Wakacje 2020: Kazimierz Dolny – od lat idealny na weekendowy wypad…

Kazimierz Dolny ma w sobie wszystko co piękne, urocze, tajemnicze i pociągające. Jego ogromną zaletą jest również to, że położony jest blisko Warszawy. Ja lubię odwiedzać Kazimierz wiosną, jesienią i zimą, kiedy nie ma tłoku, gdy mogę wybrać dowolne miejsce na obiad, kawę czy kieliszek wina.

Luty

Tym razem trafiłam tu w lutym. Poranna cisza w mroźne poranki, oszronione dachy kamienic i przytulne knajpki mają w sobie magię i zachęcają, aby odwiedzić to miejsce właśnie poza sezonem. Jest to na pewno jedno z najpiękniejszych małych polskich miasteczek i nigdy mi się nie nudzi.

Ważnym elementem, przynajmniej dla nas, był nocleg. Wybraliśmy Hotel Vincent, jeden z najbardziej klimatycznych miejsc nie tylko w Kazimierzu, ale i w Polsce – pięknie pokoje, wspaniały wystrój, cudowna atmosfera, przemiła obsługa i pyszna kuchnia. W recepcji niepodzielnie rządzi boska kocica Józefina, obok której nie mogłam nigdy przejść obojętnie.:-)

Miejsca

A o to kilka miejsc, które zachwyciły nas swoim klimatem, kuchnią i atmosferą.

Botanica w Hotelu Vincent – cudowne miejsce. Rano pyszne, jak dla mnie nie do przejedzenia, śniadanie. Na obiad lub kolację pyszna zalewajka, tatar, a w bardziej przystępnej cenie – lunch w porze obiadowej.

Restauracja Bajgiel – pyszne bajgle z różnymi dodatkami, zarówno mięsnymi, rybnymi, jak i vege. Dobra kawa, a na deser: pascha – po prostu poezja.

Zielona Tawerna – miejsce niezwykle klimatyczne i przytulne, można poprosić o stolik dla dwojga… Pyszne zupy.

Galeria

Galeria u Dziwisza – pyszne herbaty, kawa, dobre desery i wszelakie czekolady.

U fryzjera – smaczna zupa rybna jerozolimska z ryb morskich, z dodatkiem rodzynek i migdałów – delikatna, ale z dużą ilością ryb; pyszny kawior żydowski (duszona wątróbka drobiowa, cebula i jajko na twardo) i świetne kreplachy, czyli pierogi z wołowiny podane z żydowskimi kluseczkami z marchewką na słodko – porcja tak duża, że wystarczyła dla dwóch osób.:-) Dobre i niedrogie wina. A do tego wszystkiego: koncert muzyki klezmerskiej na żywo i wieczór był naprawdę wyśmienity.

Akuku – smaczne jedzenie, bardzo ładnie podane na talerzu, ale wystrój nas nie zauroczył, lokal wymaga odświeżenia. Obsługa bardzo miła i życzliwa.
Na spacer warto przejść się wzdłuż Wisły. Pomimo wiatru i dość niskiej temperatury nie odmówiliśmy sobie tej przyjemności. To miejsce do spacerów, biegania lub podziwiania jednego z najpiękniejszych zachodów słońca.

W Kazimierzu nie można się nudzić, znajdziecie tu również mnóstwo galerii sztuki, przepiękne wąwozy, winnice, wiele innych ciekawych miejsc do odkrycia i spokój, który sobie coraz bardziej cenię.

Txt i zdjęcia: Katarzyna Krauss











ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj


Inne w kategorii

PARTNERZY