Pozytywnie o depresji

Kiedy dopada nas czarnowidztwo, a obejrzenie ulubionego filmu czy serialu nie poprawia nam nastroju i dodatkowo pamiętamy tylko, co złego się w nim wydarzyło i nie zauważyłyśmy w nim ani jednej pozytywnej sceny, to sygnał, że coś złego dzieje się z nami. Warto wtedy zastanowić się.

Czarnowidztwo

Kiedy dopada nas czarnowidztwo, a obejrzenie ulubionego filmu czy serialu nie poprawia nam nastroju i dodatkowo pamiętamy tylko, co złego się w nim wydarzyło i nie zauważyłyśmy w nim ani jednej pozytywnej sceny, to sygnał, że coś złego dzieje się z nami. Warto wtedy zastanowić się:

– co spowodowało nasz kiepski nastrój?

– czy depresyjny nastrój nie jest przypadkiem sygnałem, że zabrnęliśmy w ślepą uliczkę i pora coś zmienić w swoim życiu?

– a może czekają nas trudne wyzwania, z którymi musimy się zmierzyć? Wtedy warto myśleć o pozytywnych aspektach zmian, skupiać się na tych stronach sytuacji, które nas budują.

Dziś najbardziej depresyjny dzień w roku, dlatego polecamy nasz wypróbowany specyfik:

Zalewamy gorącą wodą:

  • 1 łyżeczkę suszonej lipy
  • 2 łyżeczki suszonego dziurawca
  • szczypta imbiru
  • parę goździków
  • szczypta cynamonu
  • plasterek cytryny

Gdy ostygnie napar słodzimy miodem lub sokiem z malinami.

Nie jest to niestety magiczny napój rozwiązujący problemy 😉 jednak chwila wyciszenia, poświęcony sobie czas i mieszanka ziół pomogą w znalezieniu jaśniejszych stron naszych codziennych zmagań.

red.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj


Inne w kategorii

PARTNERZY