Elegancja
Elegancja to ulubione słowo Kasi, Edyty i Justyny z Damosfery organizatorek imprezy. Wielbicielem pięknych strojów jest też pianista, kompozytor i satyryk Jerzy Petersburski członek jury tegorocznego konkursu na Najpiękniejszą Stylizację w Kapeluszu/Fascynatorze.
– Dziś ludzie bardzo lubią łączyć dodatki typu kapelusz czy zegarek. Te elementy stylizacji przyciągają uwagę, ale uwaga… nie jest łatwo ze smakiem je połączyć – mówi Jerzy Petersburski. Może dlatego, że często np. zegarek staje się elementem podkreślenia statusu społecznego, a nie koniecznie świadczy o dobrym guście.
Elegancja to zadbanie, dobra fryzura, dodatki takie, jak buty, okulary czy pasek. Strój powinien być dopasowany do sylwetki, nie za mały i nie za duży.
– Ważne jest odpowiednie dopasowanie fasonów – podkreśla Jerzy Petersburski. A co najważniejsze? To dobrze się czuć w danym stroju.
Czasem też im bardziej chce się być sexi to wywołuje się odwrotny efekt. Nie każda spódnica musi być tak obcisła, żeby wydawało się, że ktoś musiał pomóc w jej dopięciu.
Piękno
– Podziwiam piękno i lubię je obserwować. Zwracam uwagę na całość. Czy np. kapelusz pasuje do twarzy, czy nakrycie głowy jest zupełnie oddzielnym elementem stroju. Jestem wzrokowcem i jak się całość stylizacji komponuje, to jest fajnie – dodaje Jerzy Petersburski.
Podczas imprezy można było też kupić nakrycie głowy od topowych producentów i skorzystać z pomocy modystki, by kapelusz czy toczek idealnie pasował do kształtu twarzy.
Modystki patrząc na uczestników konkursu podkreślały, że cieszy ich to, że uczestnicy samodzielnie tworzyli swoje stylizacje, bo widać w nich pasje i miłość do kapeluszy.
– Bardzo lubię chodzić w kapeluszach i jeśli można dodatkowo połączyć to z dobrą zabawą – zawsze biorę w niej udział – mówi jedna z uczestniczek.
Udział w konkursie wzięła też stylistka mody retro.
– Kocham tę modę, bo była bardzo kobieca. Promowała linię talii, bioder w nie wulgarny sposób, ale delikatny przyciągała uwagę mężczyzn. Biorąc udział w konkursie chciałam pokazać kobietom w Polsce, że nie warto się wstydzić chodzić w kapeluszu. Może dzień kapelusza spowoduje, że dziewczyny zaczną na co dzień chodzić w nakryciach głowy – zastanawia się stylistka.
Aksamit
Natomiast inspiracją do stworzenia stylizacji dla Joanny był… aksamit.
– A czapka, którą mam na sobie powstała z fascynacji jazdą konną. Potem otworzyłam szafę i pozwoliłam działać swojej wyobraźni i tak powstała moja stylizacja – mówi.
Wyjątkowo czujemy się nosząc kapelusze, a uczestnicy konkursu podkreślali, że ich stylizacje pochodzą z ich wewnętrznej potrzeby wyrażenie się za pomocą stroju, a nakrycie głowy jeszcze bardziej podkreśla ich charakter. Gratulujemy, bo by pokazać kim się jest naprawdę potrzeba odwagi.
– Bycie sobą to kwestia praktyki. Powoli ubierajmy się coraz bardziej odważnie i w końcu stanie się to naszym przyzwyczajeniem – mówi uczestniczka Joanna.
Nie trzeba czekać na sylwestra czy konkursy takie, jak ten w Dniu Kapleusza, by się ubrać elegancko i zgodnie z własną osobowością. Każdy dzień jest po to, by nosić się tak, jak chcemy! A odpowiednie nakrycie głowy bardzo nam pomoże wyrazić siebie.
Zapraszamy do Salonu Damosfery, gdzie czekają na was różne nakrycia głowy. Jak ktoś będzie potrzebował pomocy – odpowiedni kształt pomoże Wam wybrać stylistka Justyna Łysowska z Damosfery (https://www.facebook.com/Justyna-%C5%81ysowska-Stylistka-1229065714102556/)
autor: Redakcja Damosfery
foto: Łukasz Halczak https://www.facebook.com/halczakfotografia/



