Wizjoner przyszłości. Philippe Starck

Czy wyciskarka do cytryn, krzesło i bidon na wodę mogą być hot? Philippe Starck udowadnia, że jest to możliwe. Projektant, który zwykłe przedmioty uczynił dziełami sztuki. Architekt, dla którego jedyną granicę stanowi wyobraźnia. Prowokator, który precyzję i innowację traktuje równie poważnie co nowe technologie. Kim naprawdę jest Philippe Starck?

Design służący każdemu

Jego projekty są nieoczywiste, wymykają się sztywnym regułom. Prowokują, zmuszają do myślenia, ale przede wszystkim na nowo definiują wzornictwo. Butikowe hotele, luksusowe jachty i przedmioty codziennego użytku mają jedną wspólną cechę: wymyślił je Philippe Starck.

Urodził się 18 stycznia 1949 roku w Paryżu. Od dziecka interesował się designem, a niedoścignionym wzorem pozostał dla niego ojciec, André Starck, inżynier lotnictwa z setką genialnych pomysłów na minutę. To on pokazał synowi, że innowacja powinna iść w parze z dokładnością. Studia w École Camando w Paryżu przebiegły gładko, ale to założona pod koniec lat 60. XX wieku firma napędzała Starcka do działania.

Stworzone wtedy dmuchane przedmioty i wnętrza nocnych klubów charakteryzowały się demokratycznym designem, w którym każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Prasa dość szybko nazwała Philippe’a Starcka buntownikiem walczącym z banałem. To niezwykle trafne porównanie mówiło o artyście więcej niż dziesiątki zrealizowanych do tej pory realizacji. Według projektanta sztuka powinna ułatwiać życie ludziom, stąd międzynarodowe współprace z markami takimi jak Target czy La Redoute.

Jednak to nie one, a pewna propozycja współpracy uczyniła ze Starcka nieśmiertelnego architekta.

Zwykły czyli dobry?

W 1983 roku Philippe Starck otrzymał list od ówczesnego prezydenta Francji Françoisa Mitterranda z prośbą o renowację prywatnych apartamentów Pałacu Elizejskiego. Nowy projekt był łatwy tylko na papierze. Należało dopasować tkaniny do wnętrz i sprawić, by całość wyglądała konserwatywnie i nie obrażała gości, co dla zaangażowanego politycznie Starcka było trudnym zadaniem, ale umocniło jego pozycję w świecie i uwiarygodniło jako twórcę.

W rezultacie powstały zabawne, wywrotowe, a przy tym etyczne i przyjazne naturze wnętrza, które stały się nową wizytówką Starcka. Po nich przyszła pora na elitarną kawiarnię Café Costes, ciemne, duszne i nader zmysłowe wnętrza nowojorskiego hotelu Royalton i przeciwstawiająca się fantazji sieć pensjonatów Delano w Miami. Ciemne tekowe drewno, skóra, rzeźbiarskie detale i wykończone paciorkami ekrany przytwierdzone do ściany podkreślały styl tego miejsca. Nie mniej prowokacyjne było wnętrze znanej piwiarni Asahi Beer Hall w Tokio, która za sprawą pomarańczowej ognistej formy łudząco podobnej do płomienia wpisała się w architekturę i wygląd miasta.

Dla projektanta nadrzędnym celem stało się dopasowanie kontekstu do przestrzeni. Francuzowi zależało, by indywidualne realizacje służyły jak najdłużej społeczeństwu, dlatego stworzył wiele znacznie tańszych i ogólnodostępnych przedmiotów.

Obiekt kiczu czy pożądania?

W 1990 roku Philippe Starck wymyślił zaopatrzoną w długie pajęcze nóżki wyciskarkę do owoców. Szybko okazało się, że mający przewagę formy nad treścią projekt wywołał wśród kolekcjonerów szok i niedowierzanie. Już wkrótce dowcipny przedmiot stał się częścią debaty kulturowej, co przełożyło się na stworzenie 10 tys. wyciskarek, w tym egzemplarz pokryty warstwą złota  znajdujący się dziś w MoMie. Philippe Starck nie sądził, że po raz kolejny jego dzieła spotkają się z lawiną komentarzy, a jednak tak się stało. Pod sklepem Alessi, z którym projektant przez pewien czas współpracował, a w którym sprzedawano wyciskacze pojawiały się osoby, którym nie podobały się zbyt wyszukane rzeczy. Inni twierdzili, że wyciskarka do soku powinna stać się tematem dyskusji narodowej, a gdy tak się stało, Philippe Starck znów miał mnóstwo zamówień.

Kilka lat później, w 2002 roku, kontrowersyjnym projektantem zainteresowała się firma Kartell, która zgodziła się na stworzenie barokowego krzesła w stylu Ludwika XIV z poliwęglanu. Przezroczysta forma dodawała fotelowi lekkości i solidności, a co ważniejsze była uniwersalna i sprawdzała się w każdym wnętrzu. Tak narodził się Louis Ghost Chair w wersji z podłokietnikami i w wersji dla dzieci. Podczas odbywającej się dwie dekady później premiery nowego krzesła w La Scali w Mediolanie Starck został obwołany królem oryginalnego, taniego designu.

Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy zespół Starcka wymyślał Louis Ghost Chair, projektant wymyślił jeszcze jeden fotel, który natychmiast okazał się hitem. Krzesło Masters powstało na cześć trzech znanych projektantów: pochodzących z Ameryki Charlesa Eamesa, miłośnika współczesności Eero Saarinena i duńskiego znawcę minimalizmu Arne Jacobsena. Te realizacje uczyniły z Philippe’a Starcka człowieka, który doskonale wiedział, jak przykuć uwagę i obrócić to na swoją korzyść.

Sztuka przyszłości

Philippe Starck jest entuzjastą nowych rozwiązań. Od lat sięga po nowatorskie surowce i materiały, co nie przeszkadza mu we współpracy z Pumą i firmą komórkową Xiaomi. Korzystając ze sztucznej inteligencji wykonał fotel AI dla marki Autodesk. Pomimo zapewnień, iż komputery są przyszłością świata, Starck uważa, że kreatywność jest domeną ludzi, a krzesło z proekologicznych surowców uznał za eksperyment. Każdy kolejny projekt architekta to narzędzie służące człowiekowi i rozwojowi ludzkości. Tak było z okularami inspirowanymi stawem biodrowym, przypominającym wieloryba motorem Yacht A i zaprojektowanymi w 2024 roku medalami na Igrzyska Olimpijskie z łatwością dzielącymi się na 4 równe części. W projekcie tym Philippowi Starckowi zależało na podkreśleniu, że sukces przekłada się na pracę wielu osób. Z Virgin Galactic projektant kombinował jak podbić przestworza i w bezpieczny sposób znaleźć się w kosmosie. Wszędzie, gdzie tylko może, artysta stara się ograniczyć szkodliwe działanie dwutlenku węgla i przeciwstawia się modzie na konsumpcjonizm. Według niego teoria „mniej materialności, więcej inteligencji” to najbardziej przyszłościowa wizja świata podczas ekologicznego kryzysu.

Philippe Starck to artysta wsobny, nieprzejednany i wymykający się schematom. Trzykrotnie wyróżniony prestiżową nagrodą w dziedzinie wzornictwa Red Dot Design Award, a także nagrodami Compasso d’Oro, Komandorem Orderu Sztuki i Literatury oraz nagrodą za całokształt twórczości przyznaną przez Frame Magazine jest ikoną, bez której trudno wyobrazić sobie codzienne funkcjonowanie. Można nie lubić jego dwuznacznych wypowiedzi, ryzykownego podejścia do sztuki, ale nie sposób nie zgodzić się, że są one godne zapamiętania. A przecież o to właśnie chodzi w sztuce.

Źródła:

https://www.dobrzemieszkaj.pl/metka/philippe_starck,8137.html

http://plndesign.pl/design/philippe-starck-i-jego-kultowe-projekty/

https://www.starck.com/

https://sztuka-wnetrza.pl/2531/artykul/philippe-starck-design-i-przeznaczenie

Więcej o kulturze i sztuce znajdziecie tutaj.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj


Inne w kategorii

PARTNERZY