Od małych ról do wielkiego kina
Jennifer Shrader Lawrence urodziła się 15 sierpnia 1990 roku w Louisville w stanie Kentucky. Karierę aktorską zaczynała jeszcze jako nastolatka, pojawiając się w produkcjach telewizyjnych. Jedną z jej pierwszych ważniejszych ról filmowych była Agnes w dramacie „The Poker House” z 2008 roku. W tym samym roku wystąpiła również w filmie „Granice miłości”, gdzie zagrała Marianę.
Przełom przyszedł jednak wraz z produkcją „Do szpiku kości” z 2010 roku. Lawrence wcieliła się w Ree Dolly – siedemnastoletnią dziewczynę, która musi odnaleźć zaginionego ojca i jednocześnie zatroszczyć się o rodzinę. Film Debry Granik był surowym, pozbawionym hollywoodzkiego blichtru obrazem życia w ubogiej części Stanów Zjednoczonych. Młoda aktorka stworzyła w nim niezwykle dojrzałą kreację, która przyniosła jej nominację do Oscara dla najlepszej aktorki.
Ta nominacja miała znaczenie nie tylko jako wyróżnienie konkretnej roli. Pokazała, że Lawrence jest aktorką zdolną unieść ciężar filmu opartego przede wszystkim na emocjach, charakterze bohaterki i jej wewnętrznej sile. Nie potrzebowała widowiskowych scen ani efektów specjalnych, aby przyciągnąć uwagę widzów.
Mystique i wejście do świata superbohaterów
Rok 2011 przyniósł kolejne ważne wyzwanie. Lawrence dołączyła do obsady „X-Men: Pierwsza klasa”, wcielając się w Raven Darkholme, znaną jako Mystique. Było to pierwsze spotkanie aktorki z wysokobudżetowym kinem komiksowym, ale zarazem początek jednej z najbardziej rozpoznawalnych ról w jej karierze.
Mystique była postacią wymagającą nie tylko fizycznej transformacji, lecz także pokazania przemiany emocjonalnej. Lawrence powróciła do tej roli w kolejnych filmach serii: „X-Men: Przeszłość, która nadejdzie”, „X-Men: Apocalypse” oraz „X-Men: Mroczna Phoenix”.
Równocześnie aktorka nie zamierzała ograniczać się do jednego gatunku. W 2011 roku pojawiła się także w dramacie „Podwójne życie” oraz w filmie „Do szaleństwa”. Jej filmografia zaczęła więc coraz wyraźniej pokazywać, że Lawrence interesuje różnorodność ról, a nie wyłącznie status hollywoodzkiej gwiazdy.
Katniss Everdeen – rola, która zmieniła wszystko
Prawdziwą eksplozją popularności okazały się jednak „Igrzyska śmierci”. W 2012 roku Jennifer Lawrence otrzymała rolę Katniss Everdeen – młodej kobiety, która zostaje zmuszona do udziału w brutalnych igrzyskach organizowanych przez totalitarną władzę.
Katniss szybko stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych bohaterek młodego kina XXI wieku. Lawrence musiała nadać jej jednocześnie siłę, wrażliwość, determinację i pewną emocjonalną powściągliwość. Katniss nie jest klasyczną superbohaterką. Jej największą bronią pozostają charakter, odwaga i zdolność podejmowania trudnych decyzji.
Seria obejmowała „Igrzyska śmierci”, „Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia”, „Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 1” oraz „Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 2”. Wszystkie te filmy uczyniły z Lawrence międzynarodową gwiazdę i jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktorek swojego pokolenia.
Co istotne, sukces komercyjny serii nie zamknął jej drogi do ambitnego kina. Wręcz przeciwnie – w tym samym czasie Lawrence zagrała rolę, która przyniosła jej najważniejsze aktorskie wyróżnienie.
Oscar za „Poradnik pozytywnego myślenia”
W 2012 roku na ekrany trafił „Poradnik pozytywnego myślenia” Davida O. Russella. Lawrence zagrała Tiffany Maxwell – kobietę próbującą odbudować swoje życie po trudnych doświadczeniach. Jej bohaterka jest jednocześnie bezpośrednia, impulsywna, zabawna i niezwykle krucha.
Rola wymagała od aktorki wyjątkowego wyczucia. Tiffany nie mogła stać się ani stereotypową „szaloną dziewczyną”, ani wyłącznie komediowym dodatkiem do historii głównego bohatera. Lawrence stworzyła postać wielowymiarową, dzięki czemu jej relacja z bohaterem granym przez Bradleya Coopera stała się jednym z najważniejszych elementów filmu.
Za tę kreację Lawrence otrzymała Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej podczas 85. ceremonii rozdania nagród Akademii. Była to jedna z najbardziej znaczących chwil jej kariery.
Sukces miał także wymiar symboliczny. Lawrence była bardzo młodą aktorką, a jednocześnie miała już na koncie nominację za „Do szpiku kości” i ogromną popularność wynikającą z „Igrzysk śmierci”. Udowodniła więc, że potrafi funkcjonować zarówno w kinie artystycznym, jak i w najbardziej komercyjnych produkcjach.
„American Hustle” i współpraca z Davidem O. Russellem
Lawrence ponownie spotkała się z Davidem O. Russellem przy filmie „American Hustle”. Produkcja, inspirowana operacją FBI Abscam, była pełną energii opowieścią o oszustwach, ambicjach i świecie, w którym trudno oddzielić prawdę od manipulacji.
Aktorka wcieliła się w Rosalyn Rosenfeld, żonę bohatera granego przez Christiana Bale’a. Była to rola zdecydowanie inna od Tiffany z „Poradnika pozytywnego myślenia”. Rosalyn jest nieprzewidywalna, ekspresyjna i często pojawia się na ekranie jak siła, której nie da się zatrzymać.
Lawrence otrzymała za tę kreację kolejną nominację do Oscara – tym razem w kategorii najlepszej aktorki drugoplanowej.
„Joy” – kobieta, która nie zrezygnowała z własnego pomysłu
Współpraca z Russellem zaowocowała również filmem „Joy” z 2015 roku. Lawrence zagrała tytułową Joy Mangano, przedsiębiorczynię i wynalazczynię, której historia stała się opowieścią o determinacji, przedsiębiorczości i walce o własne miejsce w świecie biznesu.
Film pozwolił aktorce ponownie stworzyć bohaterkę, która nie jest jednoznaczna. Joy musi mierzyć się z presją otoczenia, własnymi wątpliwościami i szeregiem przeciwności. Jednocześnie nie jest przedstawiona jako osoba pozbawiona wad. Jej siła polega raczej na tym, że potrafi podnosić się po kolejnych porażkach.
Za rolę w „Joy” Lawrence otrzymała nominację do Oscara dla najlepszej aktorki.
Od science fiction po kino psychologiczne
Po zakończeniu głównej serii „Igrzysk śmierci” Lawrence coraz częściej wybierała projekty pozwalające jej odejść od wizerunku młodzieżowej bohaterki kina akcji.
W 2016 roku wystąpiła w „Pasażerach”, widowiskowej produkcji science fiction, w której zagrała Aurorę Lane. Rok później pojawiła się w kontrowersyjnym i niepokojącym filmie Darrena Aronofsky’ego „Mother!”. Była to jedna z najbardziej wymagających i symbolicznych ról w jej dotychczasowej karierze.
Film celowo pozostawiał widzowi wiele przestrzeni do interpretacji. Lawrence musiała zbudować postać, której doświadczenie staje się osią całej opowieści. Jej gra była bardziej fizyczna, intensywna i emocjonalna niż w wielu wcześniejszych produkcjach.
W 2018 roku aktorka wystąpiła natomiast w thrillerze „Czerwona jaskółka”, wcielając się w Dominikę Jegorową, rosyjską agentkę szkoloną do wykorzystywania własnej atrakcyjności jako narzędzia wywiadowczego. Rola pozwoliła Lawrence odejść od wizerunku Katniss i zaprezentować się w znacznie bardziej mrocznej konwencji.
Komedia, dramat i nowe aktorskie wybory
Po „X-Men: Mroczna Phoenix” Lawrence zrobiła sobie kilkuletnią przerwę od regularnego pojawiania się w filmach. Jej powrót był jednak interesujący właśnie dlatego, że nie oznaczał natychmiastowego powrotu do wielkich franczyz.
W 2021 roku aktorka wystąpiła w satyrycznym „Nie patrz w górę” Adama McKaya. Zagrała Kate Dibiasky, doktorantkę astronomii, która odkrywa wraz z profesorem Randall’em Mindym, że w kierunku Ziemi zmierza kometa mogąca doprowadzić do katastrofy. Film wykorzystywał absurdalną fabułę do komentowania współczesnego społeczeństwa, polityki, mediów i sposobu funkcjonowania opinii publicznej.
W 2022 roku Lawrence wystąpiła w „Moście”, kameralnym dramacie Lili Neugebauer. Zagrała Lynsey, żołnierkę wracającą do życia w cywilu po poważnym urazie. Film był kolejnym dowodem na to, że aktorka potrafi odnaleźć się również w kinie skupionym na subtelnych emocjach, ciszy i relacjach między bohaterami.
Rok później pojawiła się w komedii „Bez urazy”. Produkcja pokazała ją w zupełnie innym tonie – jako aktorkę komediową, która świadomie korzysta z własnego ekranowego wizerunku i potrafi budować humor zarówno poprzez dialog, jak i fizyczną ekspresję.
Jennifer Lawrence – gwiazda, która nie daje się zamknąć w jednej kategorii
Filmografia Jennifer Lawrence jest interesująca przede wszystkim ze względu na jej różnorodność. Z jednej strony mamy ogromne widowiska: serię „Igrzyska śmierci” oraz filmy z cyklu „X-Men”. Z drugiej – dramaty i produkcje wymagające od aktorki znacznie bardziej kameralnego podejścia, takie jak „Do szpiku kości”, „Poradnik pozytywnego myślenia” czy „Most”.
Lawrence potrafiła również z powodzeniem łączyć kino rozrywkowe z rolami nagradzanymi przez krytyków. Jej Oscar za „Poradnik pozytywnego myślenia” nie był przypadkowym sukcesem, lecz potwierdzeniem talentu, który został dostrzeżony jeszcze przed światową popularnością „Igrzysk śmierci”.
Na przestrzeni lat aktorka pokazała też, że nie chce być definiowana przez jedną postać. Katniss Everdeen stała się ikoną popkultury, Mystique – jedną z najbardziej rozpoznawalnych bohaterek komiksowych adaptacji, ale obok nich Lawrence stworzyła wiele zupełnie innych kobiecych postaci.
Aktorka swojego pokolenia
Jennifer Lawrence urodziła się w 1990 roku, a mimo stosunkowo młodego wieku zdążyła przejść drogę, która wielu aktorkom zajmuje znacznie więcej czasu: od kina niezależnego, przez pierwsze nominacje, po status gwiazdy największych hollywoodzkich produkcji i zdobycie Oscara. Jej kariera nie rozwijała się jednak według jednego schematu.
Jej siłą pozostaje umiejętność zmiany. Potrafi zagrać bohaterkę kina akcji, postać dramatyczną, kobietę uwikłaną w skomplikowaną historię psychologiczną, przedsiębiorczynię, agentkę czy bohaterkę komedii. Dzięki temu jej kolejne role nie są jedynie powtórzeniem poprzednich sukcesów.
15 sierpnia Jennifer Lawrence kończy 36 lat. Jej dotychczasowa kariera pokazuje, że największą wartością aktorki nie jest liczba hollywoodzkich hitów, lecz zdolność do nieustannego poszukiwania nowych środków wyrazu. Od Ree Dolly w „Do szpiku kości”, przez Tiffany Maxwell w „Poradniku pozytywnego myślenia” i Katniss Everdeen w „Igrzyskach śmierci”, aż po role w „Mother!”, „Czerwonej jaskółce”, „Nie patrz w górę” czy „Bez urazy” – Lawrence konsekwentnie udowadnia, że można być jednocześnie wielką gwiazdą i aktorką zainteresowaną różnorodnością kina.
To właśnie ta różnorodność sprawia, że jej kariera pozostaje jedną z ciekawszych historii współczesnego Hollywood.
Więcej o sylwetkach kobiet znajdziecie tutaj.



