
Wszystko zaczyna się od kamienia. Do pierścionków zaręczynowych trafiają wyłącznie naturalne brylanty o barwie D-E i czystości VVS1-VS1, czyli z samego szczytu skali. Co to znaczy w praktyce? Barwa D-E to kamień całkowicie bezbarwny, bez śladu zażółcenia nawet na tle białego złota. Czystość VVS1-VS1 oznacza, że ewentualne wrostki są niewidoczne gołym okiem i bardzo trudne do wychwycenia nawet pod dziesięciokrotnym powiększeniem. To zakres, w którym oko dostaje już maksimum światła, a klientka nie dopłaca za parametry, których nie sposób zobaczyć. Każdy kamień o masie powyżej 0,30 ct ma niezależny certyfikat GIA z numerem grawerowanym laserowo na rondyście: nie obietnicę, lecz dokument.

Drugim bohaterem jest oprawa. Złoto próby 585 lub 750 prowadzone jest tak, by światło wchodziło do kamienia od góry i z boków: nisko, ażurowo, bez zbędnego metalu. To detale niewidoczne na pierwszy rzut oka, a decydujące o tym, czy brylant na dłoni gra, czy gaśnie. Dobrze poprowadzona oprawa potrafi sprawić, że kamień wygląda na większy, niż wskazywałaby masa, bo nic nie odcina mu dopływu światła. Całość powstaje ręcznie: od projektu, przez osadzenie kamienia, po finalne polerowanie, wszystko w jednej pracowni, pod okiem tych samych rąk.
Brylanty to serce oferty, ale nie jedyny język marki. Osobne miejsce zajmują kamienie naturalne: szafiry, szmaragdy, rubiny, turmaliny czy spinele, dobierane pojedynczo do projektów budowanych wokół konkretnego kamienia. Taki pierścionek nie zaczyna się od katalogu, lecz od tacki, z której wybiera się ten jeden.

Dla panien młodych powstała kolekcja biżuterii ślubnej z brylantami: kolczyki od dyskretnych 0,30 ct po pary sięgające łącznie 3,60 ct, bransoletki wysadzane rzędami kamieni oraz obrączki z brylantami, projektowane tak, by leżały płasko przy pierścionku zaręczynowym i nie zasłaniały kamienia centralnego. Komplet składa się według jednej zasady: ten sam szlif i ta sama barwa złota, wtedy elementy nie konkurują, tylko się dopowiadają.

Na końcu jest to, czego nie widać w pudełku: opieka. Wykonanie na wymiar, bezpłatny grawer i dożywotni serwis obejmujący czyszczenie oraz kontrolę osadzenia kamieni, dzięki któremu biżuteria co pół roku może wracać do blasku z pierwszego dnia. Bo biżuteria najwyższej próby to nie tylko przedmiot. To pewność, że ktoś będzie się nią opiekował przez kolejne dekady.
Artykuł sponsorowany.



