Damy, które podziwiamy:
Margaret Thatcher
Pokazała, że w świecie polityki damy mają dużo do zrobienia. Była najdłużej urzędującym brytyjskim premierem w XX wieku (11 lat). Uderzała w stół, ale potrafiła być też pragmatykiem Jest dla nas symbolem niezależności, indywidualizmu, żelaznej woli i dużej zdolności menadżerskiej.
Jej ubiór i wygląd był zawsze dopasowany do sytuacji. Na przykład na wyjazdy zagraniczne wybierała kostium nawiązujący kolorami do barw narodowych kraju, który odwiedzała. Jeśli wymagała tego sytuacja, nie wahała się jednak zamienić politycznego stroju na mundur wojskowy. Jej wypracowany przez lata gust znalazł nawet swoje określenie – „power dressing”, czyli styl znamionujący władzę.
Martyna Wojciechowska
Faktycznie ma na imię Marta, ale od dziecka wszyscy mówią na nią Martyna. Tak jej pasuje i koniec. Jest sobą na 100%, a świat nie ma dla niej granic. Wyjeżdża i zwiedza jego najodleglejsze zakątki. Do tego jest otwarta na ludzi i inne kultury. Z niemal każdego wyjazdu wraca z notesem zapisanym numerami telefonów nowych znajomych i przyjaciół, z niektórymi utrzymuje stały kontakt.
Najbardziej ceni sobie fantazję, dystans do siebie i do świata, lojalność, uczciwość…
– Poza tym uwielbiam ludzi, którzy potrafią się uśmiechać pomimo problemów, bo to naprawdę pomaga innym żyć lepiej – mówi.
Jej klasyczny i prosty styl ubierania naśladuje wiele kobiet. Miłośniczka podróży przyzwyczaiła nas do swoich czarnych i ciemnozielonych kreacji. I za tę prostotę połączoną z pięknym uśmiechem Martyny – ją uwielbiamy!
Grażyna Torbicka
Ikona dziennikarstwa. Prezenterka, krytyk filmowy i ikona telewizji. Po raz pierwszy pojawiła się 35 lat temu! Od samego początku piekielnie ambitna i pracowita. Jest też ikoną kobiecego piękna i dobrego stylu. Nic więc dziwnego, że wielu zadaje sobie pytanie ile ma lat? Pani Grażyna nie wstydzi się swojego wieku – ma 58 lat. I to jest super, że nie udaje jak wiele kobiet – że jest młodsza. Torbicka nieprzerwanie zachwyca trafionymi stylizacjami, które nie tylko skutecznie przyciągają wzrok, ale też doskonale podkreślają jej wyjątkową urodę. Na wieczorne wyjścia prezenterka i konferansjerka stawia na ponadczasową klasykę. W tej roli najczęściej pojawiają się długie suknie o prostych krojach. Gwiazda nie stroni także od odważnych wycięć, które ze smakiem odsłaniają jej zgrabne nogi czy apetyczny dekolt. Brawo Pani Grażyno!!!!
Monika Olejnik
Dziennikarka bezkompromisowa, w branży słynie z ostrego języka oraz stanowczych sądów. Jest sobą od lat i nie ma sobie równych (karierę zaczynała na początku lat 80. XX wieku)! Dodatkowo kocha siebie i swoje ciało. 60-letnia dziennikarka regularnie chwali się ciałem w kusym bikini. I dobrze, bo jest ma piękne. Młodości żegnaj! Nadchodzi era kobiet dojrzałych – „krzyczy” do nas ze swoich zdjęć!
Słynie ze słabości do najdroższych i jednocześnie bardzo oryginalnych dodatków. Buty i torebki to niekwestionowany konik sławnej pani redaktor. Zawsze wie, co jest modne i warte założenia.
Meryl Streep
Imponuje nam nie tylko kunszt aktorski Streep, ale i strategię, jaką stosuje wobec mediów – potrafi oddzielić życie zawodowe od prywatnego. Czy ktoś kiedyś widział zdjęcia jej dzieci, kiedy były małe? Nie. I za to należy jej się wielki szacunek. Podziwiamy ją! No, i nie zapominajmy o jej sile wewnętrznej, która ją pcha do przodu. Przypomnijmy, że kończąc szkołę, Meryl miała dwa dyplomy, cztery tysiące dolarów pożyczek studenckich do spłacenia i była w tak podłym nastroju, że potrafiła nie pójść na spotkanie z ważnym producentem. Albo się spóźnić. Ale wystarczyło, by stanęła przed królem nowojorskich scen teatralnych i pokazała próbkę swoich umiejętności, by od razu dostać ważną rolę na Broadwayu. Trzy lata później otrzymała pierwszą nominację do Oscara za rolę w Łowcy jeleni. Rok później – już Oscara za Sprawę Kramerów.
Annie Wintour
Redaktor naczelna amerykańskiego magazynu „Vogue”, którym kieruje od prawie 30 lat i to właśnie dzięki niej pismo jest światową biblią kobiecej mody. W czym tkwi sukces? Otóż w niepowodzeniach… Wintour uważa, że one inspirują do osiągnięcia sukcesów. Dla niej przełom nastąpił w połowie lat 70., kiedy została zwolniona z „Harper’s Bazaar”. Zarzucono jej, że nie rozumie amerykańskiej mody. To zmusiło ją do spojrzenia na siebie z boku…
– Niepowodzenia i krytyka, które mogą się wydawać niesprawiedliwe, być może staną się dobrą okazją do dokonania samooceny i przemyślenia, jak stać się silniejszym. Wtedy tego tak nie czułam, ale ta sytuacja wiele mnie nauczyła. Dobrze, że tak się stało – tłumaczy Wintour.
Jak stać się silną kobietą i jak odnieść sukces – komentarz Moniki Dębickiej:
Każda z nas ma wiele zdolności i potencjał, który wymaga rozpoznania i rozwijania. Tak jak wielki talent muzyczny nie stanie się wirtuozem bez lat ciężkiej pracy, ćwiczeń i wyrzeczeń, tak samo nasze zdolności nie rozwiną się bez pewnych jakości osobistych, które decydują o sukcesie.
Jakie to jakości?
Odwaga
Pasja
Cierpliwość
Wytrwałość
Entuzjazm
Empatia
Rozwijanie tych cech daje wielką moc…
Jak to się robi?
Wszyscy mamy naturalna tendencję do tkwienia w strefie komfortu. Większość naszej energii tracimy na obronę tej strefy i stawianie oporu wszystkiemu, co chce nas z niej wyrwać (przerzucanie winy za nasze niepowodzenia na okoliczności zdarzenia i innych ludzi). Tymczasem siła, moc osobista rozwija się tylko, kiedy tę strefę opuszczamy i podejmujemy życiowe wyzwania. To właśnie ćwiczy nasze “mięśnie psychiczne” rozwija siłę wewnętrzną. Nie zbudujemy tej siły poprzez rozwój intelektualny – czytając, kończąc kolejne fakultety czy doktoraty. Aspekt rozwoju intelektualnego jest niezbędny, ale moc osobista rośnie tylko w działaniu, we wdrażaniu tego, co wiemy.
Podejmowanie wyzwań to droga do spełnienia i poczucia własnej wartości, której nam kobietom wciąż nie dostaje.
I nie muszą to być wielkie wyzwania. Każda z nas może stać się kobietą sukcesu, zwyciężczynią, bohaterka własnego życia. Tu decydują mikrodecyzje, z których wyłaniają się za jakiś czas makroefekty. W każdej sekundzie podejmujemy decyzje, które decydują, w jakim kierunku zmierza nasze zycie.
Pierwsza decyzja, która wprowadza nas w świat mocy I sukcesu to
JESTEM NA TAK
Nie opieram się, nie narzekam, ale podejmuję małe i duże wyzwania, które pojawiają się w moim życiu. Jeśli im się opieram to tracę energię i życie staje się problemem. Jeśli je podejmuję mimo lęku i oporu życie staje się przygodą, a my rośniemy w siłę.
Zdjęcie: Archiwum TVN



