Więcej...

    Olga Khokhlova. Nieszczęście w cieniu geniusza

    Była tancerką baletową o wielkim talencie i hipnotyzującej urodzie. Do tego stopnia, że uległ jej malarski geniusz Pablo Picasso. Droga od muzy do cierpiętnicy była jednak zadziwiająco krótka. Tragedia w cieniu sławy męża odebrała jej spokój oraz marzenia.

    Miłość w świetle reflektorów

    Olga Khokhlova poznała ojca kubizmu w 1917 roku w Paryżu. Pablo Picasso pracował wówczas nad scenografią i surrealistycznymi kostiumami do „Parady” wystawionej pod gmachem Théâtre du Châtelet przez Balety Rosyjskie (Ballets Russes) założone dekadę wcześniej przez rosyjskiego impresaria Siergieja Diagilewa. Muzykę skomponował Erik Satie, natomiast za libretto odpowiadał legendarny Jean Cocteau.

    Jako członkini zespołu baletowego Diagilewa Olga miała na koncie imponujący staż i międzynarodowe sukcesy. Pochodziła z Niżyna w Imperium Rosyjskim (dziś miasto w Ukrainie). Jako córka zamożnego pułkownika od dziecka doskonaliła umiejętności taneczne. Po prywatnych studiach w Petersburgu nawiązała współpracę ze wspomnianym Ballets Russes i opuściła kraj.

    W krótkim czasie Picasso ujrzał Olgę ponownie podczas występów we Włoszech. Tym razem zachwycony jej gracją i wyrażaną w tańcu pasją przepadł bez pamięci. Zakochani wyjechali razem do Barcelony, co już na wstępie sygnalizowało poświęcenie Olgi dla partnera. Musiała bowiem odmówić dotychczasowym współpracownikom udziału w tournée po Afryce Południowej. Pobrali się w 1918 roku i zamieszkali w Paryżu. Trzy lata później doczekali się syna Paulo Picasso.

    Olga była zachwycona pozycją żony popularnego geniusza. Pierwsze lata ich wspólnego życia naznaczyły wydawane pod dachem ich luksusowego domu przyjęcia, a także korzystanie z przywilejów malarza. Zajadali się kawiorem, pili szampana, kupowali rasowe psy, drogie ubrania i złote zegarki. Żyli w wielkim stylu i byli szczęśliwi. O pierwotnej sile uczucia kubisty świadczyło jego przeciwstawienie się woli rodziny, która nie akceptowała profesji Olgi, a w końcu umowa małżeńska. Zakładała, że prawa do połowy jego obrazów przypadną w udziale ukochanej.

    Gorycz codzienności

    W połowie lat 20. do ich bajki zaczął wkradać się cień. Nie pomagały złośliwe komentarze znajomych Picassa z artystycznego środowiska, którzy zarzucali jego żonie celebryckie zapędy i konwencjonalność. To w połączeniu z chorobami Olgi sprawiło, że malarz zaczął oddalać się od żony.

    Ostatecznie Olga skupiła się na pielęgnowaniu domowego ogniska zamiast dalszej karierze, choć należy podkreślić, że jako młoda mężatka kilkukrotnie wróciła na scenę. Niedługo po ślubie nabawiła się kontuzji stopy, która zniweczyła kolejne występy. Jej stan zdrowia pogarszał się z roku na rok, a partner nie okazał się tym wspierającym…

    Szybko okazało się, że życie obok Picassa ma więcej cieni niż blasków. Gdy w 1922 roku Olga musiała przebyć operację, mąż zaczął bywać w paryskich domach publicznych. Z muzy wywindowała na nieproszonego gościa we własnym domu i to w chwili walki o własne życie.

    Dla męża stała się ciężarem, często uciekał od niej, aby pracować samotnie. Nie potrafiła pogodzić się z jego skomplikowaną naturą, a wywołany z tego powodu stres odbijał się na kondycji Olgi. Przed 1930 roku przebyła kolejne dwie operacje wymagające intensywnej rekonwalescencji.

    Od muzy do (anty)bohaterki

    Złożona kobiecość stała się katalizatorem twórczości Picassa. Niestety, poza płótnem wiele kochanek ulegało jego toksycznym mechanizmom, które przybierały dramatyczny obrót spraw. Za sprawą dzieł powstałych w trakcie małżeństwa z Olgą doskonale widać zmianę zachodzącą w ich prywatnej relacji. Początkowa fascynacja przeradza się z biegiem czasu we frustrację, a być może nawet nienawiść względem partnerki.

    Tuż po ich pierwszym spotkaniu Picasso malował Olgę w realistyczny jak na siebie sposób, odrzucając chwilowo geometryczne przetworzenie faktycznych obrazów. W serii portretów z 1917 roku Khokhlova – zmartwiona losami swych krewnych pozostawionych w ojczyźnie pochłoniętej dwoma rewolucjami – została ukazana w zadumie i melancholijnej aurze. Podsyciła ją ziemista kolorystyka z dominacją brązów i głębokiej zieleni, a także klimatyczny światłocień.

    Z czasem przedstawienie Olgi na płótnach genialnego męża uległo drastycznej zmianie i stawało się coraz bardziej… odrażające. Dobitnym przykładem pozostaje obraz „Duży akt w czerwonym fotelu” z 1929 roku, na którym jej sylwetka uległa deformacji, a twardość zastosowanych brył symbolizowała barierę między małżonkami. Nie bez znaczenia pozostały obecne tu ostre odcienie czerwieni przywołujące skojarzenie z krwią. Dzieło powstało dwa lata od nawiązania przez Picassa intymnej relacji z młodszą o blisko 30 lat Marie-Thérèse Walter, która stała się jego nową muzą i jednocześnie doprowadziła do psychicznej ruiny Olgę.

    W trójkącie

    Pierwsza pani Picasso zdawała sobie sprawę z niewierności ukochanego, a to zrodziło jej zaburzenia emocjonalne. Olga była kobietą niezwykle rodzinną, oddającą całą uwagę bliskim, niestety w zamian otrzymującą ignorancję ze strony męża. Tęsknota za pozostawioną w Rosji rodziną, z którą prowadziła znikomą korespondencję, a także nadmierna opiekuńczość w stosunku do ich syna sprawiły, że zaledwie kilka lat po ślubie Pablo Picasso stracił zainteresowanie żoną. Potrzebował wolności i coraz częściej pomieszkiwał poza rodzinnym domem. Mroczna strona geniusza była spragniona wrażeń oraz nowych bodźców, które inspirowały kolejne obrazy.

    Walter miała siedemnaście lat, gdy Picasso zaczepił ją przed galerią Lafayette. Pozostający pod wrażeniem jej aparycji artysta chciał namalować twarz kobiety. Nazwisko Picasso nic jej wtedy nie mówiło, ale potraktowała zdarzenie jako… komplement. Zgodziła się, a w kolejnych latach pozowała do kilkudziesięciu obrazów czy rzeźb malarza, z którym nawiązała burzliwy romans.

    Stanowiła całkowite przeciwieństwo Olgi. Była nowoczesną dziewczyną uwielbiającą sport, lekkoatletykę i kolarstwo. Witalność i wysportowana sylwetka wpłynęły na nowy kanon kobiecości eksponowany w pracach Picassa m.in. przy okazji scalającego kubistyczną formę z erotycznym wydźwiękiem „Snu” (1932) – namalowanego w jedno popołudnie!

    Ukrywali się przez kilka lat. Doszło do tego, że podczas wakacji z rodziną u wybrzeży Dinard Picasso ulokował kochankę w pobliskim domku letniskowym i odwiedzał ją sekretnie, gdy żona z synkiem bawili się na plaży.

    Odkrycie tajemnicy przez Olgę wstrząsnęło jej psychiką. Wedle relacji jej wnuka kobieta dowiedziała się o związku męża znacznie szybciej niż w 1935 roku, kiedy wniosła pozew o rozwód. To wtedy kłamstwa męża wyszły na jaw – Walter spodziewała się jego dziecka.  Olga od lat miała jednak w ciszy zmagać się z poniżeniem i smutkiem. Jej uwadze nie umknęły przecież prace męża powstałe w wyniku fascynacji inną kobietą. Picasso nie zakładając, że domyśliła się prawdy, łączył jej momentami paranoiczne zachowania z rzekomą zaborczością.

    Ciemna strona

    Po latach badacze życia i twórczości Picassa zarzucają mu mizoginię, podkreślają jednak wpływ patriarchalnego środowiska, w którym dorastał. Andaluzja końca XIX wieku uznawała za normę typ „macho”, którego inicjacja seksualna przebiegała w nastoletnim wieku dzięki usługom prostytutek. W dorosłym życiu miał być człowiekiem pełnym sprzeczności, popadającym w skrajne nastroje.

    Kobiety jego życia mierzyły się z despotyczną naturą artysty. Krótko po narodzinach córki Picasso wymazał Walter ze swojego życia. Poznana w drugiej połowie lat 30. Dora Maar miała być przez niego nieustannie poniżana. Z kolei Françoise Gilot przyznała po latach, że jako kochanka Picassa padła ofiarą jego przemocy psychicznej oraz fizycznej – malarz miał gasić na jej policzku papierosa. Druga żona artysty imieniem Jaqueline skończyła tragicznie, odbierając sobie życie.

    Żona do samego końca

    Wniesiony przez Olgę Khokhlovą w 1935 pozew o rozwód nie został sfinalizowany. Picasso nie zgodził się na równy podział majątku obowiązujący w świetle francuskiego prawa. Z tego względu formalnie pozostali małżeństwem, ale żyli osobno przez kolejne dwie dekady. W tym czasie Olga pomieszkiwała we francuskich hotelach. Zmarła w Cannes w 1955 roku po walce z chorobą nowotworową.

    Więcej o sylwetkach kobiet znajdziecie tutaj.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!

    Akceptuję Politykę prywatności / RODO i Regulamin serwisu

    Proszę podać swoje imię tutaj



    Inne w kategorii

    PARTNERZY