Jedyna kobieta
Prawdę o sobie chce powiedzieć tylko jedynej kobiecie Claire (Catherine Frot) jaka pozostała jej na świecie, a która za nią z oczywistych powodów nie przepada (była kochanką jej ojca). Ten chwilowy dystans szybko znika, a w jego miejsce pojawia się relacja potrzebna jak magnez do powrotu na odpowiednie tory znudzonej życiem Claire. Film mówi o tym, że większość osób, które spotykamy w swoim życiu pomaga nam postawić krok dalszy, w sytuacji, gdy stoimy w miejscu. Nie ma niepotrzebnych spotkań. Nawet, kiedy towarzyszą im trudne emocje. Nie ma co przed nimi uciekać, bo można odzyskać miłość i zacząć robić, to co się naprawdę chce.
Reżyserem filmu jest Martin Provost, twórca głośnej „Serafiny” – dramatu biograficznego o niezwykłej malarce, odpowiedniczce naszego Nikifora, za co zdobył siedem Cezarów i wiele innych nagród na międzynarodowych festiwalach. Dobre recenzje zebrała również „Violette”, filmowy portret francuskiej pisarki, autorki „Bękarta. Filmem „Dwie kobiety” reżyser ugruntował swoją pozycję specjalisty od kina kobiecego i póki co, nie ma sobie równych!
Drogie Damy! Koniecznie trzeba obejrzeć ten film.



