Życie przed godziną zero
Urodziła się 1 maja 1908 roku w Warszawie, ale większość życia spędziła w podróży po Europie. Była drugim dzieckiem ziemianina Jerzego Skarbka i pochodzącej z bogatej żydowskiej rodziny Stefanii Goldfeder. W dzieciństwie uwielbiała jazdę konną i wspinaczkę wysokogórską. Była ładna, podobała się mężczyznom. Miała 22 lata gdy wzięła udział w konkursie Miss Polonia i dowiedziała się o śmierci ojca.
To wydarzenie zbiegło się z czasem z innym równie ważnym incydentem w życiu dziewczyny.
21 kwietnia 1930 roku Krystyna Skarbek wyszła za przemysłowca z Pabianic Gustawa Gottlicha. Oboje niedojrzali do tej decyzji. Urocza i inteligentna Krystyna Skarbek chciała być kimś więcej niż tylko żoną i matką. Związek nie trwał długo, rozpadł się po 6 miesiącach.
Sypiając ze szpiegiem
W 1931 roku, na wyjeździe w Zakopanem Skarbek zakochała się w Jerzym Giżyckim, dyplomacie, autorze powieści młodzieżowych, podróżniku i kierowcy milionera Johna Rockefellera. Oboje lubili swoje towarzystwo, dyskutowali o polityce i przeczytanych książkach. Giżycki podsuwał Skarbek fragmenty napisanych powieści i radził w ważnych sprawach, tj. współpraca z angielskim wywiadem, do której zwerbował ich Howard Benjamin Perkins, Brytyjczyk mieszkający w Bielsku.
W 1939 roku, niecały rok po ślubie i rozpoczęciu działalności szpiegowskiej, Krystyna Skarbek i Jerzy Giżycki osiedlili się w Kenii, gdzie Giżycki objął placówkę dyplomatyczną. Już wtedy para nie dogadywała się, była w separacji.
W miarę spokojne życie pary skomplikował wybuch II wojny światowej.
W pierwszych miesiącach wojny Skarbek przedostała się do Francji, a stamtąd do Wielkiej Brytanii. Z inicjatywy Winstona Churchilla powstała nowa komórka wywiadu – Kierownictwo Operacji Specjalnych. Celem organizacji było zwerbowanie, wyszkolenie i przerzucenie agentów do innego kraju w celu przeprowadzenia przez nich sabotażowo-dywersyjnych operacji. Na szkoleniu w parku narodowym w New Forest Krystyna Skarbek vel Christine Granville uczyła się strzelać, uciekać i mylić tropy. Intensywna nauka w „szkole szpiegów Churchilla” trwała kilka tygodni, była uciążliwa, ale niejeden raz uratowała szpiegom życie.
Pierwszą akcją, w której Skarbek uczestniczyła, było uwolnienie internowanych z węgierskich obozów polskich oficerów i przetransportowanie ich na teren Generalnego Gubernatorstwa. Niebezpieczna misja, której podjęła się w lutym 1941 roku, mogła być jej ostatnią akcją. Z powodu niskich temperatur kobieta nie mogła zasnąć, przeszkodą okazała się też trasa wytyczona przez Tatry. Z pomocą Skarbek przyszedł współpracujący z wywiadem Andrzej Kowerski, w którym agentka szybko i z wzajemnością się zakochała.
Nie wszystkim te działania się podobały.
Brytyjskim szpiegom zarzucano „nieostrożność” i współpracę z Muszkieterami – organizacją, o której wciąż niewiele wiadomo. Członkowie grupy mogli współpracować z Rosjanami i grać z Abwehrą. Skarbek dostarczyła im radiostację, która działała w Podkowie Leśnej.
Rzekoma „nieostrożność” poskutkowała aresztowaniem Skarbek w Budapeszcie. Nie wiadomo, dlaczego nagle wyszła z więzienia. Ta informacja wzbudziła nieufność Anglików, którzy przez długie miesiące weryfikowali poprzednie akcje Polki i sprawdzali, czy nie zaczęła kolaborować z wrogiem.
Przerzucona do Libii Skarbek długo czekała na przydział. Dopiero w 1943 roku skończyła kurs spadochronowy i powróciła do pracy w angielskim wywiadzie. Jako porucznik brytyjski na przełomie 1944 i 1945 roku w ramach podmisji „Freston”, będącej częścią znacznie większej operacji „Farnham” – miała zostać przetransportowana z Włoch do Polski.
„W skład misji wchodzi pani Krystyna Granville, oficer brytyjski, z pochodzenia Polka, na której możecie polegać. Ma pełnić zadanie łącznika pomiędzy poszczególnymi misjami” – głosił raport z 30 grudnia 1944 roku.
Podoperacja „Farnham” miała zostać przeprowadzona w okręgu AK Kraków-Limanowa, jednak ze względu na dużą ilość niemieckich patroli i złą pogodę, misję przerwano.
Pomimo trudnych warunków, Skarbek nigdy nie traciła zimnej krwi. Współpracownicy nazywali ją bohaterką, lecz nie przewidzieli, że na długie lata stanie się kobietą przeżywającą kryzys egzystencjalny, pozbawioną własnego domu i Ojczyzny.
Zapomniana agentka
Końcówkę II wojny światowej Krystyna Skarbek przeżyła w Kairze. Zdemobilizowana otrzymała co prawda kilka odznaczeń na czele z Orderem Imperium Brytyjskiego, ale nigdzie nie czuła się bezpiecznie. Polska, o którą walczyła – znalazła się pod wpływem Rosjan. Dla byłej agentki angielskiego wywiadu powrót do kraju oznaczał w najlepszym razie życie pod obserwacją i prześladowania, w najgorszym – aresztowanie, gułag i śmierć.
Niezbyt dobrze prezentowała się też sytuacja Skarbek w Wielkiej Brytanii. Po zakończeniu wojny kobiety w wywiadzie uznano za niepotrzebne, nie przyznano im emerytury, stałego miejsca pracy. Zdane na siebie musiały odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Taki los spotkał też Krystynę Skarbek.
W 1946 roku była agentka brytyjskiego wywiadu rozwiodła się z Jerzym Giżyckim i związała się z wieloletnim kochankiem, Andrzejem Kowerskim. Mimo trudnej relacji, jaka ich łączyła, przeżyli razem kilka lat.
Po II wojnie światowej, ulubiona agentka Churchilla imała się różnych zajęć – pracowała w domu towarowym Harrod’s, była pokojówką, hostessą na statkach pasażerskich, telefonistką i recepcjonistką. Po jakimś czasie została stewardesą na statku linii Union-Castle płynącym z Anglii do Afryki Północnej. Mieszkała w wynajmowanych pokojach, często towarzyszyli jej dawni znajomi z agencji wywiadu. Pod koniec życia Krystynie Skarbek coraz mocniej doskwierała samotność.
Na początku lat 50. XX wieku Krystyna Skarbek pracowała na statku „Winchester Castle”, gdzie poznała stewarda Dennisa Muldowneya, który natychmiast się w niej zakochał. Skarbek mnie odwzajemniła jego uczuć, usiłowała zakończyć związek, jednak nowy znajomy nie potrafił się z tym pogodzić.
15 czerwca 1952 roku para spotkała się w hotelu Shelbourne w Kensington, gdzie Muldowney zamierzał poprosić kobietę o rękę. Gdy Skarbek odrzuciła zaręczyny, Dennis stracił panowanie i śmiertelnie ranił agentkę, która tego samego dnia zmarła w szpitalu. Oszołomiony tymi wydarzeniami steward został aresztowany i skazany na śmierć. W ostatnich słowach mężczyzna poprosił o szybkie wykonanie wyroku – jego prośbę spełniono 30 września tego samego roku.
Bohaterka masowej wyobraźni
Jeszcze kiedy żyła Skarbek, losami agentki zainteresował się pisarz Ian Fleming. Zatrudniony w agencji Reuters na stanowisku redaktora pomocniczego i dziennikarza w trakcie II wojny światowej został brytyjskim szpiegiem. Prawdopodobnie wtedy usłyszał więcej o kobiecie, która uwielbiała dobrą zabawę, wychodziła z opresji obronną ręką, miała świetny gust i ceniła towarzystwo mężczyzn.
Pierwszy szkic powieści przygód o Jamesie Bondzie powstał w 1942 roku. Fleming, agent, o którym mówiono, że prawie złamał kod Enigmy, uczestniczył w angielsko-amerykańskim szczycie wywiadowczym na Jamajce, gdzie zamieszkał w willi „Goldeneye” i w dwa miesiące napisał „okropne, głupkowate dziełko”. Podobne zdanie o przygodach agenta 007 Jamesa Bonda i jego kochanki Honey Ryder, której pierwowzorem była Krystyna Skarbek, miała rodzina Fleminga. Mało brakowało, a powieść nigdy nie zostałaby wydana.
Książką zainteresował się za to przyjaciel pisarza, przeczytał ją w i polecił wydawcy. Kolejne tomy przygód niezniszczalnego agenta Jej Królewskiej Mości przyniosły Flemingowi deszcz nagród. Jedynie opublikowany w latach 60. XX wieku zbiór opowiadań „Tylko dla twoich oczu” okazał się sporym rozczarowaniem.
Ian Fleming zmarł 12 sierpnia 1964 roku w Canterbury, w Wielkiej Brytanii.
Po tym, jak Ian Fleming zgodził się na adaptację książek, James Bond został okrzyknięty kultową postacią szpiegowskiego kina. W 2022 roku pomysłami Iana Fleminga zainteresowała się Kim Sherwood. Korzystając z zachowanych notatek pisarka wymyśliła nowe przygody Jamesa Bonda, rozbudowała książki o nowe wątki i dodatkowe postaci. W Polsce powieści o agencie 007 zostały wydane nakładem wydawnictwa Skarpa Warszawska.
Źródła:
Co stało się z Krystyną Skarbek po zakończeniu II wojny światowej?
https://historia.rp.pl/historia/art43142381-prawdziwa-historia-agentki-krystyny-skarbek-nie-byla-polska-agentka
Szpieg, który pisał bestsellery | 115 lat temu urodził się Ian Fleming



