Zakupy
Takie wnioski wynikają z najnowszych badań „Polska strojna 2016. Trendy w zachowaniach zakupowych Polaków”, ale widzimy je też w Salonie Damosfery:
Markowych nie znaczy jednak z logo projektanta na wierzchu – tego nie lubimy. W Polsce z ładnymi, markowymi ubraniami i konfekcją nie jest prosto, gdyż wybór jest dużo mniejszy, a ceny duże wyższe niż w krajach Europy czy USA. Dlatego podróżując po świecie, staramy się odwiedzać outlety i sklepy, w których można trafić naprawdę wyjątkowe, markowe perełki za niewygórowaną cenę – mówi Edyta Gawarska, szefowa marketingu Damosfery – i dodaje:
Ubrania
Natomiast już od dawna lubimy zaopatrywać się w ubrania polskich projektantów, których piękne i nietuzinkowe prace można kupić również w naszym Salonie Damosfery. Są to firmy wybrane i wyselekcjonowane wśród wielu na naszym rynku. Odznacza je bardzo dobra jakość, zarówno materiału jak i szycia, designerski, unikalny pomysł, powtarzalność w niewielkiej ilości, a także, co dla nas bardzo ważne, możliwość poprawek lub szycia na miarę. Tak samo jest w przypadku biżuterii, toreb, kapeluszy czy rękawiczek, znajdziecie tu niepowtarzalne wzory i gwarantowaną jakość.
Spośród trzech najważniejszych cech ubrania Polacy wybierają najczęściej wygodę, jakość materiału i schludność. Zgodność z trendami jest wskazywana dopiero na dziesiątym miejscu.
Moda
Moda zmienną jest i nie warto za nią ślepo podążać. Naszym zdaniem doskonałe trio to klasyka z nutą ekstrawagancji i modnymi dodatkami. Liczy się jakość materiału, to jak dany model jest skrojony, czy wpasowuje się w naszą estetykę i styl, a nie to, co aktualnie jest na topie. Oczywiście wraz z projektantami, którzy goszczą w Salonie, podążamy za modą i żyjemy z nią w dużej symbiozie, cieszą nas nowe, odważne wzory i kolory, ale najważniejsze jest przecież to, aby nasze klientki nie czuły się w tych ubraniach przebrane. Dlatego też, oferujemy dość dużą różnorodność i każda z Pań i dziewczyn znajdzie tu coś dla siebie – dodaje Edyta Gawarska.
Około 55 procent kupujących ubrania i dodatki korzysta, na co dzień z promocji. Polacy najczęściej deklarują korzystanie z wyprzedaży sezonowych: 42 procent, ale także z kodów rabatowych 25 procent i rabatów okazyjnych, aż 25 procent.
Myślenie
Lubimy myśleć o sobie dobrze. Takie myślenie włącza nam się także wtedy, gdy widzimy promocyjne ceny – wydaje nam się, iż robimy świetny interes, jesteśmy bardzo zaradni, oszczędni – to powoduje, że widzimy się w pozytywnym świetle – wyjaśnia Olga Szarlińska, psycholog – i szybko dodaje – niestety, nie zdajemy sobie najczęściej sprawy, że kupując na wyprzedaży kolejny sweterek, o którym prawdopodobnie zapomnimy chwilę po przyjściu do domu – to sprzedawca zrobił świetny interes bawiąc się naszą percepcją oraz grając na naszych emocjach.
Wchodząc do galerii handlowej, już od wejścia wita nas odpowiednio dobrana muzyka motywująca nas do walki o najlepsze kąski. Chcemy być przecież szybsi i lepsi niż inni dzięki temu wzrasta nasze samopoczucie.
Reklamy
Bijące zewsząd reklamy informujące o rewelacyjnych promocjach na „ostatnie sztuki z kolekcji”, wyprzedażach „do 90%”, produktach za „tylko 19,99”, ofertach ważnych „tylko dziś” oraz ceny napisane czerwoną czcionką oszukują skutecznie nasz mózg i zabijają czujność. Emocje i chęć zwycięstwa nakręcają do działania. W efekcie wchodzimy do kolejnego sklepu oferującego „dwa produkty w cenie jednego” i wychodzimy z torbą pełną nezbędnych łupów. Dając się ponieść pierwszemu wrażeniu nasz mozg przetwarza tylko część informacji, a decyzję podejmujemy dzięki wykorzystaniu schematycznego myślenia i wpadamy w pułapkę promocyjnego szaleństwa, która czasem może skończyć się fatalnie dla naszego portfela – ostrzega Olga Szarlińska.
Coraz częściej zakupy robimy przez smartfona, ale również liczy się dla nas samo urządzenie i to, czy podkreśla nasz indywidualny styl. Coraz więcej z nas kupuje w Damosferze etui – pokrowce na laptopy od SOWL, które są produkowane w limitowanych edycjach.
Większość z nas chce być na swój sposób oryginalna i wyróżniać się choćby jakimś gadżetem np. w ulubionym kolorze. Takie możliwości dla wielu z nas, dają właśnie etui na telefony, laptopy, kolorowe rękawiczki czy kapelusz na głowie. Lubimy podkreślić swój styl wybierając do swojej garderoby spodnie czy całe garnitury lub odwrotnie kobiece sukienki. Zakładamy sportowe buty do eleganckich ubrań lub szpilki do dżinsów, co przełamuje nasze codzienne lub klasyczne zestawy.
Tkaniny
Nade wszystko kochamy łączyć tkaniny, kolory i wzory tak, aby stworzyć niepowtarzalną kreację, dzięki której poczujemy się wyjątkowe. U projektantów zamawiamy oryginalne kolory np. pokrowców na laptopy, z wyjątkową poszewką i personalizowanym haftem. Do gotowych projektów dodajemy swoje choćby najmniejsze elementy, dzięki czemu w jakimś sensie stajemy się współtwórcami tego, co nosimy. Dlatego też nie przepadamy za kupnem tego typu produktów przez smartfony, bo lubimy to, co namacalne i możemy same ocenić ich jakość, dokładnie obejrzeć kolor i wykonanie, aby nie było później rozczarowań – opowiada Edyta Gawarska.
Autorzy raportu zwracają uwagę na wzrost zainteresowania modą wśród młodych mężczyzn, które przewyższa zainteresowanie młodych Polek w tym obszarze. Mateusz Szczepański z bloga 9 na Marszałkowskiej, który gościnnie prezentuje swoją kolekcję w Salonie Damosfery, często słyszy zdanie „wygląda Pan jak prawdziwy dżentelmen”, które traktuje z dużą ostrożnością.
Jak wyglądamy?
Oczywiście, od tego jak wyglądamy zależy jak jesteśmy postrzegani, z pewnością dżentelmem nie zostanie określony mężczyzna w nieschludnym stroju. Nasz wygląd po części determinuje to, kim jesteśmy. Pewne elementy garderoby oddziaływują na nas w wyraźny sposób. Jeden prosty eksperyment zobrazuje nam wpływ, jaki na postawę mężczyzny ma garnitur. Zakładając go, mężczyzna, który na co dzień lubi się zgarbić jak znak zapytania, nagle prostuje swoją sylwetkę, niczym rycerz w hartowanej zbroi. W momencie zdjęcia z ramion marynarki, czar pryska, a z nim troska o poprawną postawę – tłumaczy Mateusz Szczepański.
Przez ostatnich kilka tak, kiedy mówiło się, że Polacy są na dorobku i kupują tylko samochody i meble do wnętrz, można wierzyć, że obecnie zaczynają myśleć o modzie. Dlatego wierzymy, że na polskich ulicach znów pojawią się damy i dżenteleni, za którymi tak bardzo tęsknimy.
Red.
Zdjęcie: Materiały promocyjne DAMOSFERA / Jarosław Antoniak
Do zdjęć wykorzystałyśmy ubrania marki MOSHI MOSHI








