Spodnie
Piękne, z lejącego się materiału granatowe szerokie spodnie okazały strzałem w dziesiątkę. Te, które zaproponowała mi Paulina uszyte są w taki sposób, że każda nogawka ma zakładki, które falują w rytm naszego chodu pokazując co i rusz kawałek nogi. Rozporek każda nogawka miała nieco powyżej połowy uda. Dla mnie Paulina rozporek nieco skróciła i kończy się on na kolanie, dzięki czemu mogę w nich chodzić do pracy bez obawy, że podczas siadania pokażą całe nogi. Czekam na takie same, ale w kolorze zielonym.
Do czego je noszę? Zakładam do nich buty typu baleriny lub mokasyny, zaś jako górę najbardziej pasują mi bardziej obcisłe bluzki.
Kasia Krauss
zdjęcia: Materiały promocyjne Anna Purna



