Pierwszy powstał w 1823 roku, a założył go doktor Haffner. Wydzierżawił od władz pruskich dwie morgi ziemi położone w nadmorskiej części Sopotu i uruchomił pierwszy na gdańskim wybrzeżu profesjonalnie wyposażony Zakład Kąpielowy, który rozbudowywał i dodawał kolejne obiekty: dom kąpielowy, dom kuracyjny, przebieralnie. Mimo obietnic władz doktor nie dostał żadnych funduszy publicznych i całość przez lata sam finansował.
Kąpiel oczu
W zakładzie znajdowały się innowacyjne, jak na tamte czasy urządzenia do gromadzenia i podgrzewania wody morskiej. Znajdowały się tam kabiny kąpielowe wyposażone w porcelanowe, cynkowe lub miedziane wanny. Była też wanna drewniana służąca do kąpieli siarkowych. Miedziane rury doprowadzały do wanien gorącą i zimną wodę morską (wzbogaconą 10% solanką), którą czerpano za pomocą pompy umieszczonej w głębi zatoki, 20 m od brzegu morza. Następnie 75-metrowa rynna dostarczała ją do Warmbadu. Wanny kąpielowe miały pojemność 400 litrów, w każdej kabinie kąpielowej znajdował się sznurek do dzwonka, by w razie potrzeby zawiadomić kąpielowego.
Kąpiel półpełna (plecy oblewane są wodą)
Kuracjusze korzystali z kąpieli w wodzie morskiej i słodkiej, solankowych, borowinowych, suchych w gorącym powietrzu, łaźni parowej oraz naświetleń i elektrycznych masaży wibracyjnych. Znajdowało się tam też inhalatorium i pomieszczenia do masażu.
Kąpiel parowa nóg
Według przewodnika z 1906 roku, pomocy w sopockim Zakładzie Kąpielowym szukali cierpiący na choroby układu nerwowego, oddechowego, dolegliwości kobiece i anemię. W okresie międzywojennym modne stały się nowe kąpiele – z otrębami, igliwiem i siarkowe.
Okłady kręgosłupa
Do najpopularniejszych zabiegów leczniczych należały: parowa kąpiel rąk, parowa kąpiel w łóżku z 5 termoforami, polewanie uszu i chodzenie po zimnej wodzie według metody Kneippa, którego nazywano „doktorem od zimnej wody”. Polecał on chodzenie boso po śniegu i polewanie się zimną wodą, co podnosi odporność, poprawia krążenie i wzmacnia organizm.
Kąpiel głowy
Były też zasady – przepisy korzystania z kąpieli morskich:
– Dla kobiet: podczas miesięcznych niedyspozycji nie wolno się kąpać w zimnej wodzie; ciepłe kąpiele morskie mogą być jednak w niektórych okolicznościach lecznicze.
Płukanie nosa
– Najlepsza pora do kąpania jest w godzinach przedpołudniowych albo bardzo wcześnie przed jedzeniem lub po lekkim śniadaniu i naturalnym wypróżnieniu. W razie potrzeby można je ułatwić za pomocą pastylek rozwalniających, które najlepiej wziąć po południu po zakończonym trawieniu lub wieczorem przed snem.
– Nie wolno iść do kąpieli zgrzanym przez wysiłek fizyczny, ani pobudzonym po zażyciu napojów wyskokowych, ani bardzo zmęczonym, ani rozchwianym emocjonalnie.
Kąpiel parowa w skrzyni
Hartujmy się!
Fotografie z publikacji Muzeum Sopotu „Od Jeana George’a Haffnera po Jadwigę Titz-Kosko czyli krótka historia lecznictwa w Sopocie”.
Opr: Damosfera



