Świadomość finansowa
Fakty są dla nas bezwzględne. Jesteśmy na ostatnim miejscu w rankingu badającym poziom świadomości finansowej.
Przekonajcie się sami, co wiemy:
- Jedna czwarta Polaków uważa, że ogólne koszty (wydatki na prywatną opiekę medyczną, koszty leków, rehabilitacja, ewentualne utracone dochody), jakie pociąga zachorowanie na raka mieszczą się w kwocie do tysiąca złotych.
– Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna. Wizyta prywatna u specjalisty to koszt od 150 do 250 zł, nie wspominając o kosztach badań, jak chociażby tomografia komputerowa czy rezonans magnetyczny. Suma łącznych wydatków ponoszonych w przypadku zachorowania na nowotwór to według Polaków średnio 5 tys. zł.
- Koszty, które trzeba ponieść w przypadku uszkodzenia samochodu w wypadku samochodowym, wyceniają średnio na 10 tys. zł.
- Z kolei zdaniem start dziecka w dorosłość, bez kosztów edukacji, to wydatek rzędu średnio 15 tys. zł.
- Przeciętne wydatki na emeryturze zamykają się według Polaków w sumie 2 tys. zł miesięcznie.
– Jaka jest odpowiedz rzeczywistości na te zagadnienia – dobrze wiemy, że koszty te są znacznie wyższe.
- Pytani o to, jaką część budżetu domowego może pochłonąć indywidualne ubezpieczenie na życie, około 25 proc. respondentów odpowiedziało, że składka musi być droga i wynosić ponad 100 zł miesięcznie. Z kolei jedna trzecia ankietowanych w ogóle nie potrafi określić jej wysokości.
– Polacy są wciąż przekonani, że takie ubezpieczenie jest drogie i się nie opłaca lub po prostu nie myślą o tym. Ich wiedza na temat ubezpieczeń jest ciągle bardzo mała. Nie wiemy więc nie tylko ile ubezpieczenia kosztują, ale też co można na nich zyskać – mówi Anna Hełka, Psycholog społeczna z SWPS Uniwersytetu Humanistycznospołecznego.
Jak postawić pierwszy krok i zacząć wreszcie oszczędzać?
Sprawy finansowe mają duży wpływ na poczucie Niezależności. Tylko my jesteśmy odpowiedzialne za swój stan finansów. My i nikt inny, nie mąż, nie rodzice, nie nasz doradca finansowy. Oni mogą doraźnie ale pełna odpowiedzialność za nasze finanse leży w naszych rękach i gdy oswoimy się z tą myślą i podejmiemy odpowiednie kroki, poczujemy się dużo lepiej. Zastanówmy się jakie mamy nastawienie do pieniędzy? Jak je traktujemy? Jak podchodzimy do kwestii zarabiania, oszczędzania i wydawania pieniędzy?
Pieniądze kochają precyzję. Ustalmy najpierw dokładnie, jakie mamy przychody, jakie wydatki – dopiero wtedy mamy szansę rozsądnie nimi dysponować. Dysponować czyli odkładać, inwestować, pomnażać, a nie wydawać wszystko co zarobimy. Warto ustalić jaką pulę możemy odkładać każdego miesiąca. Niech to będzie kwota mniejsza, ale gwarantowana w każdym miesiącu. Jeśli utrzymamy ten stan przez kilka miesięcy możemy zastanowić się o ile możemy tą kwotę zwiększyć – mówi Renata Wrona z Damosfery.



