Belle Époque
W innych pracach Mużyło również pojawiają się wątki związane z kontekstem tego miejsca. Najnowszy obraz artystki przedstawia reprezentacyjną fasadę kamienicy De Ultieme Hallucinatie. W przestrzeni malarskiej, przy balustradzie charakterystycznego balkonu na pierwszym piętrze pojawiają się dwie tajemnicze sylwetki z epoki fin de siecle. W tej pracy malarska wizja splata się z rzeczywistością miejsca, które dzięki rewitalizacji odzyskało właśnie dawny blask a zabytkowe dziewiętnastowieczne piwnice kamienicy przekształcono niespełna rok temu na autorską galerię malarstwa Sylwii Mużyło.
Sam budynek został zbudowany w XIX wieku, a w latach 1904-1907 rodzina Cohn-Donnay wykonała w nim remont przekształcający kamienicę w stylowe Art Nouveau. Jest to istotny aspekt dla interpretacji prac Mużyło, która mimo widocznych fascynacji technikami i motywami z twórczości dawnych mistrzów, posiada bardzo współczesny warsztat malarski. Linia rysunku nie jest tak precyzyjna, istnieje też przyzwolenie na swobodny gest malarski. Prace eksponowane w De Ultieme Hallucinatie wpisują się w zabytkowy charakter lokalu, a jednocześnie stanowią dla niego intrygującą kontrę. Uwspółcześniają dawne mury i „aktualizują” ich historię.
Ta sytuacja to doskonały pretekst do zastanowienia się nad rolą sztuki w zrewitalizowanych i historyzujących wnętrzach. O tym dlaczego warto ją eksponować, czy powracać do klasycznych, sprawdzonych w historii rozwiązań, opowiadamy na podstawie prac jednej artystki. Interesujące jest to, że można je pokazać w zupełnie różnych przestrzeniach, co stanowi dowód na uniwersalność jej sztuki.
Współczesne a jednak stylizowane
Okazuje się, że klasyczne malarstwo Sylwii Mużyło inspirowane dziewiętnastowiecznym symbolizmem, bardzo dobrze prezentuje się także w miejscach rewitalizowanych. Do ekspozycji takich prac, wysokie pokoje starych kamienic wydają się wręcz stworzone. Wielkie, jasne pomieszczenia bezkonkurencyjnie sprawdzają się w roli przestrzeni wystawienniczych dla sztuki najnowszej. Zresztą wiele galerii stacjonuje obecnie w takich właśnie miejscach, czego najlepszym przykładem jest chociażby poznańska Galeria 9/10 czy instytucja kultury OP ENHEIM mieszcząca się na wrocławskiej starówce. Podobnym miejscem jest warszawski Art Hotelu przy ulicy Stalowej 52, w którym Sylwia Mużyło prezentowała swoje prace w 2018 roku.
On również mieści się w odnowionej kamienicy na Pradze. W tym przypadku jej malarstwo utrzymane w stonowanej kolorystyce, umieszczono na ścianach ceglanych, które postrzega się jako powierzchnie niełatwe do pokazywania sztuki. Rozmiar obrazów oraz ich kolorystyka (brązy, szarości, pomarańcze i ugry) sprawiły, że prace doskonale wpisały się w otoczenie. Nowoczesna sztuka może pojawić się w pobliżu zabytkowych detali, odnowionych meblowych klasyków czy historycznych witraży zachowanych przecież w niektórych kamienicach do dziś. Rozwiązania tego typu architekci podpowiadają osobom, które cenią sobie historię, ale jednocześnie nie rezygnują z nowoczesnych rozwiązań. Jest to najlepszy dowód na to, że zabytkowe wnętrza mogą być dostosowane do preferencji mieszkańca i nowoczesnego stylu życia, przy jednoczesnym poszanowaniu historycznej tkanki miejsca.
Współczesne trendy podpowiadają, aby trzymać się umiaru, zwłaszcza przy uwzględnianiu w projektach dzieł sztuki. Ponieważ zamożni Polacy coraz częściej zamieszkują centra miast, poszukują miejsc o wysokich walorach architektonicznych i projektowych. Cenią sobie wzornictwo i design na najlepszym poziomie estetycznym. Wysoki standard wykończenia podnosi wartość historycznych miejsc. Co ważne, coraz częściej w takich inwestycjach pojawiają się unikaty i prace autorskie, na przykład prace Sylwii Mużyło.
Olga Janicka
Zdjęcia z ekspozycjami prac artystki dzięki Jej uprzejmości










