Wiosna
Idzie wiosna, smog zimą był straszny… Mamy dylemat: sadzić w tym roku rośliny na balkonie czy nie…
Największy smog to całe szczęście zjawisko występujące głównie w największym okresie grzewczym – zimą. Natomiast zanieczyszczenie powietrza w miastach niestety występuje cały rok, w mniejszym lub większym zakresie, i spowodowane jest głównie ruchem samochodów. Jeśli nasz balkon znajduje się bezpośrednio nad ruchliwą ulicą to zawsze odradzam uprawianie tam roślin jadalnych. Natomiast jeśli od ulicy oddziela nas rząd drzew, a my mieszkamy na wyższym piętrze to możemy być w miarę spokojni. Zawsze zostają jeszcze wewnętrzne parapety, które również można dobrze wykorzystać.
Co można już w marcu szykować do wysiewu, by szybko zebrać plony?
Najszybsze plony otrzymamy z wszystkich małych sałat uprawianych na listki, takich jak rukola czy roszponka. W sklepach dostępne są również specjalne mieszanki nasion takich sałat. Szybko rośnie również rzodkiewka – tą warto wysiewać w odstępach ok. 2-tygodniowych aby zapewnić sobie do niej ciągły dostęp. Marzec to również miesiąc kiedy siejemy większość roślin – tutaj ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia, zapał, no i posiadana przestrzeń 😉 .
Rośliny
Są jakieś pewniaki – rośliny, które zawsze wyrosną?
W ogrodnictwie nie ma żadnych pewniaków 😉 . Są natomiast rośliny łatwiejsze w uprawie. Jeśli ktoś szuka jak najłatwiejszej drogi to polecam zaopatrzenie się w gotowe sadzonki w połowie maja. Można zacząć od mięty – jest bardzo uniwersalna i naprawdę ciężko ją zniszczyć 🙂 .
Z jakimi problemami najczęściej spotykają się hodowcy balkonowi? Jak przesadzam zioła kupione w markecie, typu bazylia – na balkonową donicę, od razu jakieś plamy pojawiły się jej na liściach….
Uprawiając jakiekolwiek rośliny trzeba się liczyć z tym, że pojawią się szkodniki i choroby. Uniknąć tego się praktycznie nie da. Natomiast na wszystko jest sposób, oraz jak to zwykle bywa – łatwiej zapobiegać niż leczyć. Polecam opryski ochronne i poprawną pielęgnację – wtedy nawet jeśli coś się pojawi, to będziemy mogli szybko i skutecznie zadziałać.
Witaminy
Czy sama robisz „witaminy” dla swoich balkonowych roślin?
Jeśli chodzi o nawozy to ja sama używam kupnych. Natomiast spokojnie można samemu przygotować np. gnojówkę z pokrzyw, która jest chyba najlepszym naturalnym nawozem jaki możemy sami zrobić. Ja przygotowuję za to opryski z suszonych ziół, czosnku i cebuli. Szczególnie polecam oprysk ochronny z pokrzywy, skrzypu polnego oraz wrotyczu pospolitego – stosowany regularnie pomoże nam ustrzec się przez chorobami i szkodnikami.
Masz swoje „top 5”, które sadzisz co roku na balkonie?
Co roku u mnie na balkonie jest kilka odmian pomidorów, papryczki chili oraz dużo ziół – kilka odmian mięty, tymianek, bazylia, oregano, estragon itp.
Od czego powinni zacząć początkujący hodowcy?
Początkującym ogrodnikom polecam kupno kilku gotowych sadzonek i sprawdzenie jak się czują z nową aktywnością balkonową 🙂 . Taka uprawa nie jest dla każdego, wymaga sporo cierpliwości i nie ma co zaczynać od razu od kilkunastu roślin, gdyż najzwyczajniej w świecie zrazimy się na samym początku. Można spojrzeć do szafki kuchennej, wybrać kilka ulubionych ziół i zacząć właśnie od nich.
Warzywa
Podsumowujmy – dlaczego warto hodować na balkonie warzywa?
Bo mamy je zawsze pod ręką, i to najświeższe jak się tylko da – bo prosto z krzaka 🙂 . Dodatkowo możemy w ten sposób spróbować odmian np. papryki czy pomidorów, niedostępnych w sklepach. Nie mówiąc już o tym, że kontrolujemy cały proces uprawy i naprawdę wiemy co jemy 🙂 .
To pędzimy po sadzonki i zaczynamy uprawę na parapetach w Salonie Damosfery!
Zdjęcia: archiwum prywatne Barbary Chronowskiej-Cholewy



