Jak zdobyć Koronę Gór Polski?

Jak zdobyć Koronę Gór Polski?

Dla wielu miłośników wędrówek górskich zdobycie Korony Świata czy Korony Europy jest wyczynem  z różnych przyczyn nie do osiągnięcia. Jest jednak korona, której zdobycie jest całkiem realne i przynoszące nie mniej satysfakcji. To Korona Gór Polski, czyli 28  szczytów dla (prawie) każdego.

Korona Gór Polski ustanowiona została w 1997 roku. Autorami tego pomysłu byli redaktorzy czasopisma „Poznaj swój kraj” i pracownicy naukowi Uniwersytetu Warszawskiego, którzy za cel przyjęli promocję turystyki górskiej w mniej znanych regionach Polski. Celem pośrednim było ,,odciążenie” najpopularniejszych pasm, w tym najliczniej obleganych Tatr. Obszar obejmujący koronę obejmuje całą południową część naszego kraju, gdyż rozciąga się od Karkonoszy po Bieszczady. Nie można zapomnieć też o najstarszym paśmie,  górach Świętokrzyskich, leżących w środkowej części.

Koronę Gór Polski tworzy 28 najwyższych szczytów wszystkich pasm górskich naszego kraju, na które prowadzą oznakowane szlaki turystyczne. Aby na nie wejść trzeba pokonać w sumie 11620 metrów przewyższenia.

W tym samym roku, dokładnie 13 grudnia, powołano Klub Zdobywców Korony Gór Polski i oficjalnie zatwierdzono Koronę.  Warunkiem oficjalnego rozpoczęcia ,,walki” o tytuł zdobywcy jest wstąpienie do Klubu. Niestety, szczyty zdobyte przed przystąpieniem do organizacji nie są brane pod uwagę. Trzeba zaczynać od początku. Obecnie do Klubu należy około 21 tysięcy amatorów wędrówek górskich. Po wstąpieniu do Klubu otrzymuje się specjalną książeczkę, służącą do dokumentacji wejść na poszczególne szczyty. Dokumentem potwierdzającym zdobycie danej góry może być pieczątka ze schroniska lub zdjęcie ze szczytu z charakterystycznym elementem danej góry i dobrze widoczną datą. Szczyty zdobywać można w dowolny sposób: pieszo, na rowerze lub nartach. Nie ma też limitu czasowego na realizację projektu. Koronę można zdobywać w kilka tygodni lub w kilkanaście lat. Można więc spokojnie przeplatać wyjazdy górskie z wypoczynkiem w innych rejonach kraju (lub świata). Każdy, kto pragnie mieć tytuł zdobywcy, może swój plan realizować w swoim tempie. Na wytrwałych, po weryfikacji przez powołaną specjalnie Lożę Zdobywców KGP, czekają odznaka i miejsce na oficjalnej liście Zdobywców. Obecnie tytuł Zdobywcy posiada około 1300 osób.

Klub Zdobywców Korony Gór Polski zrzesza nie tylko rodaków z kraju, ale i mieszkańców kilku państw europejskich, a nawet dalekiej Syberii. Do Klubu może wstąpić praktycznie każdy. Jedynym warunkiem jest ukończenie 7 lat. Członkostwo i zapełnianie książeczki kolejnymi pieczątkami to doskonała motywacji dla dzieci do chodzenia po górach i aktywnego spędzania czasu. Klub organizuje wyprawy na koronne szczyty, imprezy o tematyce górskiej, a także posiedzenia wspomnianej już Loży Zdobywców, weryfikującej dokonania kandydatów na Zdobywców.

Koronę można skompletować na dwa sposoby: rekreacyjny, czyli bez rywalizacji oraz sportowy. Wśród Zdobywców KGP zdarzają się rekordziści, zdobywający szczyty samotnie lub w duecie. Pod uwagę należy wziąć fakt, że oprócz samych wejść, zdobywców czeka wiele kilometrów do przejechania samochodem. Zbigniew Florecki w czerwcu 2008 roku  całość zdobył w 133 godziny i 45 minut (niecałe 6 dni), w pojedynkę przemierzając 1800 km samochodem i 230 km wędrując szlakami. Na przełomie lat 2010 i 2011 zmierzył się z kolejnym wyzwaniem – zimową Koroną. Tym samym ustanowił nowy, zimowy rekord Polski – 197 godzin i 34 minuty. Za swoje dokonania w 2012 roku dostał wyróżnienie na Kolosach czyli Ogólnopolskich Spotkaniach Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów, największej w Europie imprezy podróżniczej, która co roku w marcu odbywa się w Gdyni.

Jednak najszybszy czas w tym oryginalnym wyzwaniu osiągnęli biegacze górscy, Artur Piecha i Andrzej Kowalik, którzy w duecie zdobyli najwyższych 28 szczytów poszczególnych pasm górskich w Polsce w 73 godziny i 23 minuty. Na trasę Andrzej i Artur wyruszyli 3 lipca 2020 roku o godzinie 17.00 z Wołosatego w Bieszczadach.  Na symboliczną metę na Śnieżce dotarli 6 lipca 2020 roku po dokładnie 73 godzinach i 23 minutach, pokonując jednocześnie 2387 km samochodem.

Zimowy rekord w duecie należy do Pawła Mazura i Tomasza Podlesia. Koronę zdobyli w lutym 2016 roku w 82 godziny i 50 minut. Jest to wielki wyczyn, gdyż wędrówka zimą po – nawet niewysokich – górach, ze względu na krótki dzień i warunki pogodowe, znacznie się różni od wędrówki latem.

Trasy prowadzące na szczyty Korony, poza nielicznymi wyjątkami, takimi jak np. Rysy, to dosyć łagodne podejścia, stanowiące doskonałe propozycje na weekendowe trekkingi z rodziną czy wypady z przyjaciółmi, nie wymagające intensywnych przygotowań. Wystarczy włożyć wygodny strój, buty trekkingowe, plecak z prowiantem i mapą i… ruszyć na szlak. Kolekcjonowanie Korony to poznawanie różnorodności polskich krajobrazów, a także ogromna motywacja do wędrowania i dołączenia do grona zdobywców.    

Katarzyna Sikora