O czym jest film?
„Zimna wojna” opowiada historię wielkiej i trudnej miłości dwojga ludzi, którzy nie potrafią ze sobą być i jednocześnie nie mogą być bez siebie. W ich role wcielają się Tomasz Kot i Joanna Kulig, którym na ekranie partnerują Agata Kulesza i Borys Szyc. Wydarzenia pokazane w „Zimnej wojnie” rozgrywają się latach 50. i 60. XX wieku, w Polsce i budzącej się do życia Europie, a w ich tle wybrzmiewa wyjątkowa ścieżka dźwiękowa, będąca połączeniem polskiej muzyki ludowej z jazzem i piosenkami paryskich barów minionego wieku.
Historia miłosna w tym filmie jest smutna, a co ciekawe Zula i Wiktor, czyli tytułowi bohaterowie noszą takie same imiona jak matka i ojciec reżysera. Pawlikowski opowiadał, że to właśnie historia jego rodziców była bezpośrednio inspiracją do nakręcenia tego filmu. Jego rodzice wielokrotnie się rozchodzili i rozstawali, a reżyser zastanawiał się jak pokazać ich historię. Wymyślił więc na potrzeby filmu kompletnie fikcyjne postacie – rodzice Pawlikowskiego nie byli artystami w odróżnienia do bohaterów filmu.
Dlaczego trzeba zobaczyć ten film?
To fascynująca muzyczna podróż z polskiej prowincji do jazzowych klubów Paryża. I dla grających główne role aktorów. Joannę Kulig zagraniczni recenzenci porównują do młodej Jeanne Moreau, a Tomasz Kot – francuskich amantów z dawnych lat. Podobno też na pokazie w Cannes tuż przed ekipą filmu siedziła Julianne Moore, gdy film się skończył, aktorka ze łzami w oczach ściskała aktorów, grających główne role.
Wybierzecie się do kina? Polska premiera już 3 czerwca.
autor: redakcja Damosfery



