Dekada
Lata 60. do dziś uznawane są za jedną z najbardziej różnorodnych dekad w historii mody. Ikoną lat 60-tych była Twiggy, słynna modelka o wielkich oczach i filigranowej sylwetce. Dzięki niej kanonem piękna stała się bardzo szczupła sylwetka, regularne rysy twarzy i charakterystyczny makijaż oczu. To właśnie Ona wylansowała modę na bardzo krótkie spodenki. Na topie były też spódniczki i sukienki mini, zwiewne sukienki hippie, a naprzeciwko wyrafinowane, proste, symetryczne sukienki, eleganckie żakiety, wysokie obcasy i kozaczki.
Co jeszcze warto włączyć z lat 60. do swojej garderoby?
Wzory w lamparcie cętki – modę na noszenie płaszczy w te wzory zainicjowała Jackie Kennedy. Temat podchwycił w latach 60. też Yves Saint Laurent tworząc szyk w stylu safari.
Suknia mondrianowska – Zaczęło się też od Yves Saint Laurenta, który w 1965 roku zaprojektował koktajlową sukienkę zainspirowany obrazami Pieta Mondriana. Prosta forma stanowiła tło dla wzoru składającego się z kolorowych prostokątnych płaszczyzn oddzielonych czarnymi liniami.
Sukienki typu „baby doll” – przeważnie jest to sukienka w pięknych kolorach, z dołem jak w tunice wyciętym w kształt dzwonka. Ma dekolt z rozcięciem i wiązaniem. Rękawy pół-długie i szerokie, ze ściągniętym końcem, krój nietoperzowy pod pachami. Noszona, zawsze daje efekt lekkości i dziewczęcego wdzięku.
Szale w psychodeliczne wzory – ich twórcą był projektant Emilio Pucci, zainspirowany średniowiecznymi chorągwiami, które wykorzystywał w swoich projektach. Umieszczał je na spodniach, sukienkach i krawatach.
Hafty angielskie – wróciły do łask właśnie w latach 60. To technika zdobienia bawełnianego płótna ażurowym haftem, składającym się z motywów kwiatowych i oczek obrębionych wypukłym atłasowym ściegiem.
Proste, dopasowane czarne sukienki – stały się modne przez film Śniadanie u Tiffany’ego, w którym nosiła je i inne stroje zaprojektowane przez Huberta de Givenchy – piękna Audrey Hepburn.
Trencz
Trencz – w latach 60. kojarzył się ze stylem życia angielskich wyższych stref, a dziś jest klasykiem w modzie i wciąż kolejne pokolenia projektantów projektują go w duchu aktualnych trendów.
Mini spódniczka w kratkę – o prostym kroju z charakterystycznym wzorem w kratę! Brzeg tej spódniczki powinien sięgać nieco powyżej kolan.
Białe, przewiewne sukienki letnie – lato już żegnamy, ale nie warto zapominać o tych letnich sukienkach z lat 60., które powstały z inspiracji strojami do krykieta.
Torebki z detalami formie jeździeckich rygli i wędzideł – były kultowymi produktami tamtych lat firmy Gucci.
Jedwabne szpilki – noszone wieczorem na party i imprezach. Ich twórcą jest Roger Vivier dla Diora. Dekorowane były w stylu osiemnastowiecznym, wyszywane koralikami i srebrną nicią, Czarna podeszwka lśniła i podkreślała kształt obcasa o klasycznej wysokości 10 cm.
Ten sam twórca zaprojektował „pielgrzymie czółenka”, czyli model na niskim obcasie z klamrą – zaprojektowane dla Yves’a Saint Laurenta, nosiła je sama Jackie Kennedy.
Chusta na głowie – wiązaną pod brodą, nosiła Jean Shrimpton. Najważniejsze, by nie zakrywała szyi, co nadaje świeżego, młodzieńczego stylu każdej stylizacji.
Włosy w nieładzie: jasne i potargane – w stylu Brigitte Bardot dają efekt młodzieńczy i zmysłowy.
Toczki – za sprawą Jackie Kennedy cieszyły się bardzo dużą popularnością, same kapelusze sporo większe od tych noszonych w latach 50.
autor: redakcja Damosfery
zdjęcia: Narodowe Archiwum Cyfrowe, Ośrodek Karta, Wikipedia na liceencji CC



