Więcej...

    Beata Tyszkiewicz – dama polskiego kina, która stworzyła własny styl

    14 sierpnia Beata Tyszkiewicz obchodzi urodziny. Od debiutu w połowie lat 50. aż po role w filmach współczesnych pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego kina. Jej nazwisko przez dziesięciolecia kojarzyło się z elegancją, charakterystycznym sposobem bycia i aktorstwem, które potrafiło nadać nawet drugoplanowej postaci wyrazistość. Zagrała w ponad stu produkcjach, a w historii polskiej kinematografii zapisała się między innymi jako Izabela Łęcka, księżniczka Elżbieta czy bohaterka „Wszystko na sprzedaż”.

    Debiut jeszcze w czasach szkolnych

    Beata Tyszkiewicz urodziła się 14 sierpnia 1938 roku w Wilanowie. Przed kamerą pojawiła się bardzo wcześnie – jeszcze jako uczennica. Jej właściwy debiut filmowy przypadł na 1956 rok, kiedy wystąpiła jako Klara w „Zemście” w reżyserii Antoniego Bohdziewicza i Bohdana Korzeniewskiego. Miała wówczas zaledwie 18 lat.

    Początki kariery Tyszkiewicz przypadły na czas, w którym polskie kino zaczynało przechodzić ogromne przemiany. Wkrótce pojawiły się filmy należące dziś do klasyki, a młoda aktorka szybko zaczęła pracować z najważniejszymi reżyserami swojego pokolenia.

    W 1959 roku wystąpiła we „Wspólnym pokoju” Wojciecha Jerzego Hasa, gdzie zagrała Teodozję. Rok później można ją było oglądać między innymi w „Szklanej górze”, a kolejne lata przyniosły następne ważne role: w „Zaduszkach”, „Dziś w nocy umrze miasto”, „Odwiedzinach prezydenta” czy „Rękopisie znalezionym w Saragos­sie”.

    Już wtedy było widać, że Tyszkiewicz nie zamierza ograniczać się do jednego rodzaju ról. Jej ekranowa obecność miała w sobie coś, co pozwalało obsadzać ją zarówno w kostiumowych dramatach, jak i filmach współczesnych.

    Izabela Łęcka – rola, która przeszła do historii

    Jedną z najważniejszych ról w dorobku Beaty Tyszkiewicz pozostaje Izabela Łęcka w „Lalce” Wojciecha Jerzego Hasa z 1968 roku. Film był ekranizacją powieści Bolesława Prusa, a aktorka stworzyła postać kobiety otoczonej luksusem, przyzwyczajonej do życia w świecie pozorów i społecznych konwenansów.

    Partnerował jej Mariusz Dmochowski jako Stanisław Wokulski, a w obsadzie znaleźli się także między innymi Tadeusz Fijewski, Wiesław Gołas, Kalina Jędrusik i Jan Kreczmar.

    Izabela Łęcka jest jedną z tych postaci, które mogły łatwo stać się jednowymiarowe. Tyszkiewicz potrafiła jednak wydobyć z niej nie tylko chłód czy wyniosłość, lecz także charakterystyczną dla bohaterki bezradność wobec świata, w którym została wychowana. Jej Łęcka jest częścią określonego porządku społecznego, ale jednocześnie pozostaje jego więźniem.

    To właśnie „Lalka” ugruntowała miejsce aktorki wśród najważniejszych gwiazd polskiego kina. Jej nazwisko zaczęło być coraz silniej kojarzone z rolami kobiet eleganckich, niedostępnych, często należących do wyższych warstw społecznych.

    Andrzej Wajda i najważniejsze spotkania z polskim kinem

    Tyszkiewicz wielokrotnie współpracowała z Andrzejem Wajdą. Jednym z najciekawszych efektów tej współpracy było „Wszystko na sprzedaż” z 1968 roku. Film był szczególnym obrazem świata kina – opowieścią, w której fikcja mieszała się z rzeczywistością, a twórcy i aktorzy stawali się jednocześnie bohaterami filmowej historii.

    Tyszkiewicz zagrała Beatę, żonę reżysera. W obsadzie znaleźli się między innymi Elżbieta Czyżewska, Andrzej Łapicki, Daniel Olbrychski i Bogumił Kobiela.

    Wcześniej aktorka pojawiła się u Wajdy w „Popiołach” z 1965 roku, wcielając się w księżniczkę Elżbietę. Film był ekranizacją powieści Stefana Żeromskiego i kolejnym dowodem na to, że Tyszkiewicz doskonale odnajdywała się w wielkich produkcjach historycznych i kostiumowych.

    Jej filmografia obejmuje również inne ważne spotkania z twórcami polskiej szkoły filmowej i późniejszych pokoleń. Znalazły się w niej zarówno dzieła ambitne i eksperymentalne, jak i popularne produkcje, dzięki którym aktorka pozostawała obecna w świadomości kolejnych generacji widzów.

    „Rękopis znaleziony w Saragos­sie” i kino niezwykłe

    W 1964 roku Tyszkiewicz wystąpiła w jednym z najbardziej niezwykłych polskich filmów – „Rękopisie znalezionym w Saragos­sie” Wojciecha Jerzego Hasa. Obraz, inspirowany powieścią Jana Potockiego, do dziś uchodzi za dzieło wyjątkowe pod względem konstrukcji, atmosfery i języka filmowego.

    Tyszkiewicz pojawiła się również w międzynarodowych produkcjach. Jej filmografia obejmuje między innymi filmy węgierskie, francuskie i radzieckie. Dzięki temu jej kariera nie zamknęła się wyłącznie w granicach polskiej kinematografii.

    Aktorka była obecna także w kinie popularnym. Zagrała między innymi w „Marysi i Napoleonie”, a jej ekranowa osobowość pozwalała jej płynnie przechodzić między dramatem, komedią, kinem historycznym i literacką adaptacją.

    „Noce i dnie” i kino, które zostało z widzami

    W 1975 roku Tyszkiewicz pojawiła się w „Nocach i dniach”, jednej z najważniejszych polskich produkcji tamtego okresu. Film Jerzego Antczaka, będący ekranizacją powieści Marii Dąbrowskiej, stworzył szeroką panoramę życia polskiego społeczeństwa.

    Choć centralne role Barbary i Bogumiła Ostrzeńskich przypadły Jadwidze Barańskiej i Jerzemu Bińczyckiemu, udział Tyszkiewicz był kolejnym elementem obsady, która uczyniła z filmu wydarzenie artystyczne. Obraz otrzymał nominację do Oscara w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego.

    Lata 70. przyniosły aktorce kolejne interesujące role i potwierdziły jej pozycję jednej z najbardziej charakterystycznych polskich aktorek.

    Od wielkich adaptacji do kina popularnego

    Kariera Beaty Tyszkiewicz nie skończyła się wraz ze złotą epoką polskiego kina. Przeciwnie – aktorka konsekwentnie pojawiała się w produkcjach kolejnych dekad.

    W jej dorobku znalazły się między innymi „Dwa księżyce”, „Piękna nieznajoma”, „Panna z mokrą głową”, „Złoto dezerterów”, „Zakochani”, „Ryś”, „Nie kłam, kochanie”, „Jeszcze nie wieczór”, „Zamiana”, „Listy do M.” oraz „Sprawiedliwy”. Jej ostatnim odnotowanym w filmografii FilmPolski.pl filmem fabularnym jest „Studniówk@” z 2018 roku, w którym zagrała ciocię Basię.

    Ważnym elementem jej późniejszej działalności były także seriale. Tyszkiewicz pojawiała się między innymi w „Magdzie M.”, „Teraz albo nigdy!”, „Plebanii” oraz „Ekstradycji”.

    Potrafiła więc być równie przekonująca w wielkich ekranizacjach literatury, jak i w produkcjach skierowanych do masowej publiczności. To jedna z cech, które pozwoliły jej zachować rozpoznawalność przez kolejne dekady.

    Styl, który stał się częścią jej ekranowego wizerunku

    W przypadku Beaty Tyszkiewicz trudno oddzielić aktorstwo od jej charakterystycznej ekranowej prezencji. Elegancja, wyrazistość, charakterystyczny głos i sposób poruszania się sprawiły, że bardzo szybko stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiego kina.

    Przez lata przypisywano jej role dam, arystokratek i kobiet z wyższych sfer. Nie oznaczało to jednak aktorskiego zaszufladkowania. Jej filmografia pokazuje dużą różnorodność – od klasycznych adaptacji literatury, poprzez kino artystyczne, po komedie i produkcje popularne.

    W 1996 roku jej dłoń została odciśnięta na Promenadzie Gwiazd w Międzyzdrojach, a dwa lata później na łódzkiej ulicy Piotrkowskiej odsłonięto jej gwiazdę w Alei Gwiazd. Wśród licznych wyróżnień znalazły się także Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, Legia Honorowa oraz Nagroda Miasta Stołecznego Warszawy.

    Beata Tyszkiewicz – więcej niż gwiazda

    W polskiej kulturze istnieją aktorzy, których role pozostają ważne, oraz tacy, których nazwisko samo w sobie staje się częścią historii kina. Beata Tyszkiewicz należy do tej drugiej grupy.

    Klara w „Zemście”, Teodozja we „Wspólnym pokoju”, księżniczka Elżbieta w „Popiołach”, Izabela Łęcka w „Lalce”, Beata we „Wszystko na sprzedaż” czy kolejne bohaterki późniejszych filmów i seriali tworzą niezwykle różnorodną galerię postaci.

    Jej kariera jest zarazem opowieścią o przemianach polskiego kina. Debiutowała w epoce, gdy film był jednym z najważniejszych narzędzi opowiadania o rzeczywistości, pracowała z twórcami należącymi dziś do kanonu polskiej kinematografii, a następnie pojawiała się w produkcjach kolejnych generacji.

    Dlatego Beata Tyszkiewicz pozostaje nie tylko jedną z najbardziej znanych polskich aktorek, ale także symbolem pewnego rodzaju filmowej elegancji. Jej obecność na ekranie przez lata miała własny, niepodrabialny ton – i właśnie dlatego kolejne pokolenia widzów wciąż pamiętają jej role.

    Więcej o sylwetkach kobiet znajdziecie tutaj.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!

    Akceptuję Politykę prywatności / RODO i Regulamin serwisu

    Proszę podać swoje imię tutaj



    Inne w kategorii

    PARTNERZY