Kobiety w Wojskach Obrony Terytorialnej

Kobiety w Wojskach Obrony Terytorialnej
Kobiety żołnierze, wikimedia

Powiedzenie ,,za mundurem panny sznurem” dziś sporo straciło na swoim znaczeniu. Współczesne kobiety coraz chętniej same wkładają mundury i wstępują w szeregi wojskowe. W służbie wojskowej do niedawna uważanej za ,,męski świat”, pojawia się coraz więcej kobiet. Służą w nim zarówno 18-letnie uczennice, matki kilkorga dzieci, czy nawet panie po 50-tce. W szeregach Wojsk Obrony Terytorialnej jest ich już blisko 3,5 tys., co stanowi 15% całego stanu osobowego WOT.

Czym jest WOT?

Wojska Obrony Terytorialnej, czyli WOT, są najmłodszym rodzajem Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, utworzonym 1 stycznia 2017 r. Ich misją jest obrona i wspieranie lokalnych społeczności w czasie trwania konfliktu zbrojnego, natomiast w czasie pokoju to m.in. przeciwdziałanie skutkom klęsk żywiołowych i zwalczanie ich oraz prowadzenie działań ratowniczych w sytuacjach kryzysowych. Podczas pandemii żołnierze WOT udzielali wsparcia w  szpitalach, przychodniach, stacjach sanitarnych i placówkach medycznych na terenie całej Polski. Obecnie ,,terytorialsi” wspierają pracę punktów recepcyjnych i informacyjnych na polsko-ukraińskiej granicy.

Żołnierz Obrony Terytorialnej pełni służbę rotacyjnie przebywając w jednostce wojskowej co najmniej raz w miesiącu przez dwa dni w czasie wolnym od pracy. Dodatkowo raz w roku musi odbyć 14-dniowe szkolenie podsumowujące. Pełnienie służby w WOT pozwala więc na zachowanie życia prywatnego i jednoczesne zwiększenie bezpieczeństwa ojczyzny. Obecnie w WOT służy blisko 32 tys. żołnierzy i wciąż trwa nabór nowych ochotników.

Rekrutacja do WOT

Aby wstąpić do WOT należy spełnić kilka wymogów. Podstawowym kryterium zapisu jest obywatelstwo polskie, pełnoletność, dobry stan zdrowia i zaświadczenie o niekaralności. Płeć nie ma znaczenia. Do służb terytorialnych przyjmowani są zarówno kobiety, jak i mężczyźni.

Przygoda z wojskiem rozpoczyna się 16-dniowym szkoleniem podstawowym, podczas którego każdy dzień wypełniony jest licznymi zadaniami. Już pierwszego dnia ochotnicy muszą zmierzyć się z egzaminem z wychowania fizycznego, pobrać umundurowanie i wyposażenie oraz wypełnić niezbędne dokumenty. W trakcie szkolenia uczą się strzelania, poruszania w terenie, topografii. Opanowują zasady udzielania pomocy medycznej na polu walki, poznają elementy walki wręcz, obsługę radiostacji, przechodzą szkolenie saperskie. Najwytrwalsi po  odbyciu całego kursu składają przysięgę wojskową, która otwiera dalszy 3-letni okres nauki działań taktycznych. Po tym czasie żołnierz osiąga tzw. status combat ready, czyli pełną gotowość bojową. Jak widać szkolenie nie jest proste i wymaga dużego zaangażowania, determinacji i pokonania własnych słabości.

Co w takim wypadku ciągnie kobiety do wojska?

WOT to doskonałe miejsce dla kobiet, które chcą wspierać społeczeństwo i zrobić coś dobrego, sprawdzić swoje możliwości, a jednocześnie prowadzić normalne życie. Zaangażowanie w życie wojsk terytorialnych nie jest mocno obciążające czasowo. Obowiązkowe jest spędzenie dwóch dni w miesiącu w jednostce wojskowej, co pozwala na zachowanie balansu pomiędzy rozwojem zawodowym, poświęceniem czasu rodzinie i służbie krajowi.

Współczesne kobiety są zdecydowane i ambitne, nieustannie podnoszą sobie poprzeczkę. Nie boją się sięgać po marzenia, znają swoją wartość, wiedzą na co je stać. Służba wojskowa dla wielu pań jest doskonałą formą sprawdzenia siebie, swoich możliwości, pokonania własnych ograniczeń i nabycia nowych kompetencji oraz umiejętności. Poza dostarczaniem ogromu satysfakcji, wojsko pozwala oderwać się od codzienności. W koszarach czy na poligonie kobiety są w innym świecie, w tak odmiennych niż na co dzień warunkach. Tu pełnią inne role niż rola matki, żony czy pracownika. Wojsko daje kobietom siłę, pewność siebie i otwiera nowe możliwości.

Warto zauważyć, że kobiety doskonale sprawdzają się w wojsku. Są świetnymi analitykami, doskonale zarządzają czasem, są skoncentrowane na celach. Cechuje je asertywność, empatia, dbałość o relacje. Wskaźnik retencji wśród kobiet w WOT jest wyższy niż w przypadku mężczyzn, a to znaczy, że dłużej pozostają one w służbie.

,,Morowe dziewczyny”

W 2020 roku powstał projekt Michała Szlagi, wystawa i album ,,Morowe dziewczyny”. Pomysł ten miał na celu przedstawienie sylwetek kobiet służących w WOT i jednocześnie łączących tą służbę z życiem zawodowym, pasjami i obowiązkami, które płyną z życia prywatnego. W projekcie wzięła również udział ppłk dr Halina Jędrzejewska, ps. ,,Sławka”,  kombatantka AK, która życzyła obecnym żołnierkom, by nigdy nie musiały używać swoich umiejętności w warunkach wojennych. Jej zdaniem ważne jest, by kobiety umiały się zachować w różnych trudnych i niebezpiecznych okolicznościach, by wiedziały, jak należy chronić osoby, które same nie potrafią sobie poradzić i potrzebują pomocy.

Na prawie całym świecie doszło do przełamania społecznego stereotypu i kobiety coraz częściej robią karierę w wojsku. Możliwość niesienia pomocy, dawania innym poczucia bezpieczeństwa, a także możliwość sprawdzenia się w trudnych sytuacjach są głównym motorem napędowym dla tych kobiet, które zdecydowały się na wstąpienie w wojskowe szeregi.