Dlaczego pojawia się zielony nalot na doniczkach?
Zielony nalot nie jest zbyt estetyczny, ale co gorsza, może on nawet być niebezpieczny dla roślin. To zazwyczaj glony, mchy lub kolonie drobnoustrojów. Powstają w wyniku połączenia kilku czynników, takich jak nadmierna wilgotność podłoża, niewystarczająca wentylacja i brak światła, ziemia niskiej jakości i materiał doniczki.
- Zacznijmy od pierwszego czynnika, a więc nadmiernej wilgotności podłoża. Pojawia się przez zbyt częste podlewanie, co tworzy idealne środowisko do rozwoju glonów.
- Kolejnym z nich jest niewystarczająca wentylacja i brak światła, co spowodowane jest przez stojącą wodę i brak ruchu powietrza. Sprzyja to rozrostowi mikroorganizmów.
- Równie znacząca jest ziemia niskiej jakości, ponieważ podłoża o słabym drenażu szybko zatrzymują wodę.
- Duży wpływ ma też materiał doniczki, gdyż porowate donice ceramiczne mogą szybciej łapać wilgoć i zarastać nalotem.
Czy zielony nalot szkodzi roślinom?
Nie zawsze, gdyż sam w sobie zielony nalot nie szkodzi bezpośrednio roślinom, jednak trzeba pamiętać, że może być problematyczny w niektórych przypadkach, gdy:
- utrudnia dostęp powietrza do korzeni,
- blokuje wymianę gazową w glebie,
- zwiększa ryzyko gnicia podłoża i rozwoju pleśni.
W takich sytuacjach rośliny zaczynają marnieć: ich liście żółkną, a wzrost spowalnia. Mimo więc, że nalot nie jest toksyczny, warto go usuwać i zapobiegać jego powstawaniu.
Jak usunąć zielony nalot krok po kroku?
A żeby skutecznie go usuwać, trzeba pamiętać o kilku najważniejszych zadaniach.
- Oczyszczenie powierzchni
Najprostszym sposobem jest mechaniczne usunięcie nalotu, co można zrobić łyżką lub małą szpatułką, którą delikatnie zdrapiemy wierzchnią warstwę ziemi. Pomocna tu też jest miękka szczoteczka, zwłaszcza jak nalot pojawił się na ściankach doniczki.
- Wymiana podłoża
Zielony osad może niestety powracać, mimo mechanicznego usunięcia. W tym wypadku najlepiej wymienić ziemię na świeżą. Przy okazji warto też zadbać o drenaż, na przykład dodać warstwę keramzytu na dno doniczki.
- Mycie doniczek
Pamiętajmy też, aby doniczki umyć ciepłą wodą z dodatkiem szarego mydła lub roztworu sody oczyszczonej. To prosty i ekologiczny sposób dezynfekcji.
- Zastosowanie naturalnych środków
Można też posypać wierzchnią warstwę ziemi cynamonem albo drobnym żwirkiem. Ogranicza to skutecznie rozwój glonów i pleśni.
Jak zapobiec ponownemu pojawieniu się nalotu?
Warto też wiedzieć, w jaki sposób można zapobiec ponownemu pojawieniu się nieestetycznego nalotu.
Bardzo ważne jest odpowiednie podlewanie, gdyż najczęstszą przyczyną problemu jest nadmiar wody. Z tego względu podlewajmy dopiero wtedy, jak wierzchnia warstwa ziemi przeschnie. Pamiętajmy też, by woda nie zalegała w podstawce.
Równie istotny jest dobór właściwego podłoża. Wybierajmy więc ziemię lekką i przepuszczalną, często z dodatkiem perlitu lub keramzytu. Gleba w ten sposób nie będzie zbyt długo wilgotna.
Niezwykle istotnym zadaniem jest też czyszczenie donic, zwłaszcza przed przesadzaniem roślin. Dotyczy to modeli ceramicznych, jak i plastikowych. Jak zaś planujesz zakup nowych, warto postawić na trwałe i łatwe w czyszczeniu donice ogrodowe, które posłużą Ci przez lata.
Ważna jest też odpowiednia lokalizacja roślin, dlatego też ustawiajmy je w miejscu z dostępem do światła dziennego i przewiewem. Zbyt ciemne kąty sprzyjają utrzymywaniu się wilgoci, co w konsekwencji prowadzi do rozwoju glonów.
Artykuł sponsorowany.



