Życie
Kiedy pytamy Piotra, 43 lata, co go w życiu cieszy, potrzebuje kilku minut, by się nad tym zastanowić. Po prostu nie wie, bo żyje z dnia na dzień. Pędzi do pracy, spędza w niej prawie cały dzień, wieczorem pada z nóg i nie ma na nic siły. W weekendy przeważnie odsypia, bo w ten sposób odpoczywa. I tyle.
– Nie mam czasu na przyjemności – odpowiada w końcu.
Fajne takie życie? Na pewno łatwiej w nim przetrwać, ale przychodzi kryzys i nie wiemy, co ze sobą zrobić. Jak zacząć cieszyć się życiem?
– Przypomnijmy sobie, że mamy prawo do wszystkich uczuć i emocji, strach, smutek są nam tak samo potrzebne jak radość i szczęście – mówi urodzona optymista Renata Wrona, Coach ICF, Trener biznesu i rozwoju osobistego, autork książek rozwojowych dla kobiet.
Narzekanie
Przestańmy też narzekać, że jestem zmęczony i mam wszystkiego dość. Takie gadanie ma koszmarnie toksyczne działanie nie tylko na ciebie, ale dlaczego zatruwamy nim osoby, do których to mówimy. Marudzenie i narzekanie generują ciężką energię. Trudno, by taka energia dawała radość i pomagała dobrze funkcjonować w ciągu dnia. Przecież to ty jesteś kreatorem każdego dnia i swojego życia. I tylko od ciebie zależy, co powiesz sobie rano, wieczorem, w południe, w styczniu, w czerwcu…
Jesteśmy totalnymi optymistami, chętnie podzielimy się sprawdzonymi sposobami, jak cieszyć się życiem:
Każdego dnia rano znajdźmy jeden powód do radości: zapach kawy, uśmiech lub miły dotyk bliskiej nam osoby, poranny spacer z psiakiem, którego cieszy każde wyjście z nami i pamiętamy o tym, przez cały dzień. Niech będzie to uczucie towarzyszyło nam przez cały dzień, przypomnijmy sobie o nim, kiedy ktoś zacznie się nas czepiać i będzie próbował zepsuć humor.
Uśmiech
Uśmiechaj się! Nawet dla samego siebie, do swojego wnętrza. To żaden wysiłek, uśmiech jest naszym naturalnym stanem. Uśmiech zmienia na korzyść wibracje w tobie i wokół ciebie.
Doceń to, co masz. Rozejrzyj się i zastanów ile dobrych chwil, rzeczy już w życiu Cię spotkało. Mówię o drobiazgach typu spacer z przyjaciółką, chwila z dobrą książką. Jestem pewna, że znajdziesz kilka takich przykładów. Wypisz je na kartce. Zastanów się, co sprawia Ci radość i staraj się zawsze wpisywać te zajęcia w swój kalendarz.
Każdego dnia wyjdź, choć na krótki spacer. Jeśli nie masz ochoty na regularne bieganie lub inny sport, idź na spacer do parku lub do lasu. Kontakt z przyrodą, wsłuchanie się w śpiew ptaków, otaczająca Cię zieleń, pozwolą Ci na chwilę relaksu i na złapanie dystansu do pędzącego wokół świata.
Zachowuj równowagę między pracą a czasem prywatnym. Nawet weekend za miastem może przywrócić Ci pogodę ducha, jeśli nie masz możliwości wziąć urlopu. Chodzi o to, abyś zmieniła otoczenie, wyszła z domu i na chwilę zapomniała o codziennych obowiązkach.
Dbaj o relacje. Na świecie nie żyjemy sami i dobre relacje z innymi ludźmi są bardzo ważne. Zadzwoń do kogoś bliskiego I umów się na krótkie spotkania. Bliskich, osobistych relacji nie zastąpi telefon czy wymiana informacji w mediach społecznościowych.
Przyjaciółka
Bądź swoją najlepszą przyjaciółką. Taką, na której możesz polegać, która Cię nie będzie krytykowała za każdą pomyłkę lecz będzie dla Ciebie wsparciem. Naucz się kochać i cenić samą siebie.
Dbaj o siebie. Zrób dla siebie coś miłego każdego dnia. To na co masz wyjątkową ochotę. Spacer, fryzjer, dobra książka, koncert, a może chwila dobrej muzyki I masaż podczas nakładania balsam na ciało. Znajdź coś co jest tylko dla Ciebie.
Pomagaj innym. Pomaganie daje nam dużo endorfin i po prostu nas uszczęśliwia. Pomagaj i czerp z tego radość.
Życzymy wielu chwil i powodów do radości i uśmiechu każdego dnia!
Tekst: redakcja Damosfery
Piszą tekst korzystałam z rad Renaty Wrony, coacha ICF, trenera biznesu i rozwoju osobistego, autorki książek rozwojowych dla kobiet.



