Co robić, kiedy masz za dużo na głowie?

Co robić, kiedy masz za dużo na głowie?
Fot. Pixabay

Co zazwyczaj się dzieje, kiedy masz za dużo na głowie? Nie masz przestrzeni? Brakuje Ci chwili, by się zatrzymać i zastanowić, gdzie jesteś? Dokąd zmierzasz? Jakie masz priorytety? Co chcesz osiągnąć? W jaki sposób? Czujesz się pogubiona i przemęczona? Masz za dużo na głowie i nie wiesz, co z tym zrobić? Mam tak samo! I mam rozwiązanie!

Jeżeli brakuje klarownej odpowiedzi na to już tak osłuchane pytanie „dokąd idę i jak chcę tam dojść?”, to znacznie łatwiej zaangażować się w realizację obcych celów niż swoich!

Oczywiście nie da się wszystkiego zaplanować. Najlepsze rzeczy w moim życiu były totalnie niezaplanowane: przeprowadzka do Zielonej Góry, mój związek, założenie rodziny. Wszystko wyszło spontanicznie. Ale! Wiedziałam, że to jest zgodne z moją wizją przyszłości, że chcę mieć rodzinę. Czyli wiedziałam, gdzie chcę dojść i zostawiłam improwizację tylko w kwestii drogi dotarcia.

W sytuacji kiedy masz za dużo na głowie, trzeba sprawdzić kilka rzeczy:

Planowanie strategiczne, poziom lotu ptaka: Czy nie zgubiłaś swoich priorytetów? Czy nadal wiesz, dokąd zmierzasz? Masz (mniej więcej) strategię, jak tam dojść? Czy wszystkie Twoje aktywności wpisują się w tę strategię i w jakiś sposób prowadzą do celu?

Planowanie taktyczne, poziom ziemi: zrobić przegląd swoich aktywności i z czegoś zrezygnować, aby mieć więcej przestrzeni i by osiągnąć lepsze efekty oraz więcej satysfakcji ze swoich działań.

Planowanie strategiczne z „lotu ptaka” – parę godzin, jedno ćwiczenie i masz to za sobą.

U mnie akurat nadchodzi w życiu dużo zmian: czeka mnie przeprowadzka, znalezienie nowej pracy, niebawem kończy mi się urlop macierzyński. Do tego mam dużo obowiązków na głowie i czuję, że zgubiłam już swoje priorytety, nie wiem, dokąd idę, angażuję się w mnóstwo inicjatyw po trochę i już kończą mi się zasoby.

Siadam więc i biorę się najpierw za przegląd tego, gdzie jestem – oczywiście za pomocą mojej ulubionej metody koła życia.

To ćwiczenie polega na tym, że definiujesz sobie swoje obszary życia. Po ich określeniu próbujesz intuicyjnie dać każdemu obszarowi ocenę od 1 do 10, zadając sobie pytania:

Jak się rozwijam w tym obszarze?

Jak się czuję w tym obszarze?

Co sprawia, że czuję się w ten sposób?

Co jest dla mnie ważne w tym obszarze?

Po zrobieniu koła życia zazwyczaj łatwo już przychodzi wyznaczyć priorytety – te obszary w życiu, na których najbardziej chcesz się teraz skupić.

Planowanie taktyczne – 5 prostych kroków

Gdy już ustaliłaś priorytety i wiesz, na czym się chcesz teraz skupić, albo masz wybraną ścieżkę, czas wyznaczyć konkretne cele, skoncentrować się na najważniejszym i zrezygnować z pozostałych aktywności.

Wypisz na kartce swoje priorytety, aby mieć je przed oczami. Wypisz wszystkie aktywności, w które obecnie się angażujesz. Jakie z tych działań pozwolą Ci zrealizować Twoje priorytety? Z czego warto zrezygnować?

Nie ze wszystkich wziętych na siebie obowiązków da się łatwo z dnia na dzień zrezygnować. Jeżeli podjęłaś się czegoś, co tak naprawdę nie jest zgodne z Twoimi priorytetami, a nie możesz po prostu przestać tego robić (u mnie na przykład jest to prowadzenie kursu j. polskiego), wypracuj strategię rezygnacji: poinformuj, że możesz to robić tylko do końca miesiąca, albo znajdź zastępstwo. Bądź asertywna. Nie ma nic złego w tym, że już nie chcesz tego robić. Mamy jedno życie i powinniśmy dbać o to, co najważniejsze, robić coś, do czego skłania serce i co daje radość – wtedy jesteśmy w stanie dać największą wartość. Jeżeli czujesz się przeładowana, przemęczona, nie czerpiesz już satysfakcji z tego, co robisz, na tym cierpisz Ty, Twoje dziecko, Twoja rodzina. Także śmiało rezygnuj z części obowiązków – zadbasz w ten sposób o siebie oraz o najbliższych.

Zastanów się, ile czasu tak naprawdę możesz poświęcić na różne aktywności. Może jesteś na urlopie macierzyńskim i dużo czasu zajmuje Ci opieka nad dzieckiem? A mimo to chcesz robić coś, co zajmuje Ci cały etat? Jeszcze raz spójrz na swoje priorytety, na listę rzeczy, w które jesteś zaangażowana. Może jeszcze z czegoś warto zrezygnować?

Ułóż plan działań. Weź swój priorytet i wypisz, co chcesz zrobić, aby go zrealizować. Nie musisz w tej chwili wiedzieć wszystkiego. Możesz nie mieć na razie pojęcia, jak to dokładnie ma wyglądać, ale na pewno znasz już pierwsze kroki. Wypisz je.

A teraz zaplanuj to! Wpisz do swojego kalendarza, kiedy zamierzasz zrezygnować z jakiejś aktywności. Zanotuj, kiedy masz zamiar zrobić pierwszy krok w kierunku Twojego priorytetu. Wyznacz konkretny dzień, czas i działaj!

Mam nadzieję, że ten artykuł pomógł Ci trochę poukładać rzeczy, zrzucić to, czego było za dużo, i skupić się na najważniejszym. Liczę na to, że teraz jesteś spokojniejsza, masz więcej energii i znowu czerpiesz satysfakcję z tego, co robisz.

Mocno trzymam za to kciuki! Niech wszystko będzie prosto i szczęśliwie!