Polska biżuteria najwyższej próby. Jak w autorskiej pracowni powstają pierścionki, które zostają na zawsze

Są zakupy, które robi się raz w życiu: pierścionek zaręczynowy, obrączki, biżuteria na wielką rocznicę. W czasach, gdy większość rzeczy powstaje seryjnie, coraz więcej kobiet szuka czegoś innego: biżuterii, która ma autora, adres i historię. Tak pracuje BELLER, polska marka jubilerska z własnymi pracowniami w Warszawie i Krakowie.

Wszystko zaczyna się od kamienia. Do pierścionków zaręczynowych trafiają wyłącznie naturalne brylanty o barwie D-E i czystości VVS1-VS1, czyli z samego szczytu skali. Co to znaczy w praktyce? Barwa D-E to kamień całkowicie bezbarwny, bez śladu zażółcenia nawet na tle białego złota. Czystość VVS1-VS1 oznacza, że ewentualne wrostki są niewidoczne gołym okiem i bardzo trudne do wychwycenia nawet pod dziesięciokrotnym powiększeniem. To zakres, w którym oko dostaje już maksimum światła, a klientka nie dopłaca za parametry, których nie sposób zobaczyć. Każdy kamień o masie powyżej 0,30 ct ma niezależny certyfikat GIA z numerem grawerowanym laserowo na rondyście: nie obietnicę, lecz dokument.

Drugim bohaterem jest oprawa. Złoto próby 585 lub 750 prowadzone jest tak, by światło wchodziło do kamienia od góry i z boków: nisko, ażurowo, bez zbędnego metalu. To detale niewidoczne na pierwszy rzut oka, a decydujące o tym, czy brylant na dłoni gra, czy gaśnie. Dobrze poprowadzona oprawa potrafi sprawić, że kamień wygląda na większy, niż wskazywałaby masa, bo nic nie odcina mu dopływu światła. Całość powstaje ręcznie: od projektu, przez osadzenie kamienia, po finalne polerowanie, wszystko w jednej pracowni, pod okiem tych samych rąk.

Brylanty to serce oferty, ale nie jedyny język marki. Osobne miejsce zajmują kamienie naturalne: szafiry, szmaragdy, rubiny, turmaliny czy spinele, dobierane pojedynczo do projektów budowanych wokół konkretnego kamienia. Taki pierścionek nie zaczyna się od katalogu, lecz od tacki, z której wybiera się ten jeden.

Dla panien młodych powstała kolekcja biżuterii ślubnej z brylantami: kolczyki od dyskretnych 0,30 ct po pary sięgające łącznie 3,60 ct, bransoletki wysadzane rzędami kamieni oraz obrączki z brylantami, projektowane tak, by leżały płasko przy pierścionku zaręczynowym i nie zasłaniały kamienia centralnego. Komplet składa się według jednej zasady: ten sam szlif i ta sama barwa złota, wtedy elementy nie konkurują, tylko się dopowiadają.

Na końcu jest to, czego nie widać w pudełku: opieka. Wykonanie na wymiar, bezpłatny grawer i dożywotni serwis obejmujący czyszczenie oraz kontrolę osadzenia kamieni, dzięki któremu biżuteria co pół roku może wracać do blasku z pierwszego dnia. Bo biżuteria najwyższej próby to nie tylko przedmiot. To pewność, że ktoś będzie się nią opiekował przez kolejne dekady.

Artykuł sponsorowany.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj


Inne w kategorii

PARTNERZY