Modne minimum: drewniaki

Pamiętacie, jak w latach 70. i 80. Wasze mamy, ciotki, a może i pół społeczeństwa nosiło drewniaki? Działo się tak z prozaicznych powodów -  braku innego rodzaju obuwia w sklepach. Na wielu zdjęciach z tamtych lat, noszą je nawet modelki.

Drewniaki

Używałam drewniaków do swoich pokazów, które kupowałam przeważanie za własne pieniądza u rzemieślników na Pradze, bo tam były najtańsze. Moda na nie przyszła z zachodu – mówi topowa projektantka z tamtych lat Grażyna Hase.

Drewniaki narodziły się w Holandii i miały chronić stopę podczas pracy w ogrodzie, stąd ich toporność. Miały być też szybkie i łatwe do założenia.

W latach 70. dzięki zespołowi Abba, drewniaki podbiły Amerykę i trafiły do świata mody na całym świecie. Na przykład te od Chanel miały wysoki, gruby obcas i charakterystyczne ćwieki, które nadawały im rockandrollowy charakter.

Obecnie

Obecnie drewniaki nazywane też trepami wracają do sklepów dzięki trendowi powrotnemu do mody lat 70. Pasują one doskonale do sukienek i tunik w klimatach etnicznych i odwołujących się do natury.

Można je nosić do letnich, zwiewnych sukienek, szmizjerek, rozkloszowanych spódnic oraz do spodni jeansowych, szortów w połączeniu z bluzkami odsłaniającymi ramiona lub do modnych obecnie kombinezonów.

Zalety drewniaków:

– wymuszają prawidłową postawę i pobudzają do pracy te partie mięśni, które zwykle są przykurczone

– zapobiegają powstawaniu cellulitu

– korygują wady stóp

A przede wszystkim naprawdę dobrze prezentują się na naszych nogach w wakacyjne dni!

Red.

Zdjęcia:

Sandały z drewnianą podeszwą – Kulik, do kupienia na Pakamera.pl oraz Tally Weijl z kolekcji wiosna / lato 2016

Tradycyjne chodaki / pixabay / oraz w nowoczesnej wersji Victor & Rolf / Nederlandsdesign.com /

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj


Inne w kategorii

PARTNERZY