cagnes-sur-Mer na Lazurowym Wybrzeżu posiada 13 obrazów i osobiste pamiątki po malarzu, np. listy, ubrania, wózek inwalidzki i meble.

Źródła:

Na końcu były zawilce. Auguste Renoir i jego historia

https://www.musba-bordeaux.fr/pierre-auguste-renoir

https://www.rivagedeboheme.fr/pages/arts/peinture-19e-siecle/auguste-renoir.html

https://www.rp.pl/przestepczosc/art45111181-dziela-sztuki-warte-ponad-9-mln-euro-skradzione-to-kolejny-taki-napad-we-francji

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj


Inne w kategorii

PARTNERZY