Tkaniny
Producenci coraz częściej poszukują alternatywnych sposobów pozyskiwania tkanin. Na przykład z pleśni, która jest trwała i przypomina jedwab. Albo z ziemniaka. Najbardziej zawansowane są prace nad tkaniną z ananasa. Ten owoc jest bardzo włóknisty i zdaniem ekspertów z branży odzieżowej świetnie spełni zadanie.
Już teraz włókna pozyskane z owoców pomarańczy, skorupiaków, kawy, szyszek chmielu czy kwiatu lotosu, bardzo inspirują młodych projektantów, bo oni doskonale wiedzą jak ważna jest idea zrównoważonego rozwoju, dzięki której zmniejsza się negatywny wpływ działań człowieka na środowisko.
A poza tym ubrania z surowców naturalnych (jedwabiu, wełny, lnu, włókna konopi) są przewiewne, miękkie i przyjemne w dotyku. Skóra pod nimi oddycha, nie powodują uczuleń i podrażnień, no i są po prostu zdrowsze. Zanim coś kupicie zerkajcie na metki ubrań, a nie tylko na ich rozmiar i ceny. Warto zrobić coś więcej dla siebie i… środowiska.
Red.
Fot. Leila Pereira, Instytut francuski



