Artyści
Artyści, których nazywano „Wielką Czwórką”, opracowali wyjątkowy styl porcelanowych figurek. W ich pracach widoczna jest redukcja cech drugorzędnych, podkreślanie głównego motywu i synteza gestu lub ruchu. Porcelanowe bibeloty zaczęły nabierać nowego znaczenia, nie były to już realistyczne przedstawienia postaci ludzi czy zwierząt. Organiczna, miękka linia i asymetria sprzyjały uproszczeniom, zachowując odwołania do figuratywnych skojarzeń. Nowoczesnego, pożądanego wyrazu dopełniała dekoracja w czystych, żywiołowych kolorach.
Projekty stworzone w połowie ubiegłego wieku wróciły do produkcji ponownie na początku XXI wieku za sprawą Adama Spały, który został właścicielem Fabryki Porcelany AS Ćmielów. To właśnie w niej, dzięki mozolnej pracy właściciela i pracowników (modelarzy, odlewników oraz malarek) rozpoczęto prace nad ponownym wprowadzeniem do produkcji porcelanowej rzeźby kameralnej. W ćmielowskiej manufakturze pozostały oryginalne formy-matki oraz modele porcelanowych figurek oraz innych wyrobów użytkowych zaprojektowanych w latach 60., na podstawie których rozpoczęto produkcję kolejnych wzorów.
Od 2000 roku do sprzedaży trafiały kolejne modele, rozpoczynając od wzoru bardzo rozpoznawalnego jakim jest „Leżąca kotka” projektu Mieczysława Naruszewicza (z 1958 r.). Właściciel fabryki – Adam Spała nawiązał także kontakt z Lubomirem Tomaszewskim (od 1966 roku mieszkającym na stałe w Stanach Zjednoczonych), który ponownie – po kilkudziesięciu latach przerwy – zaprojektował nowe rzeźby porcelanowe przedstawiające kobiety „w ruchu”, porcelanowe koty, psy, figurki dzieci. Fabryka współpracuje z nowymi projektantami, dzięki czemu kolekcja porcelanowych figurek się powiększa.
Tradycja
W manufakturze wyroby produkowane są w sposób tradycyjny, tzn. odlewane ręcznie w formach gipsowych, następnie czyszczone, szkliwione, zabezpieczane przed fałszerstwem i ręcznie dekorowane. Z powodu braku nadzoru przy zdobieniu porcelanowych rzeźb w latach 50. i 60. XX wieku, do sprzedaży trafiały wyroby w bardzo różnych dekoracjach, współcześnie w Ćmielowie produkowane są produkty w oryginalnych malaturach dedykowanych do danych modeli, zaprojektowanych przez ich autorów.
Oto kilka najciekawszych i najbardziej rozpoznawalnych wzorów, które uznawane są za ikony designu i można je śmiało uznać za bestsellery chętnie wybierane przez kolekcjonerów.
Figurka „Dziewczyna w spodniach” została zaprojektowana w 1961 roku przez Lubomira Tomaszewskiego.
Ikoniczny przykład
Jest to jeden z najbardziej ikonicznych przykładów polskiego designu. Młoda dziewczyna, pełna witalności i pewności siebie, stoi pewnie z nogą wysuniętą w przód. Doskonałość syntezy i płynne linie są charakterystyczne dla projektów Tomaszewskiego, który ukończył warszawską ASP. Artysta, jak sam przyznał, podchodził do projektowania porcelany jak do tworzenia najlepszych rzeźb, każdy z projektów traktował z pełną artystyczną powagą. Patrząc na dziewczynę w spodniach widać kunszt i podejście do kształtowania bryły zgodne z rzeźbiarskim myśleniem o formie.
Mimo że dziewczyna w spodniach nie ma rysów twarzy zachwyca urodą, pewnością siebie, ale też jest symbolem nowoczesności. Artysta zsyntetyzował dziewczęce ciało wydobywając najbardziej charakterystyczne cechy. I tak młoda porcelanowa kobieta ma wysoko spięte, opadające na ramiona włosy, ręce splata z tyłu wypinając pierś i nonszalancko stawia krok, ubrana w kolorowe szerokie spodnie. To symbol nowoczesnej, pewnej siebie kobiety.
Projektant opracował wiele figurek przedstawiających panie – są tu i hipisowskie dziewczyny w spodniach, i tęgie śpiewaczki oraz kobiety wdzięczące się przed lustrem, kąpiące się, czeszące. W charakterystycznym dla siebie syntetycznym ujęciu Tomaszewski potrafił zawrzeć także narodowość: dowodem na to figurki „Meksykanka” (1958 r.), „Kobieta Egzotyczna” (1961 r.) czy seria różniących się kolorystyką postaci „Arabek” (1959 r.). Choć brak w nich detali, odbiorca nie ma żadnych wątpliwości, przedstawicielkę jakiego kraju przedstawił artysta, co jest dodatkowo uwydatnione przez zharmonizowaną z formą dekoracją.
„Dziewczyna siedząca” to projekt Henryka Jędrasiaka z 1958 roku.
Figurki
Obok dziewczyny w spodniach, to jedna z najbardziej popularnych ćmielowskich figurek. Siedząca dziewczyna jedną ręką podparta, drugą opiera na udzie. Projektant z upodobaniem podkreślał miękkość i krągłość kobiecych kształtów . Ażurowa i syntetyczna forma to cechy charakterystyczne dla polskiego New Look. Płynne linie i miękkość formy przywodzą na myśl rzeźby Hennry’ego Moore’a. Jego dziewczyny mają wąskie talie, drobne kuliste głowy na smukłych szyjach, a włosy spięte w koński ogon – co ma podkreślić wizerunek współczesnej kobiety z połowy ubiegłego wieku. Tu możemy przywołać dwa kolejne projekty Henryka Jędrasiaka, które posiadają te charakterystyczne cechy czyli „Seksbombę” (1959 r) oraz „Sudankę” (1958 r.).
Najliczniejszą grupę w kolekcji porcelany figuralnej stanową zwierzęta. Można tu znaleźć psy, koty, ptaki, zwierzęta egzotyczne, leśne oraz domowe. Jedną z bardzo charakterystycznych i bardzo ciekawych jest porcelanowy „Wielbłąd” zaprojektowany przez Lubomira Tomaszewskiego w 1957 roku. Wysoko wysklepiona sylwetka zwierzęcia uwydatnia jego najbardziej charakterystyczną cechę, jaką jest garb. Zestawienie delikatnych elementów z dużymi, połyskującymi płaszczyznami prezentuje piękno i możliwość tworzywa porcelanowego z jakim przyszło pracować artystom w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie. Bardzo charakterystyczne jest również to, że formy zwierząt miały dość uproszczone formy i zredukowana także ilość punktów podparcia do trzech.
Przedstawienia zwierząt
Wśród najciekawszych przedstawień zwierząt możemy wymienić: „Bawół afrykański” (L. Tomaszewski, 1958), „Sarna” (L. Tomaszewski, 1958), „Żubr”, „Bizon” (M. Naruszewicz, 1957 ), „Antylopa Gnu” (H. Jędrasiak, 1959), „Gibon” (H. Orthwein, 1958)
„Leżąca kotka” to jedna z najbardziej rozpoznawalnych projektów przedstawień kotów. Została zaprojektowana przez Mieczysława Naruszewicza w 1958 roku. Rzeźba ta jest kwintesencją cech przypisywanych kotom – smukła sylwetka, wdzięk, gibkość. Czarna malatura, częściowo „wybierana” oraz pasy na ogonie dodają elegancji figurce. Jest jednym z niewielu wzorów z połowy ubiegłego wieku wykorzystujących ażury (przez połączenie końca ogona z tylną łapą). Figurka ta, tak samo jak pozostałe koty artysty to przedstawienia syntetycznie, bardzo oszczędne, nie posiadają zbyt wielu detali, jednak są bardzo sugestywne w swoim wyrazie, bowiem podkreślają wszystkie skojarzenia związane z kotami – ich długie ciała ułożone w charakterystyczne, łukowate pozy celnie trafiają w najbardziej podstawowe skojarzenie o kocich formach, np. łuk, który na kocim grzbiecie można zauważyć codziennie.
Wśród porcelanowej rzeźby kameralnej znalazło się bardzo wiele przedstawień ptaków – zarówno rodzimych gatunków, jak i tych bardziej egzotycznych . Do najciekawszych wzorów należą m.in. „Kiwi” Lubomira Tomaszewskiego, figurki „Sowa” oraz „Para pingwinów” Hanny Orthwein czy „ Bażant” oraz „Pingwiny” w trzech wielkościach Mieczysława Naruszewicza.
Projekt
Projekt figurki „Kiwi” powstał w 1958 roku. Jest ona jednym z przykładów pełnej wdzięku i lekkości porcelanowej rzeźby, która pokazuje jak nowe wzory (z lat 50. i 60 XX w.) zrywały z przestarzałymi, nieatrakcyjnymi formami z przeszłości. Artysta podkreślił w formie najbardziej charakterystyczne cechy tego ptaka, czyli krępą budowę, długi elastyczny dziób, krótkie dobrze umięśnione nogi, brak ogona oraz dość grubą szyję. Dekoracja w postaci linii z zaznaczonymi oczami uwydatnia miękką formę modelu płynnie przechodzącą od dziobu do nóg.
Z kolei „Sowa” projektu Hanny Orthwein z 1958 roku to porcelanowa rzeźba o miękko modelowanej formie. Oczy sowy podkreślone są ażurami oraz intensywną żółtą farbą ceramiczną odwołując się tym samym do najbardziej charakterystycznej cechy tego nocnego stworzenia. Zauważamy, że dla projektantów nie sama forma była ważna, ale również dekoracja odgrywała dużą rolę, zwłaszcza przy podkreśleniu najważniejszych atrybutów danego przedstawienia. Orthwein stworzyła także projekt dwóch ptaków połączonych w jednej bryle rozdzielonych jedynie ażurem, a jest to figurka „Para pingwinów”. Figurka w tym przypadku nie tylko nawiązuje do wyglądu tych nielotów, ale do faktu, że ptaki te uważane są za symbol miłości i wierności (przez ich monogamiczność oraz wspólne opiekowanie się potomstwem).
Rzeźba
Nieliczne wzory powstawały w kilku wersjach wielkości np. rzeźba „Pingwin” projektu Mieczysława Naruszewicza z 1957 roku, która została zaprojektowana w trzech wielkościach oraz „Żyrafa” projektu H. Orthwein z 1960 roku.
Obok porcelanowej rzeźby kameralnej projektanci tworzyli elementy użytkowe. Powstały porcelanowe serwisy o wyjątkowych bryłach (na uwagę zasługują tu m.in. „Ina” i „Dorota” Lubomira Tomaszewskiego) czy wazony o silnie zgeometryzowanych formach i unikatowych malaturach (m.in. „Rock&Roll”, „Calypso”, „Kręgiel”, „Kropla”).
Tekst/zdjęcia: Fabryka Porcelany AS Ćmielów



