Dziewczyna z Manchesteru
Emmeline Goulden urodziła się 15 lipca 1858 roku w Manchesterze. O ile metryka tę datę i miejsce urodzenia potwierdza, o tyle sama Emmeline zawsze twierdziła, że przyszła na świat dzień wcześniej – 14 lipca. Dawało jej to poczucie „pokrewieństwa” z rewolucjonistkami francuskimi.
Dorastała w domu, gdzie polityka była codziennością, tak samo jak herbata o piątej. Jej rodzice, Robert i Sophia Gouldenowie, angażowali się w ruch abolicjonistyczny i popierali prawa wyborcze kobiet –mała Emmeline dorastała więc wśród ulotek, nerwowej atmosfery zebrań i przekonania, że świat da się zmienić, jeśli tylko wystarczająco głośno się tej zmiany zażąda. Sama po latach wspominała, że na wiec sufrażystek zabrano ją, gdy miała zaledwie czternaście lat.
W 1879 roku poślubiła Richarda Pankhursta, prawnika o dwadzieścia cztery lata starszego od niej, autora pierwszego projektu ustawy dającej kobietom prawo głosu. Mieli pięcioro dzieci – Christabel, Sylvię, Franka (który zmarł w dzieciństwie), Adelę i Harry’ego. To właśnie Christabel i Sylvia staną się później jej najbliższymi współpracowniczkami – i, z czasem, największymi rywalkami.
Czyny, nie słowa
Richard zmarł nagle w 1898 roku, zostawiając Emmeline z czwórką dzieci i skromnym majątkiem. Pracowała jako urzędniczka stanu cywilnego w Manchesterze, widząc na własne oczy, jak niewiele praw mają kobiety w małżeństwie i macierzyństwie. Pięć lat później, w 1903 roku, założyła w swoim salonie Women’s Social and Political Union – organizację, która miała stać się najbardziej rozpoznawalnym i najbardziej kontrowersyjnym skrzydłem brytyjskiego ruchu sufrażystek.
Hasło WSPU – „Czyny, nie słowa” – nie było metaforą. Gdy dekady petycji i grzecznych przemówień nie przyniosły efektu, Pankhurst oraz jej córki zaczęły organizować demonstracje, przerywać wiece polityków, tłuc szyby w londyńskich sklepach, podpalać puste budynki. Sama Emmeline była aresztowana kilkanaście razy. W więzieniu prowadziła strajki głodowe – odpowiedzią władz było brutalne przymusowe karmienie, a potem tak zwany Cat and Mouse Act z 1913 roku. Ustawa ta pozwalała wypuszczać głodujące więźniarki, by po odzyskaniu przez nie sił znów je aresztować.
Cena przekonań
To, co bywa pomijane w pomnikowej wersji tej historii, to koszt, jaki Pankhurst zapłaciła we własnej rodzinie. Sylvia, zaangażowana w działalność socjalistyczną i pomoc robotnicom z londyńskiego East Endu, popadła w konflikt z matką i siostrą Christabel, które chciały ruchu skoncentrowanego wyłącznie na prawie głosu, bez mieszania w to klasowej polityki. Adela z kolei wyemigrowała do Australii, częściowo właśnie po to, by uciec od cienia matki. Rodzina, która razem zaczynała walkę, skończyła podzielona.
Wybuch I wojny światowej w 1914 roku był dla WSPU punktem zwrotnym – Pankhurst zawiesiła kampanię i poświęciła całą energię wspieraniu wysiłku wojennego, co część dawnych sojuszniczek odebrała jako zdradę pacyfistycznych ideałów.
Głos, który w końcu usłyszano
Emmeline przekształciła machinę WSPU w Partię Kobiet, której misją było promowanie równości kobiet w życiu publicznym. W późniejszych latach zaniepokoiło ją to, co postrzegała jako zagrożenie ze strony bolszewizmu i wstąpiła do Partii Konserwatywnej. Zdziwiło to niemal wszystkich.
W 1918 roku brytyjski parlament przyznał prawo głosu kobietom powyżej 30. roku życia, spełniającym określony cenzus majątkowy. Pełne równouprawnienie wyborcze – dla wszystkich kobiet od 21. roku życia, tak jak mężczyzn – przyszło dopiero w 1928 roku. Emmeline Pankhurst zmarła 14 czerwca tego samego roku, zaledwie kilka tygodni przed wejściem ustawy w życie.
Emmeline Pankhurst była nieustraszoną liderką. Jej dramatyczne działania zmusiły społeczeństwo i ustawodawców do zwrócenia uwagi na prawa kobiet. Gdy od płci pięknej oczekiwano milczenia, pokory – ona była niepokorna. Tam, gdzie zawodziły prośby – ona domagała się wysłuchania, łamiąc wszelkie reguły. Bez względu na cenę.
Dziś jej pomnik stoi opodal Victoria Tower Gardens w Londynie, w cieniu Izby Gmin, do której przez całe życie apelowała o to, by kobiety miały prawo głosować. Drugi pomnik odsłonięto w 2018 roku na St. Peter’s Square w Manchesterze.
Jej spuścizna wciąż wywołuje spory – o metody, o to, kogo pominięto w narracji o „matce sufrażystek”, o cenę, jaką zapłaciły jej własne córki.
W 1999 roku Pankhurst znalazła się na liście 100 najważniejszych postaci XX wieku magazynu „Time”. Jej potomkinie przez lata kontynuowały walkę o wolność i równość. Prawnuczka Emmeline i wnuczka Sylvii, Helen Pankhurst, sama jest działaczką na rzecz praw kobiet. Napisała kilka książek, w tym „Deeds Not Words” i regularnie komentuje współczesną politykę. W 2018 roku wyrażała zaniepokojenie tym, że „prezydent USA Donald Trump wykorzystuje swoją pozycję do cofania postępu w prawach kobiet”.
Więcej o sylwetkach kobiet znajdziecie tutaj.



