Historia
Historia ochrony tego miejsca sięga pierwszej połowy XX wieku, choć już dużo wcześniej zwracano uwagę na jego wyjątkowość. Już w XV wieku Jan Długosz wspominał o Babiogórze w swoich kronikach, a w XVI wieku Marcin z Urzędowa opisywał rosnące tu zioła lecznicze. W XIX wieku zaczęli pojawiać się pierwsi badacze i turyści – między innymi Stanisław Staszic czy Hugo Zapałowicz, który szczegółowo dokumentował przyrodę Babiej Góry i założył tam jedno z pierwszych schronisk.
W 1928 roku utworzono pierwszy rezerwat, który z czasem rozszerzano, a 30 października 1954 roku powołano Babiogórski Park Narodowy. W 1977 roku Babia Góra została wpisana na listę światowych rezerwatów biosfery UNESCO w ramach programu „Człowiek i Biosfera”. Obecnie park zajmuje ponad 3,3 tysiąca hektarów, a jego otulina ponad 8 tysięcy.
Przyroda
Największym skarbem Babiogórskiego Parku jest jego przyroda. Ze względu na wyraźne zróżnicowanie wysokości, występują tu wszystkie piętra roślinne typowe dla gór Europy Środkowej – od pogórza po piętro alpejskie.
W dolnych partiach, do wysokości około 700 metrów, spotykamy lasy mieszane i zarośla, często przekształcone przez człowieka, z licznymi łąkami i polanami. Powyżej, w tzw. reglu dolnym, dominują buki, jodły i świerki, a wiosną zakwitają tam śnieżyczki i czosnek niedźwiedzi. Regiel górny, sięgający do około 1350 metrów, to już królestwo świerka, porostów i mchów. Jeszcze wyżej pojawia się kosodrzewina, a ponad nią – surowe piętro halne, gdzie przetrwać potrafią tylko rośliny wysokogórskie odporne na mróz i wiatr.
Symbolem parku jest okrzyn jeleni – roślina endemiczna, występująca wyłącznie na Babiej Górze. Poza nim spotkać można rogownicę alpejską, lilię złotogłów czy tocję karpacką. W sumie na terenie parku rośnie około 650 gatunków roślin naczyniowych, kilkaset gatunków mchów i porostów oraz ponad tysiąc gatunków grzybów.
Równie bogaty jest świat zwierząt. W lasach żyją jelenie, sarny, dziki, a także drapieżniki – wilki, rysie i niedźwiedzie brunatne, które regularnie pojawiają się w rejonie Babiej Góry. Występują tu również lisy, kuny, borsuki, a w wilgotnych dolinach – traszki górskie. Park to także prawdziwy raj dla ornitologów: gniazduje tu ponad sto gatunków ptaków, w tym głuszec, cietrzew, puchacz, myszołów i dzięcioł trójpalczasty. Wiele z nich to gatunki rzadkie, objęte ścisłą ochroną.
Różnorodność fauny, podobnie jak flory, zmienia się wraz z wysokością – w niższych partiach jest bardziej zróżnicowana, a w najwyższych przetrwają tylko gatunki przystosowane do chłodu, wiatru i trudnych warunków górskich.
Klimat
Babia Góra, zwana też „Królową Beskidów”, słynie nie tylko z przyrody, ale i z wyjątkowego klimatu. Pogoda zmienia się tu błyskawicznie, a częste mgły, silne wiatry i gwałtowne burze sprawiły, że góra zyskała miano „Matki Niepogody”. Jednocześnie właśnie to surowe piękno przyciąga co roku tysiące turystów.
Kiedy najlepiej odwiedzać Babiogórski Park Narodowy?
Każda pora roku ma tu swoje uroki.
Wiosna to czas odradzającej się przyrody – w dolinach kwitną krokusy, zawilce i czosnek niedźwiedzi, a na szlakach panuje jeszcze spokój. Lato daje największe możliwości wędrówek – wszystkie trasy są otwarte, dni długie, a widoczność doskonała. To również okres największego ruchu turystycznego, dlatego warto wyruszać na szlaki wcześnie rano, by uniknąć tłumów.
Jesień zachwyca kolorami – złote buki, czerwienie jarzębin i czyste powietrze sprawiają, że jest to jedna z najpiękniejszych pór roku na Babiej Górze. Zimą natomiast masyw zamienia się w krainę śniegu i lodu – warunki są trudne, ale widoki zapierają dech. To czas dla doświadczonych turystów, dobrze przygotowanych na niskie temperatury, wiatr i śnieg.
Dla większości odwiedzających najlepszym okresem jest późna wiosna i lato – od połowy czerwca do początku września, gdy przyroda jest w pełnym rozkwicie, a pogoda najbardziej stabilna. Ci, którzy wolą ciszę i spokój, powinni rozważyć wrzesień – to miesiąc mniej zatłoczony, często z doskonałą widocznością i wyjątkowym światłem.
Babiogórski Park Narodowy to nie tylko miejsce wyjątkowej urody, ale też świadectwo siły natury i konsekwentnej ochrony przyrody w Polsce. Każda wizyta tu przypomina, jak niewiele trzeba, by poczuć kontakt z dziką przyrodą – wystarczy postawić krok na szlaku prowadzącym ku Diablakowi i pozwolić, by góra opowiedziała swoją historię.
Więcej o podróżach znajdziecie tutaj.




