Od kina artystycznego do nominacji i nagród
W 2019 r. zagrała jedną z głównych ról w włosko‑polskim dramacie „Sole” (reż. Carlo Sironi), który otrzymał nagrodę Prix FIPRESCI na Europejskich Nagrodach Filmowych oraz Prix de l’expérimentation w Montrealu. Ta rola zwróciła uwagę krytyków, którzy dostrzegli u niej subtelność i zdolność do budowania wielowymiarowych postaci.
W kolejnych latach Drzymalska nieustannie rozwijała swoje filmowe portfolio. Wystąpiła m.in. w „Ostatnim komersie”, za który otrzymała wyróżnienie aktorskie na FPFF w Gdyni, oraz w produkcji „Simona Kossak”. Rola Simony Kossak – wybitnej badaczki – przyniosła jej kolejne zauważalne recenzje, a film był chwalony za biograficzne podejście do życia naukowczyni.
Kolejnym przełomem była współpraca z Jerzym Skolimowskim w filmie „IO” (2022), który zdobył Grand Prix na festiwalu w Cannes i zdobył nominację do Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy. Drzymalska została nominowana do polskiej „Złotej Róży” (Orły) za rolę Kasandry.
Ekranizacja „Lalki” – nowa przestrzeń wyrazu
Od 1 lipca 2025 roku Sandra Drzymalska znajduje się w centrum zainteresowania mediów jako serialowa Izabela Łęcka w najnowszej, kostiumowej adaptacji „Lalki” Bolesława Prusa – produkcji Netflixa pod reżyserią Pawła Maślony. Serial ma sześć odcinków, a premiera zaplanowana jest na 2026 rok.
W tej reinterpretacji klasycznego melodramatu postać Łęckiej zostaje przedstawiona jako głęboka, wielowymiarowa kobieta – emancypantka, która pragnie samostanowienia i odmiennego życia niż narzucony schemat arystokratki. Drzymalska uważa, że Łęcka to „postać głęboka i wielowymiarowa” – młoda kobieta, która zdaje się przekraczać społeczne ograniczenia.
Paweł Maślona, wcześniej doceniony za „Kosa” (Złoty Lew), zapowiada, że serial połączy w sobie elementy melodramatu, tragikomedii, kryminału i humoru – a Drzymalska, dzięki swojej wszechstronności, wydaje się idealnie wpisywać w tę wizję.
Sandra Drzymalska to aktorka o ugruntowanej już pozycji artystycznej – laureatka i nominowana do prestiżowych nagród (m.in. FPFF, Orły), obdarzona zdolnością do pracy w różnych mediach i gatunkach. Jej kreacje na małym i dużym ekranie dowodzą, że potrafi płynnie przechodzić od kina artystycznego („Sole”, „IO”) do komercyjnych sukcesów („Simona Kossak”).
Zaangażowanie w serialową adaptację „Lalki” to kolejny krok w jej karierze – podniesienie poprzeczki poprzez sięgnięcie po jedną z ikon literatury polskiej. Rola Izabeli Łęckiej daje jej szansę, by rozwinąć warsztat dramatyczny w stylistyce kostiumowej, a jednocześnie zwrócić uwagę coraz szerszej, międzynarodowej widowni za sprawą platformy Netflix.
Na nadchodzący rok 2026 widzowie będą wyczekiwać nie tylko premiery „Lalki”, ale także bacznie obserwować, jak Drzymalska poradzi sobie z tak odpowiedzialnym zadaniem – adaptacją dzieła kultury, które pozostaje żywe w polskiej świadomości.
Sandra Drzymalska stale udowadnia, że jest wszechstronną, ambitną aktorką, niebojącą się wyzwań. Jej droga – od teatralnych desek w Wejherowie, przez dramatyczne kino, aż po projekt „Lalki” dla Netflixa – to historia konsekwentnego rozwoju i poszukiwania nowych form wyrazu. Z pewnością warto śledzić jej dalsze kroki na ekranie.
Więcej o sylwetkach kobiet znajdziecie tutaj.


