Książka
Rzadko która książka potrafi zmusić ludzi do działania, jednakże „Cud chłopak” R.J. Palacio ma właśnie taką moc oddziaływania. Wydana w 2013 powieść była od samego początku ryzykownym przedsięwzięciem – czy czytelnicy byli przygotowani na historię chłopca, który urodził się z mocno zniekształconą twarzą, na widok której zatrzymują się wszyscy w promieniu kilku metrów? Okazało się, że ludzie podeszli do Auggiego Pullmana z wielką empatią oraz ciekawością.
Szczera, zabawna i wzruszająca powieść Palacio opowiadała o życiu chłopaka z perspektywy kilku różnych osób, które wchodzą z nim w kontakt, przechodząc mniej lub bardziej zauważalną przemianę. W dzisiejszym świecie tak bardzo skupiamy się na tym, co zewnętrzne, widoczne, łatwe do ocenienia, że coraz trudniej nam zauważać to, kim ludzie są naprawdę, w środku, co przeżywają, z jakimi emocjami się borykają.
Obecnie wielu pisarzy skupia się na prezentowaniu mrocznych i dystopijnych światów nawiązujących w taki czy inny sposób do naszej rzeczywistości. Palacio postanowiła odwrócić tę narrację – stworzyła trzymającą w napięciu, emocjonującą opowieść o czymś tak prostym, nawet banalnym, jak bycie dobrym dla innych ludzi.
Refleksja
„Ta powieść była dla mnie od samego początku refleksją na temat potencjału tkwiącego w człowieku i jego nieskończonej zdolności do dobroci”, podkreśla autorka. Renoma książki rosła z każdą kolejną osobą, którą ją przeczytała i z miejsca polecała znajomym. Ostatecznie sprzedano ponad pięć milionów egzemplarzy, powstał także ruch społeczny „Choose Kind” („Wybierz Dobroć”), w ramach którego czytelnicy dzielili się własnymi historiami z nieznajomymi sobie ludźmi. Trudno się więc dziwić, że Hollywood bardzo szybko zainteresowało się takim fenomenem literackim.
Producenci filmowi Todd Lieberman oraz David Hoberman z Mandeville Films przeczytali manuskrypt „Cudownego chłopaka” tej samej nocy. Następnego dnia spotkali się i postanowili, że nie ma czasu do stracenia. „Byliśmy obaj cali we łzach, przyznaję to z niejakim wstydem”, wspomina Lieberman. „Obaj zakochaliśmy się w tej cudownej opowieści o przyjaźni i empatii wobec innych ludzi”.
A Hoberman dodaje: „Ta historia prezentuje wartości, które obaj od dawna wyznajemy i staramy się promować. Podobało nam się, że narracja zahacza o kilka różnych perspektyw, a w efekcie pozwala każdemu czytelnikowi znaleźć punkt widzenia pasujący do jego czy jej światopoglądu. Podobało nam się również, że autorka udowadnia, że każdy człowiek czuł się w pewnym momencie życia outsiderem, który potrzebuje kontaktu z innymi ludźmi”, informuje producent „Cudownego chłopaka”.



