Skąd się wzięła zmiana czasu?

Skąd się wzięła zmiana czasu?
Budzik

Choć pierwsza zmiana czasu z zimowego na letni miała miejsce w 1916 roku podczas I Wojny Światowej, to źródła podają, że pierwszych o niej wzmianek szukać należy w artykułach Benjamina Franklina już w XVIII wieku. W 1784 roku stwierdził on, iż wprowadzenie takiej zmiany miałoby duży wpływ na możliwość zaoszczędzenia na świecach. Natomiast żartobliwy ton artykułu, w którym autor stwierdził, że należałoby wcześniej wstawać i równie wcześniej kłaść się spać, spowodował, że propozycja ta nie została rozważona.

Ponad 100 lat później o wprowadzeniu podobnego rozwiązania pisał George Vernon Hudson – nowozelandzki znawca owadów, proponując dwukrotną zmianę czasu w ciągu roku – w marcu o dwie godziny do przodu oraz w październiku dwie godziny do tyłu. Argumentował to możliwymi oszczędnościami energii, jednakże domyślać się można, iż było to spowodowane raczej jego miłością do owadów, które jak wiadomo, łatwiej obserwować, gdy mamy do dyspozycji naturalne światło.

W tym samym czasie o nieco innym rozwiązaniu mówił również William Willet – brytyjski konstruktor. On z kolei postulował karkołomne rozwiązanie, a mianowicie o przestawianie zegarów do przodu o 20 minut w każdą niedzielę kwietnia, a następnie do tyłu w każdą niedzielę października. Ciekawy pomysł, budzący jednak spore kontrowersje, gdyż jego wdrożenie oznaczałoby ośmiokrotną zmianę czasu w ciągu roku.

W rzeczywistości pierwsza zmiana czasu miała miejsce dopiero w 1916 roku, kiedy to Niemcy i Austria wprowadziły ją podczas trwających działań wojennych. 30 kwietnia przesunięto zegary o jedną godzinę do przodu, chcąc tym samym zmniejszyć zapotrzebowanie na sztuczne oświetlenie, a pozyskane w ten sposób zasoby wykorzystać na wzmocnienie działań militarnych. Część pozostałych państw Europy poszła w ślady prekursorów i również takie zmiany wprowadziła, aczkolwiek zaraz po zakończeniu wojny wszystkie kraje zaniechały tej operacji. W Polsce w tym okresie zmiana czasu miała miejsce, co ciekawe, tylko raz – w 1919 roku. Kolejna zmiana miała miejsce dopiero podczas II Wojny Światowej.

W Polsce, po tym czasie, zmianę stosowano w latach 1946-1949, następnie 1957-1964, a od 1977 nieprzerwanie. Obecnie czas zmieniamy dwa razy w roku, z zimowego na letni w ostatni weekend marca, z letniego na zimowy w ostatni weekend października.

Na świecie zmiana czasu stosowana jest aktualnie w niemal siedemdziesięciu krajach, w Europie nie stosują jej wyłącznie Islandia, Rosja i Białoruś. W Stanach Zjednoczonych, co ciekawe, decyzja o jej wprowadzeniu jest zależna od każdego ze stanów osobno, zatem część z niej korzysta, a część nie.

Generalnie zmiana czasu postrzegana jest jako metoda zmniejszenia zużycia energii elektrycznej, choć obecnie głosy są coraz bardziej podzielone. Od 2018 rozważane jest odejście od jej stosowania, jednakże do dziś ostateczna decyzja nie została podjęta, a wręcz nakazano jej kontynuowanie co najmniej do 2026 roku.

Przypominam, że najbliższa zmiana czeka nas w nadchodzący weekend. Wskazówki zegarów przesuwamy z 2:00 na 3:00 w nocy z 26 na 27 marca. Śpimy niestety o godzinę krócej.